Reklama

  •  

    Chcieć, nie znaczy móc

Jestem 38-letnim mężczyzną. Moim problemem jest brak erekcji, a co za tym idzie, przyjemności ze stosunku. Ciągnie się to już od 6 lat.

Zdjęcie

 /PantherMedia
/PantherMedia
Nigdy wcześniej nie miałem problemów w życiu seksualnym. Jestem w stałym związku od 19 lat. Obecnie zaspokajam się poprzez masturbację, choć i tak bardzo rzadko, 12 lat temu żona poroniła bliźniaki. Żona chce pomóc i wysyła mnie do specjalisty, ale ja jestem uprzedzony do lekarzy. Choruje na nadciśnienie tętnicze.

Myślę, że pana zaburzenia wzwodu i brak satysfakcji z życia seksualnego wynikają, przede wszystkim, z pana choroby podstawowej, czyli nadciśnienia tętniczego. Podwyższone ciśnienie uszkadza drobne tętniczki (tętnice o małej średnicy), które dostarczają krew do penisa. Normalnie tętniczki rozszerzają się w momencie stymulacji seksualnej, umożliwiając tym samym większy napływ krwi do ciała jamistego i ciała gąbczastego penisa, co powoduje erekcję członka. Podniesione ciśnienie krwi zaburza mechanizm erekcji.

Dodam tylko, że wiele leków na nadciśnienie tętnicze źle wpływa na erekcję, więc warto zgłosić się do specjalisty - seksuologa, który pomoże dobrać leki w taki sposób, by uniknąć skutków ubocznych. Myślę, że zmiana nastawienie do specjalistów jest w pana przypadku konieczna. Oczywiście, jeśli chce pan podnieść jakość swojego życia seksualnego. Im później pacjent z zaburzeniami erekcji członka zgłasza się na terapię, tym trudniej się je leczy.

Reklama

Pisze pan, że doświadczył z żoną poronienia ciąży bliźniaczej. Nie pisze pan z kolei, czy doczekali się państwo potomstwa. Dlaczego o tym wspominam? Lęk przed podobną sytuacją, która może mieć miejsce w przyszłości może również działać na mężczyznę kastrująco i wywoływać problemy ze wzwodem.

Może też być tak, że po stracie ciąży, w związku z traumą jakiej państwo doświadczyli, negatywnie nastawił się pan do kolejnej, i nie chcąc do niej dopuścić, nieświadomie wywołał zaburzenia wzwodu.

Zalecam bezzwłoczną konsultacje z seksuologiem.

Magdalena Tyrała

ekspert ds. seksuologicznych

Masz problem z seksem? Zapytaj eksperta!

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady ekspertów

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 11

Reklama

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

~gość -

mam 32 lata i mam ten sam problem byłem u urologa nic nie zdiagnozował zapisał mi jakieś proszki na poprawę erekcji ale ich nie biorę nie choruje na nic nie przyjmuję żadnych leków nawet jak mnie coś boli za miesiąc kazał się zgłosić jakby nie pomogły to da skierowanie na sprawdzenie ciśnienia moczu czy jakoś tak mam 2 dzieci i żonę wypowiada mi że chyba kogoś mam a ja po prostu nie mogę ale jak jej to powiedzieć?

Dodaj komentarz