Po "50" rezygnujemy z seksu

Tylko połowa Polaków po pięćdziesiątce uprawia seks.

Około połowy uczestników badania seksualności Polaków po 50. roku życia przyznaje, że nie uprawia seksu - wynika z przedstawionych w środę badań prof. Zbigniewa Izdebskiego.

Lęki pięćdziesięciolatków

Z grupy 1800 respondentów badania aż 64 proc. kobiet podaje, że nie utrzymują aktywności seksualnej, tylko 53 proc. mężczyzn przyznaje, że nadal cieszy się seksem. Na pytania dotyczące powodów, dla jakich mężczyźni i kobiety nie podejmują kontaktów seksualnych największy odsetek badanych wskazuje obawy przed oceną ze strony partnera (35 proc. mężczyzn, 20 proc. kobiet), własną niesprawność seksualną (36 proc. mężczyzn, 21 proc. kobiet) oraz niską ocenę wyglądu własnego ciała (12 proc. mężczyzn, 20 proc. kobiet). Ok. 25 proc. badanych nie potrafi określić i nazwać przyczyn własnych lęków.

Reklama

Zdaniem prof. Izdebskiego, niepokojący jest fakt, że większość mężczyzn po 50 roku życia mających problemy z erekcją zakłada, iż w przyszłości nie podejmie życia seksualnego. Dzieje się tak, mimo dość powszechnej świadomości, że problemy z erekcją można leczyć. Aż 75 proc. ankietowanych mężczyzn wskazuje, że słyszało o tabletkach na potencję.

Problemy można rozwiązywać

- Choć coraz więcej Polaków ma świadomość, że zarówno problemy związane z zaburzeniami erekcji, jak i menopauzą można skutecznie rozwiązywać, to wciąż zbyt mały odsetek wyraźnie mówi o stosowaniu "dobrodziejstw medycyny", które pomagają leczyć te zaburzenia i w pełni cieszyć się satysfakcjonującym życiem seksualnym - mówił Izdebski na środowym spotkaniu z dziennikarzami w Warszawie.

Większość badanych mężczyzn (59 proc.) wskazuje, że liczy na pomoc i wsparcie partnerki w rozwiązywaniu problemu dysfunkcji erekcji. Stosunek partnera do problemów z seksem jest też ważny

dla badanych kobiet - terapię hormonalną zapobiegającą niektórym zmianom fizjologicznym związanym z menopauzą stosują częściej te panie, które mają stałego partnera seksualnego.

- Prowadzić może nas to do konkluzji, iż łatwiej zapobiegać problemom występującym w tym wieku i walczyć z nimi wspólnie. Kobiety i mężczyźni liczą na wzajemną akceptację ze strony partnera - podkreśla prof. Izdebski.

Jego zdaniem, z badań płyną wyraźne sygnały o poprawiającej się świadomości dotyczącej metod przeciwdziałania dysfunkcji erekcji oraz zaburzeń menopauzy. Autor raportu potwierdza, że Polakom po

pięćdziesiątym roku życia coraz łatwiej mówić o intymnych sprawach związanych z seksem.

Badanie przeprowadziła TNS OBOP.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: problemy | 50+

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje