× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Dlaczego zdradzamy, gdy kochamy?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Co robi mężczyzna po seksie? 10 proc. odwraca się i śpi, 10 proc. idzie zapalić, a 80 proc. wraca do żony czekającej w domu. Stary dowcip czy dobra puenta dla statystyk?

Zdjęcie

/ 
Jak wynika z Raportu o Seksualności Polaków z 2002 roku, aż 60 proc. żonatych mężczyzn przyznaje, że ma na swoim sumieniu zdradę. Podobnie zresztą jak 25 proc. mężatek. Zgodnie z tymi statystykami, niewiernych jest aż sześciu na dziesięciu mężczyzn i jedna na cztery kobiety z obrączką na palcu. Co więcej, dla 15,9 proc. panów i 15,1 proc. pań nie był to jednorazowy skok w bok. Właśnie tyle osób przyznało się do utrzymywania regularnych stosunków pozamałżeńskich przez okres przynajmniej roku, naturalnie bez wiedzy małżonka...

Alchemia zdrady

Reklama



Nie uroda i nie charakter odpowiadają za pożądanie, ale... związki chemiczne. W momencie zakochania wytwarzana jest fenyloetyloamina, której towarzyszy stan uniesienia podobny jak podczas zażywania amfetaminy. Organizm ludzki uodparnia się jednak na ten związek po upływie mniej więcej dwóch lat. Wówczas wiele par przeżywa swój pierwszy poważny kryzys. Zaś po czterech latach fynyloetyloamina w ogóle przestaje być wytwarzana.

Dodatkowo wraz z zakochaniem, a nawet szybciej, mija apetyt na seks. Szacuje się, że już po upływie roku seksualnego pożycia ze stałą partnerką libido spada niemal o połowę.

Nowa kochanka - nowa energia

Jednak zarówno libido gwałtownie rośnie, jak i fenyloetyloamina o sobie przypomina, gdy na horyzoncie pojawia się nowa partnerka seksualna. Fenomen ten określany jest mianem efektu Coolidge'a od nazwiska amerykańskiego prezydenta i związanej z nim anegdoty. Kiedy Pierwsza Dama zwiedzając z mężem fermę kur dowiedziała się, że kogut może odbywać kilkadziesiąt stosunków seksualnych w ciągu jednej doby, poprosiła jednego z ministrów, aby przekazał tę wiadomość jej mężowi. Prezydent spytał wówczas hodowcę, czy kogut zawsze uprawia seks z tą samą kurą. Okazało się, że niemal za każdym razem z inną. - Proszę natychmiast powtórzyć to mojej żonie! - brzmiała odpowiedź prezydenta.

Aktywność seksualna ludzi, podobnie jak u kur, gwałtownie rośnie przy nowych partnerach. Dlatego zgnuśniały mąż potrafi zmienić się w jurnego kochanka, a zaniedbana żona w wyzwoloną partnerkę. I właśnie dlatego, zdaniem wielu antropologów, wierność jest wbrew ludzkiej naturze. Jako argument wskazuje się, że z 849 przebadanych kultur jedynie 135 zdecydowało się na monogamię.

Artykuł pochodzi z kategorii: Partnerstwo

Więcej na temat:niekochana | seks | kochanka | skok

Zobacz również

  • Mężczyźni wolą seks od jedzenia

    Wybór między dwiema pożytecznymi czynnościami może być trudny. Biologia więc najwyraźniej decyduje za nas. Wygląda na to, że mózg samca postawiony przed wyborem, czy szukać pożywienia, czy... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Dlaczego zdradzamy, gdy kochamy?

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (329)

Dodaj komentarz
ONA BYDGOSZCZ

~ONA BYDGOSZCZ -

POWIEM WAM SZCZERZE ZE JESTEM 5 LAT Z FACETEM I ZDRADZILAM GO JUZ 3 X KOCHAM GO ZA NIEGO ODDAM ZYCIE ALE NIE MAM POJECIA CO MNIE CIAGNIE DO INNYCH MESZCZYZN TO JEST SMUTNE ALE PRAWDZIWE KTO TO PRZEZYWA CO JA NAPEWNO MNIE ZROZUMIE POWD JEST TEZ TAKI ZE JA WSZYSTKO DAJE Z SIEBIE JESTEM ATRAKCYJNA MMA POUKLADANE W GŁOWIE ALE MOJ FACET POODCHODZI DO TEGO INACZEJ I MOZE DLATEGO SZUKAM WSPARCIA U INNEGO MESZCZYZNY !!!!!MY KOBIETY I I WY MESZCZYZNI ROBIMY TO SAMO TO JUZ WIDZE JEST NA PORZDKU DZIENNYM TO JEST TRAGEDIA BO MAMY RODZINY NIE WSZYSCY ALE TAK JEST I TAK MYSLISIE O OSOBIE TRZECIEJ !!!ALE NAJGORSZE JEST TO JAK SI ERAZ SROBUJE POTEM INNE RAZY I TAKIE PPRZEZYCIA PRZYCHODZA NAM ŁATWIEJ NO NIC POWODZONKA ZYCZE WAM WSZYSTKIM;))))KOCHANI I NIE DAJCIE SIE ZŁAPAC!!!!BO TO BEDZIE MASAKRA!!!!

NATKA

~NATKA -

jestem 12 lat po ślubie i mąż jest moim pierwszym facetem i tak zostanie KOCHAM GO

Maciej32

~Maciej32 -

Mysle ze kazdy ma jakies pragnienia i chcialby je spelnic niestety nie zawsze z partnerka mozna badz nie zawsze ona chce takze kazdy szuka czegos innego

ania

~ania -

ponieważ mialam tylko jednego partnera, poprostu jestem ciekawa, jak to jest z kimś innym

Rocco POLSKA

~Rocco POLSKA -

Jestem po slubie dwa lata,kocham żone i sex z moim kociakiem.Ale mam zasade 3 nowe kobiety na rok :)Nie wiem czemu to robie ale zakazany owoc lepiej smakuje i mam z nimi orgazmy,takie jakiem miałem gdy chodziłem z żoną.Zdrada to ostre słowo,a przecież to tylko sex i zajefajna przyjemnosc.

mexicanos

~mexicanos -

Wiem, że jak wrócę do domu to będzie na mnie czekać w łóżku moja wiernakobieta, żeby było nie wiem jak późno. Kumple wzięli sobie za żony takie co to już były z facetami wcześniej i teraz żałują. Proszą mnie żebym im opowiadał jak to jest z normalną kobietą. Żebyście wiedzieli jak mnie proszą, stawiają kolejki w pubie i zachęcają. Śmiać mi sie z nich chce, głupie ćwoki, wzięli sobie zużyte babska z przebiegiem i teraz żałują. Ale nie mówię im tego wprost, w końcu kolegami jesteśmy.

precz z lafiryndami

~precz z lafiryndami -

trafiam ciągle na te "jedną na cztery" tak kłamią, że tak cudowanie , że świetnie, jak to dobrze jest jej ze mną i pójdzie taka lafirynda i po pewnym czasie za przeproszeniem się "puści" , z pierwszym lepszym bucem , niby na " babskiej imprezie z koleżankami". Baby to wredne stworzenia, oczekują wierności a same nie potrafią jej dochować. (nie mówię że wszystkie, ale z wielu obłuda aż kapie). Taka moralność Kalego, facetowi , z którym jest nie wolno, ale ona możę robić co chce. Zlitujcie się, dla mężczyzny, to jest jedna z najwiekszysch krzywd jakie możecie mu wyrządzić. Ja nigdy nie zdradziłem, będąc w stałym związku. Gdy jestem wolny to robię co chcę. Mam zasady. Jednak lafiryndy nie. Możę dlatego jestem singlem z wyboru ze dwa lata :)

micho

~micho -

Wiem ze cale zycie zle robilem.Zdradzalem zone,zdradzalem kochanke a teraz zdradzam konkubine z byla kochanka.I coz poradzic takie zycie i ja juz tego nie potrafie zmienic.Kiedys mialem moralniaki a teraz przechodze do porzadku dziennego i jest ok.Nie szczyce sie tym ale kobiety same sie o to prosza.

Janusz

~Janusz -

Cały czas mówicie,że nie ma miłości-dobra,to nie ma,i już!! Najpierw zastanówcie się,czy macie tyle siły,żeby ją przyjąć.

zgryzek

~zgryzek -

chroniczny brak okazji

Reklama