Reklama

  •  

    Seks niepełnosprawnych

- Tylko 39 proc. Polaków akceptuje zachowania seksualne osób upośledzonych umysłowo - ostrzega seksuolog, prof. Zbigniew Izdebski, który uczestniczył w sobotę w dwudniowej konferencji poświęconej edukacji psychoseksualnej młodzieży i dzieci niepełnosprawnych intelektualnie.

Zdjęcie

61 proc. Polaków nie akceptuje seksu niepełnosprawnych /INTERIA.PL
61 proc. Polaków nie akceptuje seksu niepełnosprawnych
/INTERIA.PL
- Wśród Polaków przyzwolenie społeczne na realizację potrzeb seksualnych przez osoby upośledzone nie jest zbyt duże - powiedział PAP Izdebski. - A przecież każdy człowiek potrzebuje bliskości, miłości, przyjemności; i ma prawo te pragnienia zaspokoić - podkreślił.

Zdaniem Izdebskiego kwestia edukacji psychoseksualnej w Polsce jest zaniedbana. W przypadku osób niepełnosprawnych intelektualnie jest to tym bardziej dotkliwy problem, iż często skutkuje zagubieniem rodziców dzieci upośledzonych, którzy nie wiedzą jak reagować na dojrzewanie ich podopiecznych.

- Nasze dzieci dorastają, mają potrzeby seksualne, a my nie umiemy się odnaleźć w tej nowej sytuacji. Z jednej strony chcemy, żeby były usatysfakcjonowane, z drugiej - boimy się pozwolić im przekroczyć pewnie granice - wyjaśniła PAP prezes Stowarzyszenia Rodzin i Opiekunów Osób z Zespołem Downa "Bardziej Kochani", Ewa Suchcicka. 

Reklama

XV Konferencja z cyklu "Czas dla rodziców" ma dostarczyć rodzicom i terapeutom wskazówek, jak poruszać się w "demonizowanej sferze seksualnej" ich podopiecznych. - Dzięki debatom rodzice przestają się czuć jak petenci w relacjach z terapeutami i nauczycielami. Podczas spotkań wszyscy się czegoś uczą - podkreśliła Suchcicka. 

 W trakcie konferencji, rodzicom służą pomocą specjaliści. Na pytania opiekunów odpowiadał m.in. Izdebski; podkreślał, że dojrzewanie psychoseksualne dzieci niepełnosprawnych intelektualnie należy traktować naturalnie, koncentrując się na "socjalizacji zachowań seksualnych".

- Trzeba dzieciom tłumaczyć, że pewne zachowania są naturalne, ale należy je kontrolować, a nie np. eksponować przy innych - wyjaśniał.

Stowarzyszenie Rodzin i Opiekunów Osób z Zespołem Downa "Bardziej Kochani" istnieje od 2001 roku, a od 2003 organizuje Ogólnopolskie Konferencje pod tytułem "Czas dla rodziców". W dotychczas zorganizowanych spotkaniach udział wzięło ok. 4 tys. osób. Tematem konferencji są zagadnienia związane z zespołem Downa np. dotyczące zrozumienia niepełnosprawności intelektualnej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Tak daleko do miłości

    Czego nie chce usłyszeć od kobiety i co kupiłby zamiast pierścionka zaręczynowego? O(d)powiada Andrzej Sołtysik, dziennikarz, filmoznawca i singiel z odzysku. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 109

Reklama

Wasze komentarze (65)

Dodaj komentarz

~m -

ja mieszkam blisko szkoly dla niepelnosprawnych, nie mam nic do tych osub ale wiem jak oni sie zachowuja rozumiem ze sa chozy ale przez niewiedze swoja mogo byc nastepne chore dzieci,ja wiem ze maja potrzebe tylko sa przypadki ze dziewczynka ma 12 lat i biega po podwurku bez majtek i krzyczy pipa, bylam nie raz tego swiadkiem, a do niepelnosprawnych na wuzkach inwalidzkich ktuzy sa umyslowo zdrowi seks napewno im pomoze i umili zycie!!!

Seks

~Marcinus -

Pozwolę sobie dodać swoje kilkanaście zdań na temat seksu osób niepełnosprawnych ponieważ sam jestem niepełnosprawnym mężczyzną z obustronnym wiotkim niedowładem mięśni miednicy i obu nóg wraz z całkowitym zanikiem funkcji seksualnych w wyniku uszkodzenia ośrodkowego ukł.nerwowego po przebytym ciężkim stanie zapalnym.Nadmienię że w tej chwili mam 29 lat,a zachorowałem krótko po urodzeniu,także nigdy nie chodziłem.Powiedzmy sobie wprost że neurologia i neurochirurgia są poprostu bezradne wobec takich przypadków,a tego typu niepełnosprawności są domeną właśnie tych dwóch dziedzin medycyny.Do tej pory jestem prawiczkiem,bo najzwyczajniej nie jestem w stanie fizycznie współżyć z kobietą.Poznałem w swoim życiu bardzo wiele dziewczyn,w większości pełnosprawnych,choć zdarzały się dziewczyny na wózkach.Napiszę otwarcie że każda dziewczyna,nawet poruszająca się na wózku(nie wspominając o pełnosprawnej)najzwyczajniej oleje faceta na wózku który cierpi na impotencję.Dziewczynom taki facet kompletnie do niczego nie jest potrzebny.A każda niepełnosprawna dziewczyna bez najmniejszego problemu może znależć sobie faceta pełnosprawnego który zrobi jej tak jak tego oczekuje.Piszę o tym dlatego żeby wyrażnie podkreślić że impotencja u mężczyzn poruszających się na wózkach inwalidzkich jest potężnym dramatem i wielką życiową tragedią.A pozatym powszechnie wiadomo że problemy z erekcją bardzo szybko niszczą psychikę i jeśli utrzymują się przez długi czas doprowadzają nawet do głębokich depresji i myśli samobójczych.Dlatego w dobie współczesnych metod neurochirurgicznych niepełnosprawnym facetom pozostaje jedynie przeżywać olbrzymie katusze i cierpienia.Sam jestem osobą niepełnosprawną ale uważam jednocześnie że uszkodzenia układu nerwowego powodują tak olbrzymie spustoszenia w organizmie ludzkim że warto by się było czasami zastanowić nad olbrzymią przepaścią jaka dzieli osoby pełnosprawne od osób poruszających się na wózkach. Ps.Jedynym jak dotąd sensownym rozwiązaniem dla niepełnosprawnych facetów jest stworzenie tzw.darmowych gabinetów seksuologicznych gdzie byłyby zatrudnione specjalnie przeszkolone dziewczyny do płciowego obcowania z takimi facetami,nawet impotentami.Pozostaje jeszcze kwestia miłości,uczuć,ale to już temat na inny,bardziej rozleglejszy post.Pozdrawiam.

Dla niepełnosprawnych seks,ma znaczenie ....

~stan -

Dla niepełnosprawnych,seks ma znaczenie terapełtyczne.Myślę,że powino się podejść do spraw seksu,osób niepełnosprawnych,tak jak to swego czasu zrobiła Holandia.Tam inwalida ma prawo do prostytutki raz w miesiącu,podobnie jak do opieki pielengniarki środowiskowej.Takie spotkanie z prostytutką jest refundowane przez tamtejszy fundusz zdrowia. Sam jestem osobą niepełnosprawną ruchowo,i sprawy seksu to dla mnie duży problem,ponieważ jestem "skazany" na usługi prostytutek.

seks niepelnosprawnych

~matka -

Jestem matka chlopaka ktory w wieku 19 ulegl ciezkiemu wypadkowi po ktorym stal sie niepelnosprawny ,rowniez intelektualnie, w tej chwili syn ma 26 lat i wiem ze chcialby zaspokoic swoje potrzeby seksualne ,ale jak jemu w tym pomoc? Ja nie potrafie .Czytalam wasze wypowiedzi i jestem wstrzasnieta niektorymi , ludzie przeciez ci mlodzi ludzie maja uczucia takie same jak my "zdrowi "i takie same potrzeby ,chca byc kochani i miec kogo kochac , a co niektorzy traktuja ich jak stwory z innej planety .Czy w naszym kraju zawsze bedzie mowic sie o tolerancji ? Najlepiej byloby chyba zrobic sped takich stworow i zlikwidowac żeby nie psuly widoku .Czas byloby poszerzyc spojrzenie na problemy niepelnosprawnych a nie tylko eliminowac z zycia >Oni maja duzo trudniej w kazdej dziedzinie zycia

~kasia -

sama pracuje z osobami niepełnosprawnymi, i osobiscie uwazam, ze nie nalezy pozwalac na to, by takie osoby mialy dzieci. ciezko mi oceniac (i nie chce tego robic, bo nie znam dobrze tematu) co z fizycznoscia niepelnosprawnych, bo to na pewno zalezy od rodzaju i stopnia niepelnosprawnosci, ale wedlug nie osoby z uposledzeniem psychicznym, lub chorzy psychicznie nie powinni miec dzieci, poniewaz w wiekszosci przpadkow rodza sie one z takim samym lub wiekszym uposledzeniem, niz rodzice.

~kiwi -

A ja jestem przeciwna temu aby osoby upośledzone umysłowo uprawiały seks. Im się nie przetłumaczy, że moga być z tego dzieci i to często chore. Nie zabezpieczą się i potem będą z tego chore dzieci w wadami, którymi nikt sie nie zajmie bo przecież rodzice są upośledzeni! Osoby z zespołem Downa nie powinny mieć dzieci, bo jest ryzyko chorych dzieci i na pewno nie będą w stanie je wychować.

Seks niepełnosprawnych

~Zebir -

Jest to temat kontrowersyjny. Nie można człowiekowi zabronić się "rozładować seksualnie" jednocześnie osoby niepełnosprawne intelektualnie nie są w stanie wychować potomstwa, gdyż same wymagają opieki 24h/d. Poruszył bym jeszcze jedną sprawę. Mianowicie-uogólnianie. Wiele osób uogólnia niepełnosprawność a przecież dzieli się głównie na umysłową i fizyczną. Wiele naszego niedouczonego społeczeństwa traktuje to jako jedno. Z tego wynika wiele nieporozumień. Wiem, bo sam jestem niepełnosprawny ruchowo- rozszczep kręgosłupa. Z wadami fizycznymi też jest różnie. Przy niektórych seks jest możliwy w innych nie. Zależy to od "porażenia" kręgosłupa tą przypadłością. Jest też kwestia dziedziczenia ale to naprawdę mały procent chorób jest dziedzicznych.

Dodaj komentarz