Dlaczego perwersyjny seks jest taki przyjemny?

Są powody, dla których taki seks może wydawać się znacznie przyjemniejszy /©123RF/PICSEL

Fenomen "50 twarzy Greya" nie wziął się znikąd. Dlaczego warto w łóżku spróbować czegoś ostrzejszego? Bo to gwarancja prawdziwej rozkoszy - i potwierdzają to naukowcy!

Reklama

Według badań opublikowanych przez The Journal of Sex Research aż 84 proc. osób chciałoby, aby ich seks był chociaż odrobinę bardziej niekonwencjonalny. W tym miejscu do akcji wkracza osławiony przez wspomniane wcześniej dzieło E.L. James. fetysz BDSM (dominacja, uległość, sadyzm i masochizm). Nie oznacza jednak, że do łóżka od razu musicie zabierać obroże i podduszać partnerkę, której wcale może się to nie podobać.

Kathryn Klement, uczona i ekspertka od BDSM, w rozmowie z serwisem Broadly tłumaczy:

- BDSM jest dla organizmu potencjalnie niebezpieczną sytuacją - zupełnie jak skok ze spadochronem, czy chodzenie po rozżarzonych węglach. Ciało musi poradzić sobie ze stresem.

Taki rodzaj seksu wiąże się z bólem, który z kolei sprawia, że nasze nadnercza zaczynają produkować kortyzol - hormon stresu - aby mu mu przeciwdziałać. Jednakże świadomość tego, że w łóżku nie może nam stać się nic złego prowadzi do tego, że rozluźniamy się, a po chwili odczuwamy zbawienny wpływ endorfin (tak zwanych hormonów szczęścia), które także mają za zadanie uśmierzyć ból. Tym samym zaczynamy czuć się nadspodziewanie przyjemnie.

Co więcej, perwersyjny seks pozwala obniżyć ogólny poziom stresu i poprawić stan naszego zdrowia psychicznego. Kto by pomyślał, że bycie "niegrzecznym" w łóżku może wpłynąć na nasze zachowanie poza nim.

Pamiętajcie jednak, że wszelkie łóżkowe eksperymenty powinniście najpierw omówić z waszą drugą połówką.

Dowiedz się więcej na temat: BDSM | seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje