Seks coraz ważniejszy, ale mało Polaków zadowolonych

"Widać, że poglądy i zachowania osób w wieku 50+ są wyraźnie inne niż dwudziestolatków i trzydziestolatków, a nawet czterdziestolatków. Różnice te są na tyle istotne, że mogą świadczyć o zmianie obyczajowej. Zainteresowanie seksem po 50-tce i satysfakcja z tej sfery życia maleje. Z kolei dla młodszych osób seks stał się ważniejszy, a formy aktywności seksualnej bardziej różnorodne" - mówi profesor Zbigniew Izdebski, seksuolog i autor badania.

Prawie połowa mężczyzn i co trzecia kobieta w Polsce przyznają, że seks odgrywa w ich życiu istotną rolę. 42% Polaków jest zadowolonych ze swojego życia seksualnego. Największe zadowolenie (70 proc.) odnotowuje się w grupie wiekowej 30-49 lat. Z badań profesora Zbigniewa Izdebskiego wynika, że akt seksualny w Polsce trwa średnio niecałe 15 minut. W roku 2001 było to nieco ponad 18 minut.

Reklama

Prawie połowa Polaków (47 proc.) rozpoczyna współżycie seksualne po dłuższej znajomości. Tylko 3 procent - już na pierwszym spotkaniu, a 5 procent dokłada to do momentu zawarcia małżeństwa.

Aż 15 procent mężczyzn i 28 procent kobiet przyznaje, że zdarza im się, że uprawiają seks ze stałym partnerem pomimo tego, że nie mają na to ochoty. Prawie co czwarty singiel (23 proc.) deklaruje, że miewa relacje tylko o charakterze seksualnym.

Jeden na sześciu Polaków (17 proc.) zgadza się ze zdaniem, że będąc w stałym związku można być jednocześnie w innym długotrwałym związku, czyli mieć romans. Częściej z tym stwierdzeniem zgadzają się mężczyźni (19 proc.).

Polacy przyznają się, że najczęściej do seksu poza stałym związkiem w ich przypadku doszło po spożyciu dużej dawki alkoholu (26 proc.), w czasie urlopu bez partnera lub partnerki (24%) i podczas podróży służbowych lub delegacji (17 proc.). Jedna na osiem zdrad rozpoczęła się w biurze lub miejscu pracy.  


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje