Nimfomanka. Marzenie każdego mężczyzny?

Bycie z nimfomanką nie jest wcale takie przyjemne, jak może się wydawać /©123RF/PICSEL

Na sam dźwięk słowa „nimfomanka” większość mężczyzn reaguje szerokim uśmiechem i wyobraża sobie, że łatwiej i przyjemniej być nie może. Nie wiedzą oni nawet, jak bardzo się mylą.

Reklama

W świadomości ludzkiej utrwaliło się, że pojęcie nimfomanii oznacza, iż można zawsze i wszędzie, bo kobieta ma ochotę na seks cały czas. Mężczyźni sądzą, żę spotykanie się z nimfomanką jest jak gwiazdka. Niestety nie zawsze dostaje się tyle prezentów, ile by się chciało. Podobnie jest z nimfomanką.

Lekarze podkreślają, że nimfomania jest chorobą i to bardzo poważną, w żadnym przypadku nie dającą kobiecie szczęścia. Polega na obsesyjnym uzależnieniu od seksu.

Reklama

Jej podłoża są bardzo różne, jednak najczęściej związana jest z napięciem nerwowym. Seks dla uzależnionej od niego kobiety jest nie tyle przyjemnością, co sposobem pozbycia się ciągłego napięcia nerwowego. Można tę chorobę traktować jako pewnego rodzaju nerwicę natręctw. Niestety, wraz z orgazmem napięcie szybko mija i kobieta znów jest gotowa uprawiać seks. Mężczyzna niekoniecznie. Dlatego też nimfomanka szuka pocieszenia wciąż u kolejnych.

Dlaczego nie warto wiązać się z nimfomanką? Pomijając fakt, że ciężko byłoby nam nadążyć za jej niezwykle rozbuchanymi potrzebami, to w relacjach nimfomanek brakuje uczucia. Nie ważne, czy nimfomanka woli mężczyzn, czy kobiety. Najczęściej traktuje w nich partnera jako narzędzie do poprawy swego humoru, a nie jak obiekt miłości.

W związku z tym bardzo trudno jest utrzymać stałą relację. Bardzo często kobiety w ogóle rezygnują z takiej relacji na rzecz seksu z dowolną liczbą mężczyzn. W takiej sytuacji mogą wybierać sobie z kim i kiedy mają ochotę uprawiać seks. Zawsze znajdzie się ktoś, kto ma ochotę... Niewielu jest mężczyzn, którzy odmówią. Prawda?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje