Reklama

  •  

    Krótka historia seksu oralnego

W różnych epokach i w różnych kulturach podejście ludzi do seksu oralnego było albo bardzo restrykcyjne, albo wręcz przeciwnie - niezwykle liberalne.

Zdjęcie

 /Intimate Medicine
/Intimate Medicine
W starożytnym Rzymie fellatio (pieszczenie męskich narządów płciowych językiem), było otoczone wielkim tabu, podczas gdy w starożytnych Chinach zachęcano do uprawiania cunnilingus (pieszczenie łechtaczki za pomocą języka) ze względu na przekonanie, iż dzięki tej czynności ludzie osiągają wieczną młodości.

Bo narządy są nieczyste

Zakaz uprawiania seksu oralnego oczywiście wiązał się z przekonaniem, że czynność ta nie prowadzi do prokreacji, przez co jest bezużyteczna, brudna, bo narządy płciowe są nieczyste, a poza tym upokarzająca dla kobiet. To przeświadczenie było efektem nauczania głoszonego przez kościół katolicki i dominowało na wszystkich obszarach jego wpływów, czyli w Europie i na obu kontynentach Ameryki. Ten sposób myślenia obejmował także część kultur afrykańskich, do których dotarli misjonarze z nauką chrześcijańską, jak również, do czasów nowożytnych, kraje muzułmańskie. W islamie do to tej pory niektórzy przywódcy religijni uważają tę formę aktywności seksualnej za dozwoloną, a inni jej surowo zabraniają.

Reklama

Rarytas w kolebce erotyki

Najbardziej liberalny stosunek do praktyk oralnych od zawsze wykazywała kultura Indii. Nie dziwi to jednak nikogo, bo w końcu ten właśnie kraj uważany jest za kolebkę erotyki. Tam seks oralny uchodził za wyjątkowy rarytas, za rodzaj pieszczot, które najbardziej pobudzały kochanków, a niektórym dawały pełną satysfakcję i często nawet zastępowały zwykły akt seksualny.

Fellatio było czczone i regularnie praktykowane również przez australijskich Aborygenów.

Z osobą z niższej klasy można

Jeszcze bardziej interesujące jest to, że w starożytnym Rzymie, mimo tabu, ten rodzaj praktyk kojarzony był z władzą i statusem osób go uprawiających. Jednak nie zawsze...

Jeśli przyjemność oralną dawał człowiek, który miał ten sam status społeczny i reputację, jak osoba nią obdarowywana, to uznawane to było za poniżające. Z kolei, gdy dawcą tej przyjemności była kobieta lub mężczyzna z niższej klasy społecznej, to nikt nie miał nic przeciwko temu. Rzymianie zdecydowanie bardziej preferowali seks analny, który nie kojarzył im się z czymś nieczystym i złym.

Zbawienny wpływ filmów porno

Przez wiele lat nowoczesne społeczeństwa europejskich, a także amerykańskie (czyli te, w których dominowała religia katolicka), traktowały seks oralny jako tabu i ciężki grzech. Jednak stopniowo nastawienie do tej formy aktywności seksualnej się zmieniało. Zmiany w obyczajach seksualnych nastąpiły przede wszystkim pod wpływem filmów pornograficznych, propagujących ten rodzaj seksu, ale także za sprawą badań naukowych, które w bardzo pozytywnym świetle stawiały tę formę aktywności seksualnej. W końcu oralne praktyki stały się bardzo popularne zarówno wśród osób młodych, jak i wśród starszych par.

Tłum. MT

Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo

Zobacz również

  • Jak poradzić sobie z bezsennością?

    Budzisz się w ciągu nocy lub wstajesz niewyspany? To znak, że już najwyższy czas zmienić podejście do snu. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, aby poprawić jego jakość. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 118

Reklama

Wasze komentarze (16)

Dodaj komentarz

anal nie jest taki zły

~Janek -

Wychodzi że już starożytni Rzymianie wiedzieli że miłość Grecka jest bardzo ciekawym urozmaiceniem seksu. Niestety lata dominacji kościoła zrobiły swoje i dziś mało która kobieta zdecyduję się sama na ten rodzaj miłości. A szkoda bo kochankowie tracą przez to strasznie dużo przyjemności. Dziś jeszcze stale się słyszy o parach które kochają się tylko przy wyłączonym świetne wiec daleko jeszcze nam do seksualnej swobody ;)

Dodaj komentarz