Reklama

  •  

    Proste sposoby na udanego sylwestra

Stare powiedzenie mówi: ,,Jaki Sylwester, taki cały rok". Zróbmy więc wszystko, by ta najważniejsza impreza w roku była udana!

Zdjęcie

 /INTERIA.PL
/INTERIA.PL
Myślisz pewnie, że szampańska zabawa wymaga takiego nakładu pieniędzy, jak kupno prawdziwego szampana zamiast wina musującego z pobliskiego supermarketu? Jesteś w błędzie! Bilety wykupione w najdroższym hotelu w mieście nie stanowi przecież żadnej gwarancji dobrej zabawy. Owszem, kuchnia i obsługa będą na najwyższym poziomie, muzyka pewnie też. Ale reszta towarzystwa? Tego nie wie nikt! Możesz przecież trafić na wielkie zgromadzenie nadskakujących sobie nawzajem snobów, którzy wyśmieją twój strój czy taniec. Dlatego pamiętaj, że najdroższy sylwester nie musi wcale być najlepszą imprezą w twoim życiu. Na szczęście jest kilka rad, które gwarantują, że twoja zabawa będzie niezapomniana!

Dobry pomysł

Do końca starego roku zostało jedynie kilka dni, a ty wciąż nie masz pomysłu na sylwestra? Liczysz na to, że dokładnie 31. grudnia któryś z przyjaciół zadzwoni do ciebie z propozycją? Zapomnij! Jeśli bowiem nie zastanowisz się nad imprezą odpowiednio wcześnie, może okazać się, że w tę wyjątkową noc pozostanie ci sylwester z... telewizorem. Dlatego nie odkładaj planów na ostatnią chwilę. Porozmawiaj z partnerem, wspólnie zastanówcie się, na co macie ochotę. Jeśli po świątecznych wydatkach możecie pozwolić sobie na szaleństwo w restauracji- zadzwońcie do waszego ulubionego lokalu tak szybko, jak to jest możliwe. Nie bądźcie zaskoczeni, jeśli zabraknie już dla was miejsc.

Reklama

Nikt przecież nie będzie na was czekać. Na pewno jakieś lokale w mieście mają niesprzedane bilety. Nie podejmuj jednak pochopnej decyzji. Zanim zarezerwujesz miejsca, wybierzcie się razem do lokalu, sprawdźcie kuchnię i obsługę. Musisz też zdobyć rzetelne informacje dotyczące tego, co obejmuje cena wejściówki. Może okazać się, że za duże pieniądze dostaniesz... bigos, sałatkę, kilka kanapek, herbatę i butelkę wina musującego...

A może masz już dość alternatywy: dom lub restauracja? Postaw na wyjazd w góry: niekoniecznie do Zakopanego. W niższych partiach gór i ceny są niższe, zwłaszcza gdy wybierzemy gospodarstwo agroturystyczne. Gospodarze na pewno zadbają o moc atrakcji: kulig z pochodniami, ognisko z pieczonym prosiakiem, uczta wśród przyrody- to jest to!

Sprawdzone towarzystwo

Najwięcej Polaków spędza jednak sylwestra w domu. Nie oznacza to wcale, że smętnie gapimy się w telewizor, popijając wino musujące. W domu wyprawiamy najlepsze imprezy pod słońcem! Pod warunkiem jednak, że zadbamy o kilka podstawowych zasad.

Najważniejsza z nich dotyczy zaproszonych gości. Postaw na sprawdzoną ekipę, z którą zabawa nie może się nie udać. Unikaj zapraszania osób nielubianych, wścibskich, takich, którzy potrafią zepsuć najmilszą nawet atmosferę. To recepta na zabawę, którą będziecie wspominać latami!

Dobra organizacja

Jeśli urządzasz domówkę u siebie, musisz wszystko dobrze zorganizować. Nie stój przy garach cały dzień - nie będziesz mieć czasu nawet by się przygotować. Podziel obowiązki między swoich gości. Myślisz, że to nietaktowne? Ależ skąd! Na pewno twój portfel nie pęka w szwach, nic więc się nie stanie, jeśli wśród zaproszonych gości jedna osoba przygotuje sałatkę, inna upiecze ciasto, a jeszcze ktoś kupi butelkę szampana. Dzięki takiemu rozwiązaniu, twoja impreza będzie świetnie zorganizowana, na stole nie braknie niczego, a ty znajdziesz też czas dla siebie.

Odpowiednia oprawa gwarancją udanej imprezy Samo jedzenie to jednak nie wszystko. Musisz jeszcze zadbać o szczegóły. Najważniejsza jest oczywiście muzyka. Postaraj się o dobre kawałki do tańca, ale najlepiej będzie, jeśli poprosisz zaproszonych gości o przyniesienie swoich ulubionych płyt z muzyką taneczną. W ten sposób każdy będzie zadowolony!

Ładnym akcentem będzie też udekorowanie mieszkania. Nawet skromne balony i kolorowe serpentyny mogą odmienić każde wnętrze i przypomnieć, że dzisiejszy wieczór będzie wyjątkowy!

Joanna Bielas

Artykuł pochodzi z kategorii: Boski w łóżku

MWMedia

Zobacz również

  • Jak poradzić sobie z bezsennością?

    Budzisz się w ciągu nocy lub wstajesz niewyspany? To znak, że już najwyższy czas zmienić podejście do snu. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, aby poprawić jego jakość. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 94

Reklama

Wasze komentarze (19)

Dodaj komentarz

~Wodzirej -

Świetnie się zawsze bawiłem na zabawach sylwestrowych, mile je wspominam.Po ślubie spędzam Sylwestra w domu z żoną, tez się dobrze bawimy: tańczymy, pijemy, na finał - stosunek, więc po co przepłacać?

Sylwester?

~Matylda z Krakowa -

Samotny, z radiem i książką. Przeprowadziłam się kilka lat temu z innego miasta, nie mam przyjaciół, bo jestem już starszą osobą, a teraz, w nowych blokach nie ma zwyczaju nawiązywania bliższych kontaktów z sąsiadami, ledwie się znamy z widzenia. Ale wszystkim młodym życzę szampańskiej zabawy i szczęśliwego Nowego Roku

Improwizowane, domowe, takie "ad hoc",

~Kasper -

bywają najlepsze, jeżeli już się coś chce organizować.:) Powyższe rady, jeżeli brać by je na poważnie, pewnie obrażałyby(?) inteligencję każdego z forumowiczów...:) Poza tym niewinna rada nie jest zła - ważne jest "inspirejszyn", hehe (tekstu nie czytałem, za ciekawsze uznaję komentarze, stąd i w reakcji mój).:) Owocnego 2010 Roku,

sylwester

~ala -

ja mam ochotę spędzić go właśnie z mężem i dziećmi, czy to oznacza że cały rok będzie nieudany??? co roku bawimy się w lokalach i trochę mi się to znudziło, co nie znaczy że się źle bawimy wręcz przeciwnie. Mam nadzieję że miło go spędzimy również w tym roku i cały rok nie będzie gorszy od poprzednich.

Noworoczne świeto jest niebiblijne........

~Ben -

W historii religii obchodzony jako święto, którego obrzędy i działania magiczne miały służyć przezwyciężeniu kryzysu między końcem starego, a początkiem nowego roku (...) Pochody w maskach i hałaśliwe uroczystości miały przepędzić złe moce. (...) W chrześcijaństwie N. R. obchodzi się jako święto od VI wieku.W Liście 2 do Koryntian 6:14-18 Biblia wyraźnie zaleca chrześcijanom by nie obchodzili takich świąt.

Dodaj komentarz