Z dna morskiego wyławia twoje najgorsze koszmary

Jeden z "demonów" złowionych przez rosyjskiego rybaka /materiały prasowe

Nie sądziłeś, że na naszej planecie żyją tak odrażające bestie.

Reklama

Roman Fedortsov jest rybakiem, który bierze udział w połowach w okolicach jest rodzinnego Murmańska. To jedno z najdalej wysuniętych na północ miast w Rosji. W odmętach pobliskich Zatoce Kolskiej i Morzu Barentsa morza złowić prawdziwie rzadkie okazy. I bynajmniej nie mamy tu na myśli ogromnych okazów szczupaka czy karpia.

Fedortsov wrzuca zdjęcia tego, co udało mu się złapać na Twittera i Instagrama. Fotografie te z miejsca stały się internetową sensacją. Większość złapanych przez Rosjanina gatunków przypomina istoty nie z tej planety lub - w najlepszym przypadku - stwory z przedsionka piekieł.

Poniżej, jak i na kolejnych stronach, znajdziecie najciekawsze "trofea" rosyjskiego rybaka. Ostrzegamy jednak, że nie jest to galeria zdjęć dla tych, którzy nie mają mocnych nerwów.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że według amerykańskiej agencji rządowej National Ocean Service do tej pory ludzkość odkryła tylko 5 procent z całkowitej powierzchni oceanów. Pytanie brzmi, czy na pewno chcemy wiedzieć, co kryje pozostałe 95...

Chcesz zobaczyć więcej okazów? Przejdź na kolejną stronę

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje