Reklama

  •  

    Jestem mężatką, a wciąż dziewicą!

Mam na imię Alicja i mam 25 lat. Jestem w związku małżeńskim od półtora roku, a nasz związek trwa już ponad trzy lata. Nasz problem polega na tym, że jeszcze nie uprawialiśmy seksu. Nie mówię, że nie próbowaliśmy, ale nic z tego nie wychodzi.

Zdjęcie

 /PantherMedia
/PantherMedia
Powodem jest silnie odczuwany przeze mnie ból i lęk przed nim podczas stosunku, dlatego uprawiamy wyłącznie seks analny. Na nic nie choruję, okres mam regularnie. Dodam jeszcze, że mój mąż jest moim pierwszym partnerem seksualnym. Proszę o pomoc.

Z pani opisu wynika, że jednym z zaburzeń, które uniemożliwia pani odbycie stosunku seksualnego z mężem, może być, na przykład, dyspareunia, czyli ból wywołany zmianami patologicznymi narządów miednicy. By to wykluczyć, KONIECZNE jest poddanie się dokładnemu badaniu ginekologicznemu.

Jednak może się okazać, że anatomicznie wszystko jest u pani ok., a problem nie znika. Wtedy są podstawy, by podejrzewać zaburzenie zwane pochwicą, której przyczyny leżą w psychice kobiety. Ma pani regularne miesiączki, więc prawdopodobnie poziom hormonów jest w normie.

Reklama

Pochwica często utrudnia, a zdarza się, że nawet (tak jak w pani przypadku) uniemożliwia kobiecie odbycie stosunku.

Dlaczego? Pochwica powoduje blokadę (skurcz) wszystkich składowych mięśniówki miednicy (otaczającej wejście do pochwy) i zewnętrznej 1/3 część pochwy. Na ogół objawia się ona mimowolnymi skurczami (z reguły bolesnymi), które pojawiają się przy próbie penetracji pochwy. Problem należy jak najszybciej zdiagnozować i rozwiązać, bo pani zaburzenie i frustracja z nieudanych prób współżycia, może przełożyć się w przyszłości na problemy seksualne małżonka ze wzwodem. Choć, oczywiście, nie musi. Ale im dłużej problem będzie się utrzymywał, tym bardziej ryzyko takiej sytuacji wzrasta.

Czy to dyspareunię, czy pochwicę można potwierdzić jedynie poprzez dokładne badanie ginekologiczne! Więc KONIECZNIE polecam taką konsultację. Wybór ginekologa, który przeprowadzi badanie jest bardzo istotny. Musi być delikatny i wzbudzać pani zaufanie.

Jeśli podejrzenie się potwierdzi, rozsądnie będzie udać się do seksuologa, który poprzez terapię zredukuje problem. Powodów wystąpienia pochwicy jest naprawdę dużo i tylko w toku terapii jesteśmy w stanie znaleźć konkretne jej przyczyny.

Pozdrawiam,

Magdalena Tyrała

ekspert ds. seksuologicznych

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady ekspertów

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 40

Reklama

Wasze komentarze (46)

Dodaj komentarz

~junkers -

ten facet to tez jakas ciamajda. Jezeli zadba sie o atmosfere, odpowiednia gre wstepna, do tego alkohol (po lamce wina wiele kobiet ma miekkie nogi) to samo wejdzie. Ja pamietam moj pierwszy raz. Tez nie chcialo wejsc. Za drugim razem tak samo. Ale pozniej milimert po milimetrze, minuta za minuta weszlo i bylo super a pozniej juz tylko coraz lepiej. Bo nie chodzi o to zeby weszlo i bzykac sie jak kroliki tylko zeby stworzyc szczegolnie erotyczno/emocjonalna wiez. Kto mu bronil przyjrzec sie pochwie z bliska? Poeksperymentowac moze najpierw z palcem? Nie wierze w takie bzdury. Jezeli nie mieli seksu przez tyle lat to mozna to wytlumaczyc tylko tym ze kobieta miala zryta psychike.

Dodaj komentarz