-
-
Kłamstwo w obronie
Tomasz tak bardzo kochał Edytę, że kiedy w ataku gniewu zabiła swojego znienawidzonego brata, zdecydował się przyznać zamiast niej do zbrodni.
Dziewczyna z laptopem
Pewnego dnia w prowadzonym przez niego sklepie ze sprzętem komputerowym zjawiła się szczupła jasnowłosa dziewczyna. Wyglądała na bardzo zmartwioną. Pod pachą trzymała laptopa. Tomasza M. zachwyciła jej uroda. Jąkając się i czerwieniąc uprzejmie spytał, w czym może pomóc. Urocza klientka ciężko westchnęła. - Nie mogę uruchomić komputera - powiedziała. - Nie wiem, co się stało, jeszcze wczoraj wszystko działało. Gdyby pan zechciał rzucić okiem na tego grata... W takiej sytuacji powinien spytać, czy sprzęt został zakupiony w jego sklepie i dopiero po okazaniu przez klientkę paragonu przyjąć laptopa do naprawy. Machnął jednak ręką na formalności - dziewczyna coraz bardziej mu się podobała.Miała miły głos: - Tylko w panu nadzieja - powiedziała. - Za pół godziny mam ważną prezentację. Jeśli to beznadziejne pudło nie zacznie działać, to chyba pójdę się powiesić... "Grat" w rękach Tomasza M. ożył już po kilku minutach. Nie doszło do awarii sprzętu, po prostu przeciążony system się zawiesił. Czasem się to zdarza, gdy użytkownik uruchamia kilka programów naraz. Na pytanie, ile wynosi należność za naprawę, serwisant odparł, że nic. - To było techniczne sprawdzenie sprzętu, a za to nie biorę pieniędzy - wyjaśnił. - Nie wiem, jak panu dziękować... - dziewczyna zarumieniła się. - Czuję się doprawdy zakłopotana. - Możemy temu zaradzić. Jeśli chce się pani zrewanżować, może pójdzie pani ze mną na kawę? Oczywiście po tej ważnej prezentacji. Nie odmówiła.
Miłość od pierwszego wejrzenia
Jak się okazało, dziewczyna od niedawna pracowała w pobliskiej agencji ds. przedsiębiorczości - tam miała wygłosić referat. Potem w zasadzie była wolna. Od pierwszego wejrzenia Spędzili w kawiarni prawie dwie godziny, które błyskawicznie upłynęły. Tomasz był oczarowany Edytą K. Umówili się na kolejne spotkanie, potem zaczęli się widywać coraz częściej. Z czasem zrozumieli, że nadają na tej samej fali. Mężczyzna zakochał się od pierwszego wejrzenia i już nie wyobrażał sobie życia z inną kobietą. Po dwóch miesiącach postanowił się jej oświadczyć.Trochę się bał, jak Edyta zareaguje, gdy usłyszy o jego zamiarach. W końcu był tylko zwykłym technikiem elektronikiem, ona natomiast panią magister, pracującą w prestiżowej instytucji. Jeździł wysłużoną skodą, mieszkał w kawalerce odziedziczonej po babci. Miał sklep (prowadził go z kolegą), który nie przynosił zbyt dużych dochodów. Czy to aby nie zrazi do niego Edytki? - myślał z niepokojem. Dziewczyna na jego oświadczyny zareagowała naprawdę dziwnie. Najpierw ją zamurowało, a potem zaczęła chichotać. Wprost skręcała się ze śmiechu, nie mogąc się opanować. Tomasz M. niepewnie przestępował z nogi na nogę. No, tak, mogłem się tego spodziewać - przemknęło mu przez głowę. - Ośmieszyłem się tylko. - Przepraszam cię, to było z mojej strony... - zaczął, ale nie dała mu dokończyć, obsypując tak gwałtownymi pocałunkami, że ledwie mógł oddychać. - Bardzo się cieszę, bardzo się cieszę... - szeptała. Kiedy już leżeli w łóżku, stwierdziła, że zrobiła z siebie idiotkę.
Chodziło o ten wybuch histerycznego śmiechu.- Ja się czasem tak zachowuję - powiedziała.- Moje reakcje bywają trochę nietypowe. Odparł, że tego nie zauważył, ale to nie była prawda. Edyta rzeczywiście miewała dziwne zmiany nastroju. Raz, gdy w sklepie zabrakło jej ulubionego jogurtu, rozpłakała się jak mała dziewczynka, zaczęła tak histeryzować, że ze wstydem musiał ją wyprowadzić na zewnątrz. Zdarzało się jej wpadać ze skrajności w skrajność - śmiała się, a już za chwilę ryczała. Tomasz nie wiedział, co o tym myśleć. Może to jej minie...? - uspokajał sam siebie. Spotykali się głównie u niej. Jego niewielka kawalerka nie nadawała się na romantyczne sam na sam. Edyta natomiast posiadała trzypokojowe, luksusowo wyposażone mieszkanie w drogiej dzielnicy.
Cień strachu
Gdy przyjęła oświadczyny, Tomasz M. przeprowadził się do niej. - Sama tu mieszkasz? - spytał, gdy po raz pierwszy zaprosiła go do siebie. Wiedział, że jej rodzice nie żyją: ojciec zginął przed laty w wypadku samochodowym, a matka zmarła rok temu na raka. - W zasadzie tak - odparła krótko. W jej oczach pojawiło się coś zagadkowego, jakby cień strachu. Szybko zmieniła temat. Tomasz M. czuł się niezręcznie i nie wiedział, co o tym myśleć. Czyżby Edyta kogoś jednak miała prócz niego? Owszem - starszego brata Jacka, jak się po pewnym czasie dowiedział.Edyta twierdziła, że dla niej to właściwie obcy człowiek, rzadko się z nim widuje, chociaż Jacek formalnie tu mieszka. Ale teraz go nie ma. Tak, wyjechał... Nie chciała wdawać się w szczegóły, a Tomasz nie nalegał. Najwidoczniej nie jest to dla niej miły temat - myślał sobie. - Ale kiedyś mi o wszystkim opowie, mamy przed sobą całe życie. Ze ślubem musieli trochę poczekać, Edyta była bardzo zapracowana: szkolenia, konferencje, delegacje. Liczyła, że dzięki swej aktywności i inicjatywie wkrótce awansuje. Tomasz też nie narzekał na brak zajęć - starał się o nowy większy lokal na sklep, zamierzał bowiem poszerzyć asortyment o narzędzia z branży elektrotechnicznej oraz o sprzęt AGD. Musiał także zrobić coś z kawalerką. Uznał, że lepiej się jej na razie nie pozbywać, ale wynająć.
Nieoczekiwany gość
Zauważył, że Edyta coraz częściej była zdenerwowana. W nocy nie mogła spać, w dzień chodziła smutna i przygaszona, zdarzało się, że miewała zapuchnięte od płaczu oczy. - Nic się nie stało - mówiła, gdy pytał o przyczynę. Za dużo pracuje, jest przemęczona... - przypuszczał. - Powinna więcej odpoczywać. Pewnego wieczoru, gdy wrócił do domu, usłyszał przez drzwi mieszkania donośny męski głos. Któż to mógł być? - Tak, tak Edytko, i tak się okaże, że mam rację - dobiegło do niego. Wszedł do środka i zobaczył rozpartego w fotelu młodego, barczystego mężczyznę. Uśmiechał się krzywo. Obok siedziała pobladła Edyta. Widać było, że jest w złym humorze. Spojrzenia obu mężczyzn skrzyżowały się.Milczeli przez dłuższą chwilę, po czym pierwszy odezwał się gość dziewczyny. Wstał i wyciągnął rękę na powitanie. - Cześć, jestem Jacek, brat Edyty - przedstawił się. - Zapewne Tomek? Miło mi poznać przyszłego szwagra. Tomasz M. zauważył, że mężczyzna ma na nogach kapcie. W rogu pokoju dostrzegł sporych rozmiarów walizkę, której wcześniej nie widział u Edyty. Jacek K. pochwycił to spojrzenie, zaśmiał się i powiedział: - Chyba wiem, co sobie pomyślałeś i owszem, nie mylisz się. To raczej nie jest przelotna wizyta starszego brata. Tak się złożyło, że po powrocie z dalekiej podróży znalazłem się na lodzie i na jakiś czas muszę się tu zakotwiczyć. Chyba nie masz nic przeciwko? Tomek tylko wzruszył ramionami.
Podejrzany biznes
Przecież mieszkanie w równym stopniu należało do Edyty, jak i do jej brata. Jacek nie musiał więc pytać go o pozwolenie. Jednak Tomasz wyczuł w tonie głosu mężczyzny ukrytą groźbę. Ten człowiek od pierwszej chwili wzbudzał w nim antypatię. Kłopoty z braciszkiem Jacek K. z pozoru wydawał się zupełnie niekrępującym lokatorem. Wychodził z domu wczesnym rankiem, wracał wieczorem, bywały dni, kiedy go ogóle nie widywali. Po powrocie z zagranicy (pochwalił się, że przez dwa lata przebywał w USA) zamierzał otworzyć biznes. Ale co konkretnie, nie powiedział. Nie wtajemniczał Tomasza w swoje plany, mimo że jego przyszły szwagier też był człowiekiem interesu i gdyby tamten zechciał, mógłby mu sporo podpowiedzieć, jak sobie w Polsce poradzić z prowadzeniem własnej firmy. - Mnie też nic nie mówi, a ja go nie pytam - oznajmiła Edyta. - Jak już wspominałam, każde z nas żyje osobnym życiem. Tak jest od dawna... Tomasz, był jedynakiem i zawsze chciał mieć rodzeństwo.Artykuł pochodzi z kategorii: Śledztwo
Zobacz również
-
Wiedziałeś o tym, że twój wygląd świadczy nie tylko o tobie, ale także o firmie, która cię zatrudnia. Pracując dla niej reprezentujemy ją, jesteśmy jej wizytówką. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Fakty
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
Raporty specjalne
-
Samochody używane »
Motoryzacja -
Bramki miesiąca »
Sport -
Grill »
Smaker -
Gaz łupkowy »
Biznes -
Ślub i wesele »
Kobieta -
Trendy wiosna 2012 »
STYL.PL
-
-
Rekomendacje
- Mapa polski - Wybierasz się w podróż do zakątków Polski, jakich jeszcze nie znasz? Sprawdź nasza mapę Polski!
- Oferty pracy Rybnik - Tutaj znajdziesz najlepsze oferty pracy z Rybnika. Nie zwlekaj! Nowe stanowisko już na Ciebie czeka!
- Sandały - Najlepsze na letnie upały, najpiękniejsze na Twojej stopie.
- Oferty pracy Toruń - Praca w Toruniu czeka na Ciebie. Wystarczy kliknąć!
- Gogle narciarskie - Ochronią Cię przed wiatrem, deszczem i śniegiem. Nie możesz o nich zapomnieć przed wyjściem na stok.
- Horoskop - Wierzysz, że wszystko zapisane jest w gwiazdach? Sprawdź nasz horoskop, i dowiedz się co Cię czeka w przyszłości.
- Prezenty na walentynki - Bo "kocham Cię", to czasami za mało…
- Zdjęcia - Podziel się pięknem z innymi.
- Praca księgowość - Najnowsze oferty pracy w dziale księgowości tylko tutaj. Ciekawa praca dla księgowych z całej Polski.
- Zabawki - Spraw swojemu dziecku radość na jaką zasługuje. Podpowiemy Ci jak to zrobić.
- Sukiennice - Najstarsze miejsce handlowe w Krakowie, przyciąga turystów świecidełkami i souvenirami.
- M jak miłość - Śledzisz zawzięcie każdy odcinek? Sprawdź co nowego słychać u Twoich ulubionych bohaterów.
- Gorset - Kobiety o tali osy to obiekt westchnień wszytskich mężczyzn. Chcesz do nich należeć?
- Zabawki drewniane - Oferujemy bezpieczne, wykonane z drewna najwspanialsze zabawki dla Twojego dziecka.
- Oferty pracy finanse - W naszym serwisie znajdziesz pracę w branży finanse o jakiej marzysz. Zajrzyj!
- Fotoblog - Pokaż inną stronę siebie.
- Program TV - Nie wiesz co obejrzeć w telewizji? Zaglądnij na nasz program tv.
- Nike - Marka Nike jest obecnie jedną z najbardziej rozpoznawalnych na świecie. Wprowadź się w świat produktów firmy Nike.
- Teksty piosenek - Znajdziesz tu teksty wszystkich piosenek, tych najnowszych, a nawet już dawno zapomnianych.
- Kursy walut - Tu sprawdzisz najszybciej i najdokładniej najnowsze kursy walut.
- Słownik angielsko-polski - Chcesz sprawdzić pisownię, poznać znaczenie słowa, frazy? Nasz słownik angielsko polski Ci to ułatwi.
- Poczta - Ludzie list piszą…? Dziś ludzie piszą maile dlatego już dziś korzystaj z naszej darmowej poczty internetowej!
- Pogoda - Pogoda lubi być zmienną, nie pozwól aby Cię zaskoczyła!
- Euro 2012 - Wszystko co tylko chcesz wiedzieć o mistrzostwach Europy w piłce nożnej Euro 2012 Polska-Ukraina.



























Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarz~marek -
Zgłoś do usunięcia Link
stwierdzono że w chwili popełnienia morderstwa była niepoczytelna a jak to stwierdzono w jakim momencie popełniania czynu przekracza się granice poczytalności czy jest jakaś skala w mózgu i robi tam kreskę dla mnie to kolejny wybieg aby obronić kolejna kobietę bo zabiła smyka polskie prawo faworyzuje kobiety popełniające przestępstwa przykładem jest program sąd idzie z wesołowską ta kobieta jest zaprzeczeniem niezawisłego sądu i obrazą polskiego sądownictwa jest stronnicza i nie uczciwa za te same przestępstwa mężczyzna dostaje dużo wyższe wyroki jak kobieta samo bycie w ciąży już jest dla kobiety argumentem niskiego wyroku zachowanie się na sali rozpraw kobiet i mężczyzn "pyskowanie" facet jedno słowo kara kobieta drze się ile chce upomnienia moim zdaniem ta kobieta cierpi na syndrom złego faceta " wszyscy faceci to ch....je" nigdy nie powinna być sędzią który decyduje o czyimś życiu powinna obejżeć amerykański wymiar prawa program it tam sądzi się za czyn a nie za to jak wyglądasz lub jak się bronisz .... wstyd
~Laks -
Zgłoś do usunięcia Link
ALe bajeczka Zwłaszcza opis "usterki" laptopa ciekawy.