× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Tego o seksie jeszcze nie wiecie

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Dla jednych fetysz jest zaburzeniem seksualnym. Dla innych niewinną skłonnością, która może urozmaicić życie seksualne. Są jednak fetysze, które przestają być niewinne i ocierają się o zboczenia.

Zdjęcie

Fetysz przez psychologów jest traktowany jako zaburzenie zachowań /©123RF/PICSEL
Fetysz przez psychologów jest traktowany jako zaburzenie zachowań
/©123RF/PICSEL
Najpopularniejsze fetysze dotyczą ubrań i pewnych specyficznych zachowań. Najbardziej znanym jest podofilia - pociąg do butów na obcasie. Freud uważał, że stopa tutaj reprezentuje penisa, a but - waginę. Seksuolodzy i psychiatrzy zaklasyfikowali fetyszyzm do grupy "zaburzeń psychicznych oraz zaburzeń zachowania".

Jednak wielu z nich nadal uważa, że takie traktowanie fetyszyzmu jest błędem. Argumentują to tym, że zaburzenia takie jak akrotomofilia, koprofilia czy ozolagnia są rzadkie. Częściej pożądanie budzą części ciała (piersi, usta, stopy), czy elementy ubioru. Zatem tylko te najbardziej dziwaczne miałby by być klasyfikowane jako zaburzenia.

Reklama

Psychologowie twierdzą, że najbardziej rozpowszechnionym fetyszem są wspomniane stopy i buty na wysokim obcasie. Ich miłośnicy szukają partnerek, które mają określony kształt stopy oraz wielkość palców. Niektóre osoby kręci odpowiedni kształt dużego palca, podczas gdy inni wolą, gdy palce mają taką samą długość.

Okładanie partnera pejczykiem, czy prowadzenie go na krótkiej smyczy, zakładanie kagańców, czy kneblowanie też już nikogo nie dziwi. Te fetysze nie szokują, nie przywodzą na myśl wizyty w toalecie i przytulenia się do muszli. Nie powodują również bólu brzucha ze śmiechu. Wręcz przeciwnie - są znane i tolerowane. Można powiedzieć, że wrosły w nasze otoczenie.

Są też jednak takie, które przerażają i przerastają zwykłego śmiertelnika. Takie, o których raczej się nie mówi. Ale jako, że tematy tabu dla nas nie istnieją - nimi właśnie dziś się zajmiemy.

Bug chasing

Zdjęcie

Marzenie każdego mukofilika /©123RF/PICSEL
Marzenie każdego mukofilika
/©123RF/PICSEL
Dosłownie znaczy to "polowanie na robaka". To zachowanie seksualne polega na wyszukiwaniu osób zarażonych wirusem HIV i próbą świadomego zarażenia się nim od "dawcy". Lekarze jeszcze nie sklasyfikowali, ani nie nadali łacińskiej nazwy temu fetyszowi, bo jest on zjawiskiem całkiem nowym. Prawdopodobnie będzie zakwalifikowane jako zaburzenie psychiczne.

Mukofilia

Dla mukofilików zaczyna się chyba najlepszy okres w życiu. Podnieca ich bowiem katar i wydzielina z nosa. Tak. Najlepszym partnerem jest ten, który aktualnie powinien być na wizycie u lekarza.

Emetofilia

Jest to typ parafilii polegający na podniecaniu się wymiotami, które mogą być prowokowane lekami, piciem moczu, głębokim wprowadzaniu członka do ust, czy też zwykłym alkoholem. Źródła nie podają, czy treść wymiocin musi być jakaś konkretna.

Zdjęcie

Nawet Lilith nie powstydziłaby się takiego węża /©123RF/PICSEL
Nawet Lilith nie powstydziłaby się takiego węża
/©123RF/PICSEL

Agalamtofilia

Zwana też pigmalionizmem, polega na uzyskiwaniu satysfakcji erotycznej wyłącznie w obecności rzeźb lub pomników, bądź też obcowania z nimi.

Omorashi

Nazwa fetyszu sugeruje, że pochodzi on z Japonii i tak też jest w rzeczywistości.. Elementem podniecającym jest pełen pęcherz. Nie ma znaczenia, czy własny, czy też partnera. Pieszczoty pełnego pęcherza mają dostarczaj niewyobrażalną rozkosz.

Spektrofilia

Jest to fetysz, w którym obiektem westchnień są duchy, demony, czy też anioły. W średniowieczu bardzo popularne były iluzje pobudzania seksualnego przez duchy i demony. Niektóre z nich kończyły się później na stosie.

Zdjęcie

Spora liczba mężczyzn zapłaciła wysoką cenę za spotkanie z aniołem /©123RF/PICSEL
Spora liczba mężczyzn zapłaciła wysoką cenę za spotkanie z aniołem
/©123RF/PICSEL

Ofidyfilia

Wąż jest najstarszym z najstarszych symboli erotycznych, czego dowodem jest pierwsza żona Adama - Lilith, która w niektórych podaniach miała być wężem kuszącym Ewę. I w tym fetyszu dokładnie o to chodzi. Ofidyfilia jest jedną z odmian zoofilii, w której bodźcem są węże.

Weherewahtofilia

Zawodnicy sumo, jak i anorektyczki, mają tutaj spore pole do popisu. Tym bardziej, że stanowiliby doskonałą parę. Osoby te podnieca duża różnica w wadze pomiędzy partnerami. To właśnie ona doprowadza partnerów do ekstazy. 


Andromimetofilia

W dewiacji tej bodźcem seksualnym są kobiety, które przebierają się za mężczyzn. Garnitur, czy też męska koszula, albo za duża bluza stanowią bardzo mocny impuls seksualny.

Zdjęcie

Timofiliczki kręci pieniądz i pozycja zawodowa partnera /©123RF/PICSEL
Timofiliczki kręci pieniądz i pozycja zawodowa partnera
/©123RF/PICSEL

Hirsutophilia

Tutaj celem stają się niektóre feministki i naturystki. Bodźcem bowiem są włosy rosnące pod pachami.

Timofilia

Fetysz, który tyczy się głównie kobiet (W przeciwieństwie do innych fetyszy, gdyż te dotykają głównie mężczyzn). Timofiliczki podniecają pieniądze, status społeczny mężczyzny, czy też jego wysoka pozycja w firmie. Często wydaje się, że jest to po prostu określenie na kobiecą naturę, jednak jest to jeden z typów parafili. 


Artykuł przygotowaliśmy na podstawie “Słownika Encyklopedycznego Miłość i Seks" Wydawnictwa Europa, autorstwa  Zbigniewa Lwa-Starowicza.

Więcej o fetyszach znajdziecie tutaj.

Artykuł pochodzi z kategorii: Seks i związki

Zobacz również

  • Przedwczesny wytrysk - jak żyć z tą dolegliwością?

    Przedwczesny wytrysk to ostatnie, po zaburzeniach erekcji, tabu w seksuologii, które trzeba przełamać - mówią eksperci. W Polsce cierpi z tego powodu 4 mln mężczyzn. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 47

Reklama

Skomentuj artykuł: Tego o seksie jeszcze nie wiecie

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (22)

Dodaj komentarz
dziew. gangstera

~dziew. gangstera -

a pociag do kryminalistów, łobuzów i drani? Jak sie nazywa? Podniecenie wyowłane przez znajomości z wytauowanyami facetami...?

inter

Dobry inter -

Masakra dla mnie to nie jest normalne

myszeczka3232

~myszeczka3232 -

Niech każdy uprawia seks w takim wydaniu w jakim lubi, jeśli tylko ma partnera, który podziela ową dewiację, to czemu nie? A Nam nic do tego, My pilnujemy swojego tyłka ;)

stary

~stary -

Timofilia-to nie jest żadne zboczenie to reguła!

pszczolka

~pszczolka -

A ja pragnę parę razy porządnie walnąć Gucia w jego tępy i pusty jak bęben łeb, żeby wreszcie zrozumiał co w życiu daje prawdziwe szczęście. To by mi bardzo pomogło. Tak to już jest jak się zakocha w troglodycie, który potrafi tylko kochać siebie samego. A wydaje mu się, że kocha świat, ludzi i suki, które też są przyrodą. Mam nadzieję, że to nie przypadek beznadziejny i można mu jeszcze pomóc.

rich

~rich -

A kto powiedzial ze taki Freud byl zdrowy psychicznie - a saksuolodzy czy psychiatrzy to zdrowi ludzie? Jesli siedza w tych zboczeniach to jak moga byc zdrowi? Porzekadlo - z kim sie zadajesz -takim sie stajesz - koniec dyskusji...

marcin

~marcin -

I wiedziec nie potrzebujemy. Chore to jest i wystarczy juz chorych rzeczy w tym chorym swiecie.

aaa

~aaa -

Z TĄ OSTATNIĄ POZYCJĄ TO SIĘ ZGADZAM,NAJWIĘKSZYM,A ZARAZEM NAJBARDZIEJ POPULARNYM FETYSZEM DLA KOBIET SĄ PIENIĄDZE !!! KOBIETA WTEDY MA NAJWIĘCEJ ORGAZMÓW!

Antyrydzyk

~Antyrydzyk -

obejmowanie muszli klozetowej? Zaliczyłem, ale nie jako fetysz... Włosy pod pachami, gile z nosa, rzyganie? No nie, autora za bardzo poniosła fantazja.

używka

~używka -

a jaka to filia pociąg do sztucznego penisa dla wielu pań to jednak nie choroba tylko przyzwyczajenie

Reklama