Reklama

  •  

    Wolimy mecze niż seks?

Połowa europejskich fanów piłki nożnej wolałaby raczej obejrzeć ważne mecze niż uprawiać seks.

Zdjęcie

Na okres mistrzostw mężczyźni przestają gapić się w piersi? /AFP
Na okres mistrzostw mężczyźni przestają gapić się w piersi?
/AFP
Bohater książki i filmu "Trainspotting" Szkot Mark Renton, by wyrazić, jak niesamowity przeżył orgazm, mówi, że czuł się tak jak wtedy, gdy Szkoci strzelili decydującego gola Anglikom, co my możemy porównać chyba tylko do wygranej z Niemcami.

Podobieństwo między tymi dwoma niepowtarzalnymi wydarzeniami - radości z decydującego gola i zaliczenia gola w łóżku, natchnęło jednego ze sponsorów EURO 2008 do zadania takiego pytania: co wolicie, piłkę czy seks?

Wyniki różnią się w poszczególnych państwach, ale ogólnie ponad połowa badanych wolałaby obejrzeć ważne mecze niż uprawiać seks.

Reklama

Najwięcej badanych, którzy przedkładają piłkę nad seks, jest w Hiszpanii (72 proc.). Z kolei uważani za namiętnych kochanków Włosi nie zawiedli - tylko 25 proc. z nich wolałoby obejrzeć mecz zamiast oddawać się rozkoszom cielesnym. 60 proc. ankietowanych przyznało ponadto, że piłka jest dla nich jak religia. W badaniu wzięło udział 2 tys. osób.

Niestety, nie dysponujemy danymi na temat deklaracji Polaków. A ciekawe, ilu z nas bardziej podnieca wpadająca do siatki piłka, niż ubrana w seksowną bieliznę partnerka?

Dla piłkarskiego kibica odpowiedź jest prosta. Dobrze wie, jak czuł się, gdy Smolarek podwójnie pokonał Ricardo lub gdy Krzynówek w rewanżu dokonał cudu i wyrównał na 2:2. Pytanie tylko, ilu wśród nas jest kibiców...

Artykuł pochodzi z kategorii: Boski w łóżku

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 150

Reklama

Wasze komentarze (39)

Dodaj komentarz

...

~marcello -

Widać na codzień Wam brakuje tego seksu skoro tylko o nim myślicie, a można przecież to wszystko połączyć - obejrzeć mecz i się pokochać :) Poza tym mistrzostwa są co 4 lata, a seks możecie mieć każdego dnia i to kilka razy, a jak jesteście dobrzy to może to nawet być "Wasz seks życia" POZDRAWIAM WSZYSTKICH KIBICÓW p.s. z doświadczenia wiem, że w taki jak wyżej sposób o piłce i w ogóle sporcie wypowiadają się tylko ci, któzy nie mają, nie mieli i pewnie mieć nie będą nic z nim wspólnego!!!

Dodaj komentarz