Reklama

  •  

    Seks - najczęstsza przyczyna kłótni

Najczęstszą przyczyną konfliktów w związkach jest różnica zdań, co do tego, gdzie i kiedy uprawiać seks.

Zdjęcie

 /INTERIA.PL
/INTERIA.PL
Ile razy partnerka odmówiła ci seksu, bo było, na przykład, za wcześnie, albo za późno? Ile razy twierdziła, że seks na plaży nie wchodzi w grę, ale i zwyczajnie, pod prysznicem też jej nie odpowiada?

Niedopasowanie miejsca i czasu

Reklama

A jak często usłyszałeś, że jesteś nudny, bo na ogół konsumujecie związek w łóżku, w sobotę po godzinie 22.? Zdarza się, prawda? Zdarza się i to niezwykle często...

Z badań naukowców wynika, że najczęstszym źródłem nieporozumień w związku wcale nie są pieniądze, zazdrość czy wtrącający się w życie pary teściowie, ale właśnie niedopasowanie przez partnerów miejsca i czasu na seksu.

Różnice intymnej zażyłości

Dowiedli tego K. Lewis i E.S. Byers, którzy przebadali 121 studentów obojga płci, prowadzących przez cztery tygodnie bardzo szczegółowo pamiętnik. Aż 47 proc. badanych w ciągu tego okresu czasu rejestrowało co najmniej jedną kłótnie o to, kiedy i gdzie uprawiać seksualne harce. Inne powody kłótni nie były tak często wymieniane.

Spontaniczność górą

Jaki z tego morał? Zamiast zastanawiać się, gdzie i kiedy przeżywać seksualne rozkosze, powinniśmy zdobyć się na większą spontaniczność w relacjach z partnerką. Zamiast przekonywać do seksu to uwodzić ją, zamiast ustalać miejsce, razem poddać się chwili i emocjom. Nic tak nie szkodzi życiu seksualnemu, jak rutyna...

MT

Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 67

Reklama

Wasze komentarze (166)

Dodaj komentarz

Dyrdymały.

~rsp -

Małżeństwo to umowa i zobowiązanie. Partnerzy mają zaspokajać swoje potrzeby seksualne nawet jak im się nie chce. Kto tego nie rozumie nie powinien wstępować w związek małżeński. Powtórzę jeszcze raz dobitnie - zaspokajać się wzajemnie. Jedno ma dbać o drugiego. Jaka to filozofia? To po prostu chrześcijaństwo.

brak slow

~beti -

ja mam taki sam problem jak wiele innych osob wstaje rano i mysle sobie a moze dzis bede kochac sie z mezem ,moze dzis nie bedzie zmeczony ,przeciez nie mozna byc zmeczonym od kilku miesiecy kazdego dnia ,piekna bielizna fajny klimat i ... i co ?wiesz jestem bardzo zmeczony -dobranoc kochanie,to juz rutyna ,tylko czy do tego mozna sie przyzwyczaic.

Jaka noc taki dzień, jaki dzień taka noc

~zrozumcie wreszcie -

Jeśli kobieta będzie czuła się kochana i w dzień będzie dotykana, głaskana, przytualna aseksuaknie, bez podtekstów, wierzcie mi, że w nocy zrobi dla Was wiele kółko się zamyka, facet nie może oczekiwać super seksu jeśli cały dzień gapi się w telewizor, potem pogra na kompie, a potem kochanie czas na sex...

Kobietom jest zawsze nie teraz, boli mnie głowa..

~kka -

..itp. itd Zawsze znajdą wymówke, a czesto jak jest atmosferka sprzyjajaca to coś wymysla aby podnieść ciśnienie i aby nam facetom już sie odechcialo sexu ! Prawda żono ! Tak bylo we wtorek, podniosłas ciśnienie do granic możliwości bez powodu ! Do wszystkich żon, sex można uprawiać z innymi żonami i nie koniecznie mężatkami. Pamiętajcie, kiedyś przesadzicie, moja chyba juz to zrobiła. Kolorowych snów.

Apel do kolegow, ktorym brak seksu

~Slaski Podroznik po 30ce -

Szanowni Koledzy! Sam bylem w kiepskim polozeniu: 1-sza zona okazala sie kompletnie oziebla seksualnie (akceptowala raz / 2-3 tyg) 2-ga zona lubila seks, ale niezbyt czesto. Mam do niej szacunek, bo bylem 1-szym facetem w jej zyciu, potrafila cieszyc sie seksem-ale godzila sie na seks, kiedy ONA miala na to ochote. A miala zbyt rzadko (raz / 2-3 dni). Dodam, ze obie zony to typowe slazaczki. W koncu zaciekawilem sie, gdzie kobiety nie odmawiaja facetom (glownie chodzilo mi o mezow) seksu. I co sie okazalo? Ze takie dziewczyny to sa w Afryce (Zachodniej i Poludniowej; w pozostalych roznie to wyglada). Wiec zawitalem do 1-go kraju w Afryce Zachodniej, poznalem ladna 21-latke, ktora miala w zyciu 1-go partnera, do tego w czasie szkoly. Sluchajcie, tego sie nie da opisac. Dziewczyna zawsze byla gotowa - z reguly kochalismy sie 2x dziennie, czasem raz (jak gdzies jechalismy). A typowy akt wspolzycia trwal od godziny wzwyz. Dziewczyna miala po kilka orgazmow i zawsze chciala jeszcze - ja w koncu padalem z wykonczenia. Zatem, Koledzy, dajcie sobie spokoj z ozieblymi partnerkami i jedzcie do Afryki! Dobrze jest znac francuski lub angielski, ale nawet ze slaba znajomoscia sobie poradzicie. Znajdziecie tam kochajace i pelne respektu dziewczyny. 1-na rada - lepiej unikajcie stolic i duzych miast. 2-ga: zawsze nalezy miec z soba najlepsze europejskie prezerwatywy (na afrykanskich niektorzy sie przejechali). Jesli ktos chcialby wiecej informacji, prosze pytac.

obawiam sie ze

~wacek -

mezczyzni sa w owiele gorszym polozeniu i z powodu seksu CIERPIA KATUSZE.Kobiety na ogol po 20 roku zycia seks uwazaja za CIEZKA PRACE,ZLO KONIECZNE.mam wlasnie taka zone,nigdy jej TO niepasuje,a bodaj was cholera wziela. Po co sie pobieracie,jezeli po urodzeniu dziecka seks jest wam niepotrzebny.

co to za brednie!

~blondynka -

jestem w małżeństwie od ponad roku, choć znamy się z mężem znacznie dłużej, denerwuje się kiedy czytam wypowiedzi tych wszystkich zdesperowanych facetów, że niby to ich kobiety nie chcę uprawiać seksu, ludzie!! to może ze mną jest coś nie tak, bo w moim związku jest dokładnie na odwrót to mój mąż jest ciągle zmęczony i nie ma ochoty..jutro jutro..a to "jutro" to jakby nieskończoność...a ja po prostu jestem demonem sexu! nie wiem, kiedy się poznaliśmy nie było tak, było namiętnie gorąco, a teraz..a teraz chyba rutyna zawitała w nasze progi....ehh

nie ma ochoty

~36 latka -

Mezczyzni zastanawiaja sie dlaczego kobiety nie maja ochoty na sex...jestem mezatka od 11 lat i nie zawsze ukladalo sie nam w tych sprawach.Maz traktowal mnie na poczatku jak instrument i im dalej w to brnelam tym coraz mniej mialam ochote na sex,wrecz go unikalam , przestal sprawiac mi przyjemnosc.Postanowilam szczerze porozmawiac ,powiedzialam co mnie drazni ,irytuje i co sprawia mi duza przyjemnosc.I co ...jest teraz super i nie wyobrazam sobie teraz zycia bez sexu a mam 36 lat.SEX JEST CUDOWNY:

moje zdanie

~i o -

Czytam..i co widzę ? mężczyzn którzy mają "neidajki" i kobiety które maja "niedajków " Wniosek : a) mężczyźni.. Wybierają na zony porządne..i tu jest błąd bo skoro są porządne to czego się spodziewacie? że będą uwielbiać seks? Z reguły te co uwielbiają wcześnie zaczynają współżyć i robią to z kilkoma partnerami a wy taki gardzicie a potem płacz....... b) Kobiety Nie wiem , za trudne

Dodaj komentarz