Reklama

Seks na pierwszej randce?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Jeśli nie będzie seksu, to nie ma sensu się z nią spotykać, tracąc czas i pieniądze - tak o pierwszej randce myśli wielu z nas. Oburzające? Być może...

Zdjęcie

/ThetaXstock
/ThetaXstock
Z pewnością jednak absolutnie naturalne. A skoro tak, to zastanówmy się, jak ją uwieść już na pierwszym spotkaniu? Jest kilka zasad, które - jeśli będziecie się ich trzymać - sprawią, że żadna kobieta wam nie odmówi - podpowiada "Super Express".

Reklama


Po pierwsze: odpowiednia kobieta

Gdy już jakąś poznacie, łatwo zdołacie wyczuć, jaka to osoba. Czy jest to przyzwoitka, na seks z którą trzeba będzie czekać bardzo długo. Czy może laska, która szybko się rozkręca i porusza tematy łóżkowe. W związku z tym odpowiedni dobór i selekcja poznanych kobiet to podstawowa sprawa, jeśli chodzi o skuteczność - radzi "SE". Dodajmy jednak od siebie - to podstawowa sprawa także jeśli idzie o kondycje waszych policzków. Bo jak zaproponujecie seks nie tej co trzeba, możliwe, że dostaniecie z przysłowiowego "liścia"...

Po drugie: dobre nakręcenie

To może zająć trochę czasu, ale warto się poświęcić. Pisząc czy dzwoniąc do wybranej już kobiety, niby żartem musicie zejść na tematy bardziej pikantne. Po jej reakcji poznacie, czego można się po niej spodziewać. Niektóre kobiety chcą się spotykać właśnie na seks! Jeśli więc podejmie waszą pikantną grę, nie miejcie wątpliwości, że chodzi jej dokładnie o to samo, co wam - czytamy w "SE". Ale uwaga - radzi Facet. Jej przyzwolenie może mieć charakter warunkowy i niecałkowity. Ona może chcieć was popieścić, ale obyć regularny stosunek - już niekoniecznie. Pamiętajcie - "no means no!"...

Po trzecie: pewność siebie

Na randce musicie być pewni siebie. Niedojdy i łamagi nie mają szans, bo o takim mężczyźnie żadna kobieta nie pomyśli: "on jest dobry w łóżku". Pamiętajcie, to wy jesteście panami sytuacji. Umawiając się z wami, miała ochotę na seks i nadal ma. Trzeba ją tylko odpowiednio podejść - zachęca dziennik. Zresztą - dodajmy od siebie - wiary we własne "ja" nigdy dość. Życie nie kręci się wyłącznie wokół seksu - pewność siebie przydaje się też choćby w pracy. I to nie tylko w sytuacji, gdy chcecie uwieść swoją koleżankę zza biurka, czy - nie daj boże - szefową...

Po czwarte: konsekwencja

Jeżeli już przyszliście na randkę, to nie możecie się wycofać w pół drogi. Jeśli nawet wasza kobieta jest bardziej skrępowana niż wcześniej, to musicie ją po prostu rozluźnić, aby potem przejść do konkretów - radzi "SE". No chyba że umawialiście się via internet, wcześniej się nie widząc. I wasza wybranka okazuje się nie grzeszyć urodą. Część redakcji Faceta dałaby nogi za pas, część jednak, w myśl zasady: "nawarzyłeś to wypij", zostałaby do końca. Licząc, że choć brzydka, to może chociaż demon w łóżku...

* * *

I na koniec drobna, metodyczna wręcz uwaga: seks na pierwszej randce to super sprawa, ale, niestety, nie wróży praktycznie żadnej przyszłości ewentualnemu związkowi. Jeżeli więc macie poważniejsze zamiary w stosunku do jakiejś kobiety, to nie warto nalegać na szybką miłość - przestrzega "SE". A my, co najwyżej, możemy pokiwać głowami - co prawda, to prawda...

Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo

Więcej na temat:seks

Zobacz również

  • Tatuaż: Lepiej to przeczytaj, zanim będzie za późno

    Wzory na ciele robią się coraz popularniejsze. Rozważasz zrobienie sobie tatuażu? Oto 7 rzeczy, które musisz wiedzieć. więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Seks na pierwszej randce?

Przejdź do forum »

Wasze komentarze: 359,

przeczytane przez: 538 osób Dodaj komentarz

Reklama