Naukowcy podpowiadają, o której godzinie najlepiej jest uprawiać seks

Łóżkowe igraszki są najlepsze o kokretnej porze. Co ciekawe, nie jest to wieczór /©123RF/PICSEL

Uczeni nie mają wątpliwości, że są w ciągu dnia są momenty, kiedy to zbliżenie będzie jeszcze lepsze i bardziej intensywne.

Reklama

Zdaniem naukowców najlepszą porą na seks jest... poranek. Pojawia się nawet konkretna godzina. Pobudka powinna odbyć się o 6:45, a dokładnie po 45 minutach powinniśmy przystąpić "do działania".

Dlaczego seks o 7:30 miałby być lepszy niż ten przed położeniem się spać? Po pierwsze, jesteśmy wtedy wyspani i wypoczęci (pod warunkiem, że nie położyliśmy się za późno spać). Ponadto - przynajmniej w teorii - będziemy już wtedy po prysznicu i śniadaniu.

Nie należy też zapominać, że chwila czułości naładuje nas endorfinami na cały dzień, przez co będziemy pełni energii i w świetnym humorze.

Warto też wspomnieć o kwestiach zdrowotnych - poranny seks obniża ciśnienie i zmniejsza poziom stresu, co na dłuższą metę może mieć wyjątkowo pozytywny wpływ na wasze zdrowie.

Uczeni doszli do tych wniosków badając blisko 1000 osób. Z ich badań, których wyniki zebrano w raporcie sporządzonym dla Forza Supplements, wynika także, że najlepszą porą na spożywanie alkoholu jest 18:00, a śniadanie powinniście zjeść najpóźniej o 7:15 (pamiętajcie, co czeka was za kwadrans?).

Reklama

Wszystkie te rady dotyczą oczywiście sytuacji idealnych. Nie oznacza to jednak, że nie warto starać się dopasować do tego modelu. Wyjdzie wam to tylko na zdrowie, a że sam proces naprawdę należy do przyjemnych, to już zupełnie inna historia...

 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje