× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Po czym poznać, że będzie dobra w łóżku?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Czy randkując z dopiero co poznaną dziewczyną można przewidzieć czy sprawdzi się ona jako kochanka? Zdaniem uczonych, to jacy jesteśmy w łóżku przejawia się w codziennych czynnościach jakie wykonujemy. Na które należy zwracać szczególną uwagę?

Zdjęcie

Jak poznać, że będzie dobrą kochanką? Są na to sposoby! /©123RF/PICSEL
Jak poznać, że będzie dobrą kochanką? Są na to sposoby!
/©123RF/PICSEL

Okazuje się, że ubiór typu wysokie obcasy i spódniczka mini zdradza intencję partnerki, ale nie jej seksualne dopasowanie do naszej osoby. Wygląd czy styl ubioru właściwie nie mają nic do rzeczy. To jak kobieta będzie zachowywać się w łóżku zależy od innych czynników.

Wie na co ma ochotę

Reklama

Jeśli dziewczyna, z którą randkujesz nie musi się zastanawiać nad wyborem dania w restauracji czy filmu na jaki pójdziecie, to jest to oznaka tego, że doskonale wie czego chce. I podobnie może być w kwestii seksu. Jest ona świadoma swego ciała i potrzeb, co powinno ułatwić ci zadanie. Nie będzie też miała problemów z tym, aby powiedzieć ci czego chciałaby spróbować lub czego od ciebie pragnie. Pamiętaj jednak o tym, że taka dziewczyna będzie mogła mieć konkretne wymagania, którym będziesz musiał sprostać.

Mówicie tak samo i podobnie gestykulujecie

Komunikaty werbalne i niewerbalne mówią dużo o tym jacy jesteśmy w łóżku. Warto więc zwrócić uwagę czy mówimy z podobną manierą jak nasza partnerka i czy podobnie zachowujemy się w trakcie rozmowy.

Jeśli ty machasz rękami i co chwilę podnosisz głos, a partnerka nie drgnie palcem nawet podczas opowiadania o najbardziej ekscytującej historii jej życia, to najprawdopodobniej będziecie także znacznie różnili się w łóżku.

Podobnym wskaźnikiem jest także to czy prowadzone przez was rozmowy się "kleją". Co chwilę dopada was milczenie? To niestety nie jest najlepszy znak...

Lubi te same lody co ty

To nie żart. Naukowcy dowiedli, że jeśli smakują nam te same lody, to oznacza to, że nasz związek ma większe szanse na powodzenie. Opracowali oni także szablony, według których można zbadać swoją osobowość właśnie na podstawie smaku ulubionych lodów.

Kawowe - lubią je uwodziciele i kusicielki, truskawkowe - ulubiony smak flirciarzy, waniliowe - utożsamiane z ekstrawertykami, osobami, które nie wstydzą się okazywać uczuć i emocji. Co ciekawe miłośnicy lodów czekoladowych najlepiej dogadywać się będą z fanami smaku miętowego.

Delektuje się jedzeniem

W czasie wspólnego postaraj się ją uważnie obserwować. Zwróć uwagę na to czy delektuje się tym, co je, jak trzyma sztućce oraz na to czy stara się zjeść jak najszybciej.

Jeśli "celebruje" spożywanie posiłku i nigdzie się jej nie spieszy jest to oznaką, że będzie ona chciała kochać się dłużej. Oznacza to też, że seks nie jest dla niej czymś obojętnym. Innymi słowy trafiłeś na wytrawną kochankę!

Zdjęcie

To jak jemy dużo mówi o tym, jak zachowujemy się w łóżku /©123RF/PICSEL
To jak jemy dużo mówi o tym, jak zachowujemy się w łóżku
/©123RF/PICSEL

Jest sprawną tancerką

Idąc razem do klubu sprawdź jak się rusza i czy dobrze się razem bawicie. To czy lubi tańczyć dużo powie ci na temat tego czy jest otwarta i pewna siebie. Jeśli szaleje na parkiecie oznacza to, że jest też w świetnej formie. Innymi słowy w łóżku będzie poszukiwała podobnej energii i emocji. Oraz kogoś, kto jej ich zapewni.

Dobrze całuje

Pocałunki to zazwyczaj preludium do czegoś poważniejszego. Są także wskaźnikiem tego jak nasza "randka" sprawdzi się w łóżku. Warto zaznaczyć, że podczas pocałunku nie używamy wyłącznie ust, ale całego ciała.

Dziewczyna jest zaangażowana w ten akt? Jej ręce wędrują po twoim ciele, a ona sama wydaje ciche dźwięki ? To dobre znaki świadczące o tym, że dziewczyna równie dobrze sprawdzi się w łóżku. Zwróć tez uwagę na to czy zawsze całujecie się tak samo czy też partnerka próbuje czegoś nowego. Jeśli za każdym razem jest trochę inaczej, to możesz być spokojny - dziewczyna będzie aktywną kochanką.

Zdjęcie

Udany pocałunek to zwiastun tego, że dziewczyna sprawdzi się w łóżku /©123RF/PICSEL
Udany pocałunek to zwiastun tego, że dziewczyna sprawdzi się w łóżku
/©123RF/PICSEL

Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo

Więcej na temat:seks | seks i związki | pocałunek

Zobacz również

  • Zobaczyć Meksyk i... przeżyć

    Stojący przy głównej ulicy taksówkarz zamaszystym gestem zaprasza mnie do swojego złotego nissana. Gdy wsiadam, zamyka wszystkie drzwi od środka. "No habla inglese" - mówi rozpoczynając... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Po czym poznać, że będzie dobra w łóżku?

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (345)

Dodaj komentarz
Sandi

~Sandi -

Ja już nawet z polaczkami nie randkuję, wolę mężczyzn z zachodu, Niemców, Belgów, Holendrów, lub ciut wyżej - Skandynawów. Świetni mężczyźni i to na poziomie, po tym co z nimi doświadczyłam nie mogłabym się już związać z rodakiem.

wąsik

~wąsik -

co do tematu to od razu jakoś się wyczuwa ,że dana kobieta jest namiętna lub zimna . Przeważnie te nieśmiałe są niestety gorsze bo mają kompleksy i z takimi wiele się nie podziała. Najlepsze są takie wesołe, pewne siebie .

ola matuszczak

~ola matuszczak -

Sex uwielbiam sex koham go

doktoreczek

Dobry doktoreczek -

Właśnie kupiłem nowe BMW X-6 kochane dziewczyny podoba Wam się takie autko :P

lsd

~lsd -

Znaleźć laskę "dobrą w łóżku" to nie problem. Trudniej znaleźć taką, która nadaje się do czegoś poza seksem. A najtrudniej - taką, z którą da się razem przejść całe życie. A tak naprawdę, to tylko tej ostatniej warto szukać. Reszta to strata czasu.

arek

~arek -

moim zdaniem to kobieta do lozka jest najlepszym wyborem

rec

~rec -

Po czym poznać, że obdarzony maczo ma ochotę na sex?

Załączniki:
tester

~tester -

z tańcem nie potwierdzam. Reszta to by się zgadzało :)

doktoreczek

Dobry doktoreczek -

Ja tam co chwilę inną panienkę obracam, lepią się do mnie jak pszczoły do miodu... no ale ze mnie to przecież dobre ciacho i dobry towar, jestem dobrze zarabiającym lekarzem, mam super wille, kilka luksusowych aut (super magnes na laseczki) i stać mnie na wszystko! Przewożę dziewczynę super bryczką, potem do luksusowej restauracji z hotelem i dalej już się domyślcie :) Dziękuję Panie Tusku za takie możliwości! A plebs i bieda co mają do powiedzenia w tej sprawie? Wyrywacie coś ciekawego czy tylko niemyte i grube wieśniary?

Goja

~Goja -

Przez pół roku słyszałam, że mnie kocha, tęskniliśmy za sobą bardzo, kochałam go, że aż świat wirował wokół mnie. Potem wyjechał w zw. z pracą na półtora miesiąca. Nasza ostatnia rozmowa: on - kocham cię, nie martw się na pewno zadzwonię. Nie odzywał się, ale wiedziałam, że tak może być. Po 7 tygodniach nie wytrzymałam , napisałam sms-a, że niepokoję się o niego, nie wiem czy wszystko u niego w porządku. I ... odezwała się jego żona, że mąż daleko, żeby nie dzwonić. Powiedziała mu o moim kontakcie (był daleko, a telefon w domu). On jej się przyznał do zdrady (prawdziwy bohater) . Na drugi dzień on zadzwonił, okazało się, że ma jednak taką możliwość. Ochrzanił żonę, że ze mną rozmawia, mnie zakazał rozmów z nią (jakbym się cofnęła o 100 lat). Powiedział mi przez tel. że wrócili z żoną do siebie, ale chciał ze mną uprawiać seks!!! Pomyślałam, że jest wyjątkowym b...kiem. Napisałam tej żonie, że nie chcę mieć z nim już więcej nic wspólnego, ale proszę o rozmowę z nią. Chciałam jej pokazać bilingi rozmów ( to on zawsze do mnie pierwszy dzwonił), powiedzieć, jak jej mąż podrywał kolejne kobiety na kuracji, że ma kochanki: w pracy i na innym kontynencie ( tam gdzie ma drugi dom), że jej własna siostra z nim... To wszystko mi zdradził w czasie naszej znajomości. Tą kobietę z mężem - z innego kontynentu oni gościli u siebie w Boże Narodzenie. Oczywiście żona nie wiedziała, kogo gości. Dlatego ja na pewno nie byłabym z nim. A żona na to poskarżyła się mężowi, ten w ciągu kilku dni znalazł się w domu i dzwoni do mnie z awanturą, że poda mnie do sądu, przyjedzie do mnie ze swoim prawnikiem jak się nie odczepię i nie przeproszę jego żony. Stwierdziłam, że chyba trafiłam do jakiegoś wariatkowa. On zdradził ślubną, a ja mam przepraszać? A ona zamiast posłuchać co mam jej do powiedzenia, pisze mi: wiem, że mąż mnie zdradził, ale ja go kocham jeszcze bardziej. Postanowiłam jak najszybciej zerwać z nim/nimi wszelkie kontakty. On ma ogromne pieniądze, mnie może roznieść w pył. Wysłałam jej przeprosiny na piśmie, ale są one ze mnie wymuszone, więc uważam że nieważne. Ona... albo głupiutka i wierzy jemu, albo cwana i leci na jego pieniądze i dalsze wygodne życie. Stawiam na to drugie. W głowie mam straszny zamęt. Mnie sugerował, że jego małżeństwo praktycznie nie istnieje, że chce tylko mnie, a potem okazało się, że wszystkiemu ja jestem winna. Nie chciałam tej znajomości, broniłam się przed nią, ale niestety zakochałam się w nim. ...Te wszystkie jego kłamstwa potwornie bolą. Boli to, że wiem o jego innych zdradach, którymi chwalił się przede mną, a nie mogę nic z tym zrobić. Gdyby ta jego żona miała choć trochę oleju w głowie, to przecież po rozwodzie jej należy się połowa majątku. Co taką kobietę trzyma przy nim? A ja: rozum całkowicie go neguje, ale serce nie chce mnie słuchać i wciąż słyszę jego głos, że to mnie kocha. Po tej historii nie umiem się pozbierać. Czytaj więcej na link

Reklama