​500 zł za godzinę z lalką - dom publiczny nowej generacji

Godzina z jedną z tych dziewczyn kosztuje 120 euro /materiały prasowe

To nie żarty - dom schadzek, w którym można zabawić się z... lalką został właśnie otwarty w Barcelonie. Czy to początek nowego trendu?

Reklama

Godzina zabawy w przybytku firmy Lumi Dolls kosztuje nieco ponad 500 złotych (120 euro). Zanim wejdziemy do środka możemy wybrać jedną z czterech dość realistycznie wyglądających lalek umożliwiających - cytujemy tutaj właścicieli tego miejsca - "odbycie stosunku waginalnego, oralnego i analnego". Do dyspozycji klientów są następujące silikonowe dziewczyny:

- Katy - blondynka z wydatnym biustem o europejskich rysach
- Lily - Azjatka o drobnej budowie ciała
- Leiza - ciemnoskóra piękność
- Aki - niebieskowłosa dziewczyna wyciągnięta prosto z japońskiego anime

Obsługa nietypowego lokalu zapewnia, że lalki są dezyfenkowane po każdym obsłużonym kliencie. Co więcej, odwiedzający to miejsce są proszeni o... używanie prezerwatyw. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich miłośników podobnych zabaw i uchronić ich przed chorobami wenerycznymi.

Dom publiczny Lumi Dolls to pierwsze tego typu miejsce w Europie i już jest o nim głośno. Pytanie tylko czy na Starym Kontynencie, na którym to nie brakuje miejsc, gdzie za podobną kwotę można spędzić w podobny sposób godzinę z żywą osobą, znajdzie się wystarczająca liczba chętnych, by inwestycja się opłaciła?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje