Reklama

  •  

    Tata jest tak samo ważny jak mama

Ojcowie angażujący się w wychowanie mają korzystny wpływ na rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci - informuje serwis EurekAlert. Wniosek ten jest jest nowy, jednak tym razem poprzedzony został długotrwałymi badaniami.

Zdjęcie

Dzieci, które wychowaywali ojcowie, posiadają wyższe zdolności intelektualne /East News
Dzieci, które wychowaywali ojcowie, posiadają wyższe zdolności intelektualne
/East News
Badania były prowadzone długofalowo, w ramach szerszego projektu, analizującego relacje międzypokoleniowe, który rozpoczął się w 1976 r.

Nauczyciele bardziej bezstronni

Programem objęto 138 dzieci oraz ich rodziców. Dzieci badano w wieku 3-5 lat i ponownie, kiedy miały 9-13 lat. Rozwiązywały one testy na inteligencję, a ich matki wypełniały ankiety na temat sytuacji rodzinnej i konfliktów między partnerami.

Ponadto, zaangażowano nauczycieli, żeby przyglądali się zachowaniu dzieci poza domem, ponieważ, jak założyli naukowcy, nauczyciele mogą być bardziej bezstronnym źródłem informacji niż rodzice i dzieci.

Reklama

Ojciec równa się wyższa inteligencja

Jak podsumowuje Erin Pougnet z Concordia University w Kanadzie, ojcowie wywierają pozytywny wpływ na rozwój inteligencji i zachowanie swoich dzieci.

- Dzieci, które miały we wczesnym i późnym dzieciństwie zaangażowanych ojców, wykazują mniej problemów w zachowaniu i posiadają wyższe zdolności intelektualne w późniejszym wieku - dodaje.

Ojciec znaczy mniej problemów

Jak wyjaśnia, ojcowie ustalają normy zachowania, kierunkują na rozwiązywanie problemów i wpływają na zmniejszenie problemów emocjonalnych, takich jak smutek, odosobnienie i niepokój.

Wyniki badań opublikowano w "Canadian Journal of Behavioural Science".

Artykuł pochodzi z kategorii: Ojcostwo

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Nowa twarz Bundeswehry

    Metamorfoza niemieckiej armii wykonującej zadania logistyczne i stabilizacyjne w bojową armię ekspedycyjną ma się dokonywać przez najbliższe pięć-osiem lat. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 6

Reklama

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz

~Vizard -

Witam. O tym już dawno wiadomi, a i dobrze, że tez naukowcy się wypowiadają coraz częściej na ten temat, ryzykując rosszarpanie przez środowiska feministyczne. Niestety pomimo dobrego prawa, nadal prawa ojców, a co najważniejsze prawa dziecka (pomimo podpisanej konwencji praw dziecka), w Polsce, są traktowane jako niechciany dodatek. W porównaniu z prawami "Matek Polek", które przy pomocy Sądownictwa, realizują z powodzeniem prywatną vendettę nad byłym partnerem, mając gdzieś dobro dziecka, jednocześnie zasłaniajac się dobrem właśnie własnego dziecka. Niejednokrotnie oskarżając byłego partnera o niebywałe zbrodnie, aby zdyskredytować jego osobe w oczach ludzi i co najgorsze - dziecka. Nikt nie widzi i nie chce widzieć tego ostatnio masowego problemu dyskryminacji ojców. Łącznie z kościołem, gdyż większość tak postępujących kobiet, powołuje się też na swoją wiarę katolicką. Z tym trzeba i powinno się walczyć, dla dobra dzieci. A wszystkim Mamom, które tak postepują, zadam pytanie: - Co powiedzie dzieciom jak bedą dorosłe... skłamiecie znowu ?

Dodaj komentarz