Reklama

  •  

    Przez niego mam same kompleksy!

"Jestem z Tomkiem już dwa lata i im dłużej tworzymy parę, tym czuję się mniej atrakcyjna" - pisze w liście do Redakcji Faceta rozżalona Gosia.

Zdjęcie

Coraz rzadziej słyszę od niego komplementy... /INTERIA.PL
Coraz rzadziej słyszę od niego komplementy...
/INTERIA.PL
Mam problem z innymi laskami

"Na początku naszego związku nie miałam problemu i nie czułam się gorsza, gdy mój chłopak przeglądał sobie męskie pisemka, a teraz, nawet jak obejrzy się na ulicy za inną, to robię mu wyrzuty" - wyznaje nasza internautka.

Reklama

"Nie wiem, z czego to wynika, ale od dłuższego czasu coraz rzadziej słyszę od niego komplementy, a kiedy prowokuje go do seksu, nie reaguje na mnie wcale - dodaje załamana. - Ostatnio Tomek nie miał z kolei żadnego problemu, by skomplementować moją najlepszą przyjaciółkę, jak poszliśmy razem na imprezę".

Może specjalnie obniża moją wartość

"Wiem, że jestem bardzo atrakcyjna dla płci przeciwnej i nigdy nie czułam się tak strasznie ze sobą, jak teraz" - przyznaje Gosia. "Nie wiem, czy przypadkiem nie jest to z jego strony jakaś gra" - próbuje domyślać się użytkowniczka INTERIA.PL. "Może specjalnie manipuluje moją atrakcyjnością, obniża moją wartość, bo boi się, że mogę go zastawić? A może już mu się zwyczajnie znudziłam? Proszę pomóżcie!".

Masz problem? Szukasz porady? Napisz do nas!

Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Chcesz być szczupły? Musisz pościć!

    ​Ważne jest nie tylko to, co jesz, ale i w jakich godzinach - twierdzą naukowcy z Salk Institute for Biological Studies. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 43

Reklama

Wasze komentarze (130)

Dodaj komentarz

a co ja mam zrobic?

~Natasza -

jestem naprawde atrakcyjna osoba, koncze wyjatkowo elitarne studia, b. dobrze wygladam, nie mam nadwagi (168 cm, 57 kg), on uwaza ze jestem ladna, ale CHCIALBY, zebym troche schudla, ja go kocham, jaki jest, ale sam z kolei nie ma zadnego wyksztalcenia, budowy sportowca tez nie, co zrobic?

~diokles -

A jak często sama mówisz mu, że dla Ciebie jest najwspanialszym mężczyzną na Ziemi? Jak często dziękujesz mu za to, co robi? Ile razy na tydzień dajesz mu odczuć, że go podziwiasz? Sprawiasz, ze czuje się kimś wyjątkowym? Potraficie tylko marudzić i domagać się a gdzie zaangażowanie z Waszej strony? Dawaj mężczyźnie to, czego ON potrzebuje a nie to, co sama chciałabyś otrzymywać.

Zamiast wylewać żale na forum

~irta -

powinnyście wszystkie pogadać ze swoimi facetami. Trzeba głośno mówić o tym co nam sie nie podoba i o tym, że boli nas jakieś zachowanie partnera. Ja, jak mam jakiś problem to o nim mówie - rozmawiamy, obgadujemy sprawę i kłopot znika. Dziękuję :D Polecam :*

~jagoda2010 -

powinnas z nim szczerze porozmawiac jezeli jest tak ze to faktycznie gra to zostaw go skoro jestes atrkcyjna dziewczyna znajdziesz faceta ktory cie pokocha i bedzie szanowal a nie !!! wiem ze latwo sie mowi ale szkoda zycia dla niego naprawde porozmawiaj z nim :)

Tak to już jest...

~Samiec -

..choćbyś była najlepszą laską na świecie i tak w końcu się mu znudzisz, tak już jest niestety, a jak myślałaś czemu facet ma zawsze dni płodne ? (taka metafora,ale kumaci skumają:) Natura robi swoje i popycha aby swoje geny przekazywać dalej, nie zatrzymywać się na jednej kobiece tylko. Wiem że zaraz wszyscy powiedzą że po to mamy intelekt i wolną wolę aby hamować takie instynkty itp, ale czy to intelekt popycha mężów do potajemnego sam na sam z pornusami w necie? Robimy co możemy żeby ochłodzić nasze popędy ale nie ma nic inteligentnego w takich zachowaniach, natura robi swoje i choćbyś był megamózgiem to i tak nic to nie pomoże, będziesz być może w stanie opierać się nieco dłużej swoim popędom ale i tak facet to facet i rządzi nim pałeczka:)

Mam trochę podobnie...

~Smutna -

Ja jestem już po ślubie.Mimo,że jestem młoda może nie najpiękniejsza,ale przyciągałam facetów.Tak teraz mam strasznie niskie poczucie własnej wartości:/ Psychicznie czasem mi ciężko, oczywiście duży wpływ ma na to również obecny mąż, w sumie nic takiego złego nie zrobił. I właśnie o to chodzi,że nic nie robi:( Kiedy ostatnio usłyszałam jakiś prawdziwy komplement?, a jeśli już to z nutą żartu-czego nie lubię.On jest przystojnym facetem i też jestem zazdrosną osobą i czasem mi się wydaję,że jest w ogóle lepszy ode mnie;( a ja jestem Jego cieniem i niczym więcej.

pomocy co mam robic

~marlena -

ma początku mojego małzeństwa nie pszeszkadzało mi ze on ogląda filmy porno ale urodziłam dzieci zaczeło mi to pszeszkadzać muj mąz na dzień dziszejszy potrafi zobaczyć 300 ffilmów tygodniowo odziennie ogląda rozmawiałam juz z nim o tym ale on ciągle mówi juz nie będe ja mu wypłakałam sie powiedziałam o co mi chodzi a on i tak ogląda i jeszcze wszystkiemu zapszecza kiedyś proponowałam wspulne oglądanie ale jednak woli sam nie była bym taka załamana gdyby nie to ze mam rostępy a on ogłada takie ładne laski i to jeszcze i tak sie kochamy prawie codziennie pomocy ja już niewiem o co chodzi z mojej strony wszystko oki robie mu to naco on ma ochote i to ja sie staram w łużku zeby mubylo dobrze czy powinniśmy sie rostać ja juz psychicznie nie moge

~Alicja -

Mój facet w niektórych sytuacjach mówi mi, że; tylko jego była dziewczyna była damą, że kobieta która jest dla niego atrakcyjna to modelka Kate Moss, że ja jestem niska, że mam długie włosy, on wolałby krótkie itd, itp. Podobno zależy mu na mnie, tylko coraz częściej zastanawiam się co ja przy nim robię. Mówi, że mnie kocha, ale jego docinki czasami są naprawdę nie na miejscu i jest mi po prostu nie do śmiechu.

powiedz mu o tym!!!!

~Emka -

mój facet to bardzo towarzyska osoba,lubiaca komplementować inne i zawsze wtedy czułam sie gorsza i nieatrakcyjna i co zrobilam?poprostu mu powiedziałam co czuje a on nie miał pojecia ze sprawia mi to przykrość i teraz to ja jestem komplementowana a reszta to tylko tło

Dodaj komentarz