-
-
Dziewictwo - wielki skarb!
Internet jest pełen takich wyznań: - Mam 23 lata i jestem dumna z tego, że jestem dziewicą - pisze na jednym z internetowych forów ania23.
Z punktu widzenia biologii tak właśnie jest - błonę dziewiczą posiada się do pierwszego stosunku, a później już nie. Zdarzają się jednak przypadki, że błona nie zostaje przerwana. Błonę dziewiczą można też przywrócić metodą operacyjną. Czy wówczas odzyskuje się dziewictwo?
Istnieje pewna grupa mężczyzn, która marzy o tym, by ich wybranka była dziewicą. - Nie wezmę kobiety mającą wcześniej kontakty seksualne - pisze Stefan 25 w komentarzu do artykułu Anny Piątkowskiej "I ty możesz być dziewicą" w serwisie Kobieta.
- Uważaj, żebyś nie trafił na dziewicę z odzysku albo taką, która będzie posiadać błonę i mieć za sobą mnóstwo stosunków oralnych lub analnych. Jak laska będzie chciała, to tak cię urobi, że hej! Wolałbym szczerą dziewczynę, która miała 2-3 facetów a nie "cnotliwą" z odzysku czy po oralach na imprezie, bo takich znam mnóstwo. Mówią otwarcie "wszędzie tylko nie tam" - komentuje Waldi.
Zwolennicy czystości kontratakują
Ci, którzy żyją z przekonaniem, że młodzi ludzie w Polsce dawno wyleczyli się z wiary w urok dziewictwa, głęboko się mylą. Zagorzała dyskusja, jaką wywołał tekst Anny Piątkowskiej pokazuje, że temat jest jak najbardziej żywy i wciąż aktualny a zwolenników "czystości" jest przynajmniej samo, co młodych ludzi, którzy twierdzą, że posiadanie błony dziewiczej nie jest ani zaletą, ani wadą kobiety.
Według raportu CBOS dla "Super Expressu" z grudnia 2005 ponad 50 proc. młodych polskich kobiet mówiło o tym, że zachowa swoją cnotę dla męża. - Deklaracje, że z niewinnością należy poczekać do nocy poślubnej, należy rozumieć wyłącznie jako deklaracje. Kiedyś robiliśmy badania młodzieży na określonej grupie. Większość deklarowała, że jest dziewicami, a wcale tak nie było - komentował wówczas dla "Super Expressu" seksuolog Lew Starowicz.
Mniej istotne jest, czy młode kobiety robią jedno, a mówią drugie. Ważne, że dla wielu młodych ludzi w Polsce dziewictwo pozostaje istotną wartością. Właściwie trudno stwierdzić, czy mamy do czynienia z seksualną reformacją, czy kontrreformacją.
Cnota prezentem ślubnym
W internecie ścierają się ze sobą - zwolenników cnoty i ich przeciwników. Z szesnastowiecznymi ruchami religijnymi obie strony łączy zapał w dyskusji.
Zwolennicy dziewictwa mówią o "darze", jakim jest dziewictwo, który "ofiarowuje się mężowi" albo "temu jednemu". Część męskiej strony internautów uważa, że tylko "kobieta nieszanująca się" albo po prostu "szmata" śpi z mężczyznami przed sakramentalnym "tak".
Istnieje stereotyp, że poślubienie dziewicy zapewni wierność małżonki. - Nie twierdzę oczywiście, że każda dziewica będzie potem wierna. Ale ja nie słyszałem o ani jednym przypadku zdrady w wykonaniu takiej kobiety, a znam tego rodzaju par całkiem sporo. Natomiast nie-dziewice to często zdradzają. Wiem to z własnych obserwacji - pisze internauta o nicku m.
Oczywiście tego typu wypowiedzi spotykają się z oporem. - Tylko idiota uzależnia związek z kobietą od tego czy jest dziewicą. Dziewczyny, jeśli spotkacie takiego gościa, co smęci coś o dziewictwie, to uciekajcie jak najdalej. Albo jest to fanatyk spod znaku LPR/Radia Maryja, albo patologiczny zazdrośnik, który uczyni z waszego życia piekło - twierdzi SkyWalker. Są też głosy bardziej umiarkowane. - O wartości kobiety nie świadczy dziewictwo, tylko to, co ma w głowie i sercu. Jakie ma zasady i jak postępuje. Dla mnie nie ma znaczenia czy kobieta jest dziewicą czy nie - pisze Johny Bravo. Tak czy siak polscy mężczyźni wierzą w niepowtarzalny urok dziewictwa i nie zanosi się na prędkie zmiany.
Mateusz Lubiński
Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo
Zobacz również
-
Budzisz się w ciągu nocy lub wstajesz niewyspany? To znak, że już najwyższy czas zmienić podejście do snu. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, aby poprawić jego jakość. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Czy wakacyjny flirt może przerodzić się w trwały... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Motoryzacja
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
Raporty specjalne
-
Samochody używane »
Motoryzacja -
Bramki miesiąca »
Sport -
Grill »
Smaker -
Gaz łupkowy »
Biznes -
Ślub i wesele »
Kobieta -
Trendy wiosna 2012 »
STYL.PL
-
-
Rekomendacje
- Pogoda długoterminowa - Nie wiesz kiedy zaplanować urlop? Nasza pogoda długoterminowa pomoże Ci podjąć decyzję!
- Sport - Sport to zdrowie - każdy Ci to powie! To mówi też nasza strona - sprawdź i zobacz na własne oczy!
- Obuwie - Potrzebujesz inspiracji? Damy Ci jej w nadmiarze. Nasz asortyment pozytywnie Cię zaskoczy.
- Lotto wyniki - Tu znajdziesz najświeższe, nowe wyniki losowania lotto i dużego lotka.
- Muzyka - Tylko u nas najnowsze teledyski, wywiady z muzykami, ciekawostki ze świata muzyki.
- Pończochy samonośne - Twoje pończochy osuwają się podczas chodzenia? Nie martw się mamy dla Ciebie fantastyczną ofertę.
- Kurtki damskie - Chcesz się wyróżniać spośród zmarzniętego tłumu? Najciekawsze kurtki.
- Obuwie damskie - Znane marki, najładniejsze wzory i kolory! Odśwież swoją szafę na wiosnę.
- Rolki - Rusz się z domu! Zabierz przyjaciół na rolki, spędźcie aktywne popołudnie.
- Prezerwatywy - Najlepsze zabezpieczenia dla Panów.
- Seriale - Bądź na bieżąco z perypetiami ulubionych bohaterów.
- Wawel - Wawel nasza narodowa świętość, to na tym wzgórzu znajduje się Zamek Królewski.
- Figi - Kobieca bielizna nie musi być nudna. Znajdź coś dla siebie i poczuj się wyjątkowo.
- Salomon - Dziś produkty Salomon sprzedawane są w ponad 160 krajach, a marka ta jest marką globalną.
- Buty dla dzieci - Wygodne i kolorowe buty na każdą stópkę.
- Wyniki - Sprawdź wyniki na żywo z meczu twojej ukochanej drużyny
- Praca komputery - Oferty pracy dla komputerowców. Jeśli znasz się na komputerach, masz fach w ręku wstąp do nas i znajdź coś dla siebie.
- Program TVN - Szukasz hitu na dzisiejsze popołudnie? Wejdź i sprawdź co jest grane!
- Energetyka oferty pracy - Tylko u nas najnowsze oferty pracy dla energetyków.
- Modne fryzury - Dowiedz się jakie są najmodniejsze fryzury i jak pielęgnować włosy.
- Praca Wałbrzych - U nas znajdziesz zawsze aktualne oferty pracy w Wałbrzychu. Zapraszamy!
- Kuchnia Polska - Twoja kuchnia potrzebuje czegoś smakowitego?
- Telekomunikacja oferty pracy - U nas znajdziesz interesujące propozycje pracy w dziale telekomunikacji. Znajdź coś dla siebie, ogłoszenia z całej Polski.
- Horoskopy - Sprawdź swój horoskop i dowiedz się co Cię czeka w przyszłości.




























Wasze komentarze (1037)
Dodaj komentarz~maggi -
Zgłoś do usunięcia Link
Doczytałam do momentu, gdzie pojawiła się wzmianka o Biblii, której zresztą się spodziewałam. Upominaj wierzących, bo ateista zda się wyłącznie na własny rozum, kiedy rozpocząc współżycie.
a ja chcialam aby moj chlopak byl prawiczkiem
~e013 -
Zgłoś do usunięcia Link
nie byl... ale go kochalam i poslubilam. Dzisiaj mamy 17 rocznice slubu :D
dziewictwo skarbem
~wierna -
Zgłoś do usunięcia Link
ja mam już 30 i parę lat a dziewictwo straciłam mając 23 lata i to w noc poślubną,i nigdy nie żałowałam tego że wcześniej nie używałam,choć nieraz pragnęłam tego.Za to mój mąż mnie szanuje za to i ceni że byłam tę jedyną
Wierność dziewic to nie stereotyp !!!
~m -
Zgłoś do usunięcia Link
Jest to naukowo udowodniony fakt. Badania Joan Kahn i Kathryn London prowadzone w USA na przestrzeni 20 lat udowodniły, że istnieje silna korelacja pomiędzy przeszłością seksualną kobiety a ryzykiem rozwodu. Dla dziewic ryzyko to jest oczywiście znacznie mniejsze. To tyle w temacie. Jak ktoś chce się dalej oszukiwać, że dziewictwo nie ma znaczenia, to oczywiście droga wolna.
Będę to wciąż powtarzał: TYLKO DZIEWICA!
~PrawdziwyFacet -
Zgłoś do usunięcia Link
Dziewictwo ma ogromne znaczenie, dla każdego normalnego faceta. Jeżeli nie ma, to jest to obleśnym skundlowaceniem. Nie łudźcie się! Jak wam ktoś powiedział, że twoja przeszłość seksualna nie ma dla niego takiego wielkiego znaczenia, że to tylko błona, to możesz być pewna, że jest to dowód na obleśność jego serca i brak prawdziwego szacunku do ciebie i siebie samego. Osoby, które dziewictwo sprowadzają do kwestii błony, poniżają godność kobiety i nie mają pojęcia o jedności, czystości i świętości małżeńskiej. Choć wiele kobiet oczywiście same się wyzbyło tej godności i nigdy tego nie pojmą. Doświadczenie seksu zawsze i na zawsze staje się częścią duszy i serca człowieka. Tu nie chodzi o strach przed byciem porównywanym do innego (żałosne argumenty niektórych). Nieodłączną częścią na zawsze takiej kobiety 'po kimś ' jest ten inny - jego dotyk, jego ciało i to co robił z jej ciałem, w szczególności miedzy jej nogami oraz to, co ona robiła jemu. Zawsze to będzie w takim związku częścią ich życia i współżycia przez to, że będzie w jej umyśle, sercu i duszy. Tego się już nie odrzuci od siebie przez żadną pokutę i żal. Nie mam zbytniego szacunku do prawiczków, którzy wzięli po innym i szczycą się swoją żałosną ideologią. Są też tacy, co dali się po prostu złamać. Czytałem posty takich wrażliwych mężczyzn. Nie miałem pojęcia, że tyle ich jest. Wyznają, że oni czekali, ale one już były 'po'. Zgodzili się i teraz cierpią mniej, lub bardziej i to prześladuje ich całe życie. Oni w sercu zwyczajnie czują duchową rzeczywistość, której żaden bełkot psychologiczny nie zmieni. Nazywa się to psychoterapią, a najczęściej powinno psychomanipulacją. Choć są pewnie i tacy, dla których problem faktycznie jest związany z jakimiś kompleksami, a nie prawdziwym i dojrzałym odczuwaniem i pojmowaniem rzeczy. Ci co jednak związali się już z takimi kobietami, powinni je oczywiście kochać i szanować. Gdy już poruszają te bolesne sprawy, to powinni to robić wyłącznie z szacunkiem do osób, z którymi zgodzili się wcześniej być, znając ich przeszłość. Do wrażliwych prawiczków: Nie dajcie się złamać w chwili samotności żadnej, kobiecie która oddała się innemu, choćbyście naprawdę obdarzyli ją uczuciem (chyba zawsze zmieszanym z pociągiem erotycznym i euforią upośledzającą trzeźwe myślenie). Przecież mogłaby być mężatką i co w tedy? Tak samo można się wycofać w obu przypadkach. Nigdy nie jest tak, by nie można było znaleźć innej, niedymanej, wartościowej dziewczyny, z którą można być naprawdę szczęśliwym. Może nie mieć od razu tego ''coś '', co ma używana. Ale ma to, co tylko prawdziwi mężczyźni doceniają. Pozostałe jeszcze znajdą swojego amatora, co też się nie szanował. Proszę mi wybaczyć język, którym się posłużyłem, ale chcę nim oddać pewną rzeczywistość związaną z przeszłością takich osób i tym jaki seks i jakie doświadczenia są ich dożywotnią częścią. Nie poruszam tu kwestii wdowieństwa, ani ofiar przemocy seksualnej. Wobec tych ostatnich nigdy nie posłużyłbym się takim językiem. Bardzo im współczuję. Również, w stosunku do kobiet niesprawiedliwie porzuconych przez męża unikałbym takiego słownictwa. Nie dzielę kobiet na dwie kategorie: puszczalskie i cnotliwe. Wiem, że niektóre zdają sobie sprawę ze strasznego błędu, który popełniły i bardzo żałują. Oddając się komuś myślały, że to ten na zawsze. Ale to jak z samobójstwem, tego się nie cofnie. Mogą być pod wieloma względami naprawdę bardzo wartościowe. Ale gdyby były w pełni, to pewnie cnoty by nigdy nie oddały, nie mając absolutnej pewności, że to facet na resztę życia. Zresztą, jak pokażę, to nie jest kwestia winy i przebaczenia, ale czegoś więcej. W Biblii jest napisane, że dwoje staje się jednym tylko i wyłącznie przez współżycie. Nie ma tam nic o żadnych ślubach i sakramentach małżeństwa i kapłanach w tym pośredniczących. Uwodziciel dziewicy miał obowiązek pojąć ją formalnie za żonę. Jezus mówi, że branie kobiety nawet niesprawiedliwie porzuconej, jest cudzołóstwem. Dla Pana Jezusa to jest wstrętne i smutne, i On mówi, że w starym testamencie Bóg zezwalał, na to ale ze względu na zło ludzkich serc. Jeżeli na przykład komuś się wydaje, że jak potem pójdzie do ołtarza i jakiś kacyk z takiego czy innego kościoła odprawi swoje gusła, wzywając imienia Bożego, to teraz będzie ok, to się głęboko myli. Stąd wynikają różne Boże radykalne prawa w tych sprawach. Gdy czytamy w Biblii "... i połączy się mąż z żoną i ci dwoje będą jednym ciałem", wiemy, że bycie mężem i żoną nie stanowi jeszcze o jedności między małżonkami lecz daje prawo do złączenia, czyli przekroczenia przez małżonków bariery intymności za którą jest jedność duchowa, fizyczna i emocjonalna. Słowo 'połączy', w kontekście biblijnym ma konotacje seksualną. Oznacza zarówno sam akt współżycia, jak i to, co poprzez to następuje. Jak ktoś nie zna hebrajskiego, może to odczytać poprzez zbadanie kontekstu, w jakim to słowo pojawia się w Biblii. Właśnie dlatego Bóg zarezerwował sex wyłącznie dla małżonków, do ich śmierci. Apostoł Paweł napisał do Koryntian nawiązując do wszystkim znanego cytatu: "Albo czy nie wiecie, że, kto się ŁĄCZY Z WSZETECZNICĄ, jest z nią JEDNYM CIAŁEM? Albowiem, mówi Pismo, >ci dwoje będą jednym ciałem<", (1 Kor. 6:16). Tak! To się dzieje nawet w trakcie przygodnej kopulacji. Gardzenie Bożym darem jakim jest płciowość i świętość małżeńska powoduje nieodwracalne skutki w życiu i duszy człowieka. Żadna pokuta nie jest w stanie rozłączyć tego, co przez seks zostało złączone! To nie kwestia przebaczenia, tylko nienaruszalnych uniwersalnych duchowych praw. Bredzenie o sakramentach, które jakoby mogły to zmienić, jest drwiną z Boga i jego prawa, o którym Pan Jezus powiedział, że niebo i Ziemia przeminą, ale nie ten duchowy porządek. Niewinnie porzucona mężatka, też cudzołoży, gdy przystaje do innego mężczyzny. "...Lecz łatwiej jest niebu i ziemi przeminąć, niż przepaść jednej kresce z zakonu. KAŻDY kto opuszcza żonę swoją, a pojmuje inną, cudzołoży, a kto opuszczoną przez męża poślubia, cudzołoży" (Łuk. 16:17-18). Tak sobie myślę. Jeżeli ktoś wziął za żonę niesprawiedliwie porzuconą, młodą, byłą mężatkę i w ten sposób, według Pana Jezusa, cudzołożą oboje, to co dopiero powiedzieć o małżeństwie z taką kobietą, co żyła z kimś poza małżeństwem, może nawet z kilkoma w długich związkach, a teraz mówią, że ślubu przecież z tamtym(i) nie było. Co za obłuda i przewrotność. Częścią tej niewinnej jest intymne współżycie w związku uświęconym przez decyzję wejścia w małżeństwo. Częścią tej drugiej, jest/są nieuświęcony związek i brudna pozamałżeńska kopulacja, przez którą złączyła się z innym(i). Decyzję o zawarciu związku można zerwać i dla tego Bóg dopuszcza w ostateczności tzw. listy rozwodowe, ale zerwać 'złączenia' już niemożna i o tym mówił Pan Jezus. Bóg wielu osobom może przebaczyć, gdy oni się nawracają. Ale przebaczenie to jedno, a konsekwencje grzechu jakie człowiek ponosi na ziemi, to drugie i tego uczy też Biblia. Zresztą, jeżeli nie ma w sercu prawdziwego złamania i pokory, przyjmującej konsekwencje swojego postępowania, to trudno mówić o prawdziwej pokucie. Biblia określa kategorię grzechów cudzołóstwa, wszeteczeństwa, nieczystości i rozwiązłości jako szczególnie obrzydliwe i szczególnie surowo sądzone przez Boga. "(...) bezbożnych zaś zachować na dzień sądu celem ukarania. SZCZEGÓLNIE zaś tych, którzy oddają się niecnym pożądliwościom cielesnym (...)", (2 Piotr. 2:9-10). "Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani homoseksualiści (...) królestwa Bożego nie odziedziczą", (1 Kor. 6:10). Są nawet OSTRZEŻENIA przed niemożliwością przebaczenia grzechów tym, którzy zostali chrześcijanami i znając przykazania dobrowolnie grzeszyli, bo jest to traktowane jako podeptanie Krzyża (w znaczeniu ofiary i krwi Pana Jezusa) i znieważanie Ducha Łaski. Ci co nawrócili się z pogaństwa i mają ''przeszłość'', mogą na zasadzie starotestamentowego przyzwolenia wejść w małżeństwo, ale jest to na zasadzie, o której powiedział Pan Jezus: ''dla zatwardziałości serca waszego''. Ap. Paweł sprowadził funkcję takich małżeństw do funkcji zaspokojenia nieopanowanego popędu płciowego, a nie romantycznych bzdur. Trzeba także strzec swojego serca, gdyż cudzołóstwo można popełnić w swoim sercu pożądając drugiej osoby (tak nauczał Pan Jezus), choć wtedy jeszcze nie zachodzi oczywiście 'złączenie' i nie rodzi to najgorszych konsekwencji. Dziewictwo to wielki Boży dar dając y przepustkę do czystego świętego małżeństwa. Pozdrawiam cieplutko podobnie myślących. Nie rezygnujcie nigdy z dziewictwa i czystego prowadzenia się. Bez tego będziecie kalecy i niespełnieni, choć możecie o tym nawet nie wiedzieć. Wiem, że niektórzy lubią nawet patrzeć, jak ich żony kopulują z innymi, więc tym bardziej jeszcze więcej może olewać przeszłość żon - ale co z tego. Szczęśliwym można być też, odbijając żonę przyjacielowi, albo biorąc za żonę rozwódkę, więc kryterium szczęścia nie mówi prawdy o duchowej jakości związku. Tylko dziewictwo zapewnia prawdziwą jedność duchową, psychiczną, i emocjonalną. Wielu, którzy zrezygnowali z warunku dziewictwa płacze po cichu resztę życia. A ci co dymali ich żony, (słownictwo godne czynów) często wyśmiewają ich, że im to przeszkadza. Jestem 30-letnim prawiczkiem wyznającym te poglądy niegdyś jako ateista, a teraz jako chrześcijanin. Nigdy nie ożenię się z kobietą po innym. W żadnym wypadku. Dla mnie to obleśne i żałosne. Moje małżeństwo będzie intymnym związkiem dwojga kochających się osób, opartym na czystej jedności. Jestem normalnym, zdrowym mężczyzną, czującym jak najbardziej potrzebę bliskości kobiecej duszyczki i ciałka - ale nie korzystającym z "robótek ręcznych". Mógłbym mieć niejedną porządną dziewczynę, ale mam zasadę, że póki człowiek nie zaręczy się chociaż z kobietą, nie powinien jej nawet przytulać i całować - to grzech. Tak myśli i postępuje miłość szukająca dobra drugiego człowieka. Takie formy intymnego kontaktu, też pozostają w człowieku. Jeżeli związek nie przetrwa, to czemu dziewczyna, która znajdzie potem mężczyznę swojego życia, ma nie doświadczać od niego po raz pierwszy takiej intymności. A on? Jeżeli jest normalny, to jego serce też zaboli, że jego skarb był już przytulany i całowany przez innego i innemu to samo ofiarowała. "Miłość bliźniemu złego nie wyrządza; wypełnieniem więc zakonu jest miłość" (ap. Paweł w Liście do Rzym. 13:10). Dla jasności: jeżeli będzie potrzeba, to zaakceptuję przeszłość w postaci przytulania i pocałunków u mojej przyszłej żony, ale to mnie bardzo zasmuci. Dodam jeszcze, że nie miałem i nie mam też żadnych związków z organizacją Świadków Jehowy i kościołem katolickim. Nawróciłem się samotnie czytając Biblię i choć mam regularną społeczność z ludźmi wierzącymi, to zgodnie ze swoim sumieniem zamierzam na zawsze pozostać chrześcijaninem bez przynależności kościelnej. Piszę to przede wszystkim dla dobra ludzi i zwycięstwa czystości, więc niech niektórzy darują sobie komentarze, że się powtarzam na forach. Możecie przekręcać znaczenie moich słów i oskarżać mnie o brak miłości, ale nic o mnie nie wiecie. PS Każdy kto dobiera się do kobiety innej niż jego żona (obecna, lub w całkowitym przekonaniu, że przyszła), to wszeteczny kundelek, któremu Bóg odda zapłatę, cokolwiek on teraz o tym myśli. Używany facet to też żadna chluba. Zarówno dla niego jak i jego przyszłej żony, choć Bóg pozwalał mężczyznom mieć kilka żon naraz, więc oni są w trochę innej sytuacji.
"Uwiedzione" przez ....reklamę
~Ciotka Matylda -
Zgłoś do usunięcia Link
Jest jeszcze inna "strona medalu"pod tytułem "utrata dziewictwa". Może się zdarzyć (sama jestem takim "przypadkiem", a wiem o jeszcze co najmniej jednej takiej dziewczynie), że można stracić błonę dziewiczą, stosując tampony higieniczne, wbrew temu, o czym zapewniają producenci tego produktu. Jest to możliwe nawet wtedy, gdy stosuje się najmniejszy rozmiar. O tym, że nie jestem już dziewicą dowiedziałam się podczas wizyty u ginekologa. Ale który facet w to uwierzy?
prawda :)
~poziomka20 -
Zgłoś do usunięcia Link
zgadzam sie z tym artykulem, ja sama jestem dziewica, po poprzeczytaniu wielu foruw na temat dziewictwa ,zaczelam szanowac swoje dziewictwo i nie zamierzam byle jakiemu oddac, bo ten mezczyzna musi zasluzyc, ja sobie postanowilam, ze 10 lat bede czekac na tego jedynego, a jak po tych 10 latach sie nie trafi i nie pojawi sie w moim zyciu to nigdy za maz nie wyjde i bede najwyzej stara panna z dziewictwem ;(, narazie czekam i wieze sie on moze pojawi w ciagu tych 10 lat, bo chcialabym przezyc swoj pierwszy z osoba, ktora beda kochala i on mnie rowniez
dajcie namiary do tej 23-latki
~facet -
Zgłoś do usunięcia Link
przekonają mnie tylko dowody
Wojtek -Kraków
~WOJTEK 77 -
Zgłoś do usunięcia Link
Ja mam 31lat ijestem prawiczkiem i szukam TEJ JEDYNEJ.
dziewica
~ksiądz korba z gazowni -
Zgłoś do usunięcia Link
nigdy nie ożeniłbym się z kobietą, jakbym jej wcześniej nie dmuchał, sama miłość nie wystarczy; trzeba się dogłębnie poznać!!:-) Precz z dziewicami!!