Reklama

10 rzeczy, których facet nie powinien robić na Facebooku

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Prawdziwy facet powinien spłodzić syna, zasadzić drzewo i wybudować dom - to zasady stare jak świat. XXI wiek stawia jednak przed nami różne inne, dziwne wyzwania. W tym tekście powiemy wam, czego prawdziwy mężczyzna NIE powinien robić na Facebooku.

Zdjęcie

Na Facebooku obowiązują pewne niepisane zasady, które każdy facet powinien poznać /©123RF/PICSEL
Na Facebooku obowiązują pewne niepisane zasady, które każdy facet powinien poznać
/©123RF/PICSEL

Oczywiście, tekst kierujemy do osób posiadających konto na tym jakże popularnym portalu społecznościowym. Jeśli masz swój profil na fejsie, może odnajdziesz w poniższych wskazówkach cząstkę własnych doświadczeń i - kto wie - być może nawet weźmiesz sobie do serca którąś z naszych rad, bo - jak mawiała onegdaj Bożena Dykiel - "Dobre rady są zawsze w cenie".

Reklama


Nastały takie czasy, że Facebook jest niemal wszędzie. Dla kogoś aktywnie korzystającego z internetu to bardzo cenne narzędzie. Platforma komunikacji, ale i miejsce, z którego możemy się sporo nauczyć, gdy sprawnie skonfigurujemy sieć swoich "fejsbukowych" powiązań. Niestety, jest i druga strona medalu. Facebook potrafi także kreować wizerunek swojego właściciela. Jeśli więc zależy ci na tym, by mieć profil godny prawdziwego samca alfa, stosuj się do naszych wskazówek.

10 poniższych podpunktów to owoc długich debat. Większość wymyśliliśmy sami, choć kilka podpowiedziały nam nasze niezawodne redakcyjne koleżanki, sprzeciwiające się "fejsbukowemu" zniewieścieniu mężczyzn.

Rzecz jasna, zestawienie nie jest do końca poważne, ale nie można go też traktować w kategoriach satyry. Zdajemy sobie również sprawę, że możecie mieć swoje uwagi odnośnie tekstu, które po męsku (a jakże!) przyjmiemy na klatę, a jeśli nas zaintrygują, to sami chętnie wdamy się z wami w polemikę.

Nie spamuj tablicy

Odpuść sobie nieustanne spamowanie tablicy głupotami. Kto chce, sprawdzi sobie osobiście, co w necie piszczy. A jeśli uważasz, że obrazek z najnowszym memem jest absolutnie genialny, najlepiej wyślij go do tych, których to może dotyczyć. Nie mówiąc już o wklejaniu na fejsa zdjęć swoich posiłków czy błagalnych prośbach o pomoc w wygraniu "cennych nagród", czy też wklejaniu zdjęć ze stron typu "Pierwszy miliard osób, które to udostępni, wygra iPhone'a 5 i erotyczny masaż tajskimi stópkami".

Nie szalej z aplikacjami

Uwierz: to, że grasz w Farmville i jednocześnie słuchasz Nirvany na Deezerze, naprawdę nikogo nie obchodzi. A jeśli dodatkowo zapraszasz znajomych do korzystania z aplikacji Mój Kalendarz, to znaczy, że trzeba się od ciebie trzymać na fejsie jak najdalej!

Nie taguj drugiemu, co tobie niemiłe!

Nie taguj innych na zdjęciach. Nie każdy sobie tego życzy. Sam także zablokuj możliwość oznaczania na zdjęciach. Zwłaszcza przed grubą imprezą. Szykuje się większa biba? Koniecznie sprawdź, czy można cię oznaczać na zdjęciach.

Aparaty fotograficzne są teraz w każdej komórce, podobnie jak możliwość udostępniania wykonanych za ich pomocą zdjęć. A ludzie są bezlitośni i... bezmyślni. Tagują fotki bez opamiętania.

Zanim wytrzeźwiejesz, twoja ciocia z Lublina zobaczy, jak bawiłeś się w doktora z nowo poznanymi koleżankami oraz na czyj trawnik oddałeś rytualnie mocz, wracając z imprezy nad ranem.

Piłeś - nie pisz

Ta stara jak świat zasada znana jest od "prehistorycznych" czasów, czyli początków ery SMS-ów. Jeśli po wypiciu paru głębszych masz tendencję do wypisywania wiadomości do swoich bliższych i dalszych znajomych, telefon lepiej zostaw w domu.

Dziś, w epoce Facebooka, możesz narobić sobie znacznie więcej kłopotów "pijackimi" wpisami. Jeszcze gorzej, gdy do twojej komórki dorwie się wesołe imprezowe towarzystwo. Armagedon gwarantowany!

Zdjęcie

Udostępnianie zdjęć podczas suto zakrapianych imprez to nie zawsze świetny pomysł... /©123RF/PICSEL
Udostępnianie zdjęć podczas suto zakrapianych imprez to nie zawsze świetny pomysł...
/©123RF/PICSEL


Nie użalaj się

Chyba każdy z nas ma wśród znajomych osobę permanentnie nieszczęśliwą, która nieustannie wylewa na tablicę swoje żale. A to ma znowu doła, a to narzeka na pogodę, a to psioczy, że uciekł mu autobus.

I mimo że czasem w swoje gierki wciąga innych, to większość przykleja mu łatkę niestabilnego emocjonalnie ekshibicjonisty i ignoruje kolejne wpisy.

Nie kolekcjonuj znajomych

Zaprasza cię do znajomych koleżanka z liceum? Super! Ale jeśli nie rozmawiałeś z nią od czasów matury i nie podejrzewasz, że ma się to zmienić, daj sobie spokój z kurtuazją i nie przyjmuj takiego zaproszenia. Nie polecamy także dodawania do znajomych osób z pracy i tych, którzy chcą się z nami kolegować wirtualnie, powołując się na wspólnych ziomków.

W ogóle odradzamy "kolekcjonowanie" znajomych na fejsie, za to doradzamy co jakiś czas zrobienie "przesiewu". Nie wiesz jak? Napisz,  że kasujesz tych, z którymi nie rozmawiałeś przez ostatni rok i patrz, jak twoja skrzynka odebranych wiadomości pęka w szwach...

Segreguj zdjęcia

Nie dodawaj zdjęć z wakacji, nie dodawaj zdjęć z siłowni, nie dodawaj zdjęć z hostessą na imprezie i nie dodawaj zdjęć przy nowym (zwłaszcza firmowym!) samochodzie.

Jeśli nie zdobędziesz któregoś z ośmiotysięczników, nie pobijesz rekordu świata, nie zaliczysz Kate Upton bądź nie włączysz do swojej kolekcji klasycznego Bugatti, na nikim nie zrobi to wrażenia. Mamy XXI wiek - pamiętaj o tym.

Zdjęcie

Byłeś nad morzem? To nie oznacza, że 500 twoich znajomych musi o tym od razu wiedzieć /©123RF/PICSEL
Byłeś nad morzem? To nie oznacza, że 500 twoich znajomych musi o tym od razu wiedzieć
/©123RF/PICSEL

Nie trzymaj w archiwum zdjęć z byłą dziewczyną

Zwłaszcza jeśli za pomocą "fejsa" aktualnie romansujesz z inną/innymi. Zdziwiłbyś się, jak sprawnie kobiety potrafią inwigilować swoich potencjalnych partnerów...

Co jakiś czas, zwłaszcza po burzliwych rozstaniach radzimy zrobienie porządku w zdjęciach.

Nie rzygaj tęczą

Jeśli masz dziewczynę/ żonę/narzeczoną, niech wasz związek pozostanie między wami. Buziaczki wklejane na jej tablicy, miłosne wyznania czy jej zdjęcie profilowe ustawione jako twoje własne (sic!), dla osoby postronnej będzie wyglądało jak "rzyganie tęczą"...

Nigdy nie ustawiaj statusu związku

W ogóle nie baw się tą funkcją. Facebook to nie zeznanie podatkowe. Nikt nie będzie cię ścigał, jeśli nie wypełnisz wszystkich rubryczek...

Artykuł pochodzi z kategorii: Styl życia

Więcej na temat:Facebook | tagowanie | wall | zasady | alkohol | plaża

Zobacz również

Reklama

Skomentuj artykuł: 10 rzeczy, których facet nie powinien robić na Facebooku

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (99)

Dodaj komentarz
hehe

~hehe -

racja :) fc jest nie potrzebny

ErZet

~ErZet -

Dziwnie czyta mi się komentarze 3/4 ludzi, którzy napisali o tym jak bezsensownym portalem jest facebook i jak bezużytecznymi mogą być portale społecznościowe. Z artykułem się zgadzam w stu procentach. Jednak śmiać mi się chce z wypowiedzi typu: "Facebook jest dla osób pozbawionych przyjaciół", "Nie będę zakładał facebook'a tylko po to, żeby ktoś pamiętał o moich urodzinach". Trochę dziwne. Portale od tego są, a jak nie potrafisz z nich korzystać, lub nie chcesz, to nie korzystaj. "Pochłaniacz czasu" - jak ktoś nie potrafi korzystać, to niech nie korzysta. Jeśli ktoś pamięta o urodzinach, to będzie pamiętać ;). Prosta sprawa, portal jak portal, niczemu winny...ludzie go tworzący sieją ferment. Chociaż starsza rasa woli walić konia przy kamerkach internetowych na Omegle, Czaterii czy innego rodzaju gówna - tak tak.

Onaaaa

~Onaaaa -

Ten artykul to nie tylko do FACETOW, ale przedewszystkim do KOBIET/DZIWECZYN. Te to tam dopiero wypisuja. Sama jestem 23 letnia kobieta, ale na FB mam tylko jedno zdjecie profilowe i dziekuje za reszte. Nie wklejam tam linkow z piosenkami, czy jakis obrazkow. Na FB wchodze tylko po to zeby poczytac i posmiac sie z tych wszystkich ludzi. Co zrobili 5 minut temu, co robia w tym momencie i co zrobia za kolejna minute... Ludzie naprawde z tym zaczeli przesadzac. Opisuja cale swoje zycie na forum publicznym, przeciez to sie w glowach nie miesci. Najlepsze sa te mlodziutkie matki, ktore co sobode informuja ze ida na impreze a zaraz potem zdjecia z tejze imprezy... Albo pokloci sie z chlopakiem godzina 15.00 zmiania statusku zwiazku na wolny/a a o godzinie 17.00 zmiana statuska na w zwiazku... Szczyt glupoty, az szkoda pisac.....

towarzysz

~towarzysz -

konta na fejsbuku mają tylko nieudacznicy życiowi. nigdy nie znirze sie do tego poziomu żeby pajacować po internecie.

zzzzz

~zzzzz -

Hmm a wgl jakby ktoś by się tak upił ze by się nie kontrolował to jakby miał kontrolować żeby nie napisać coś głupiego? :S

wojtek

~wojtek -

Kolega skarżył sie ostatnio w pracy. On pracuje dzienie po 12 godzin, jego żona nie pracuje, w domu tez niewiele robi caly czas spędza na fejsbuku, gra w jakies gry do pozna w nocy, ma tez konto na naszej klasie, a okienko z czata na interii ma ciagle otwarte. Mowil ze ostatnio tak sie zaniedbala przez komputer ze nawet sie nie myje. Mowil ze ja zostawi

AntyZientarski

~AntyZientarski -

Co to jest Facebook?

ANTY

~ANTY -

"o maj gad" ja nie istnieje nie mam "fejsbuczka".... A nie ja po prostu nie lubię portali społecznościowych w których to internet przypomina wszystkim że mam urodziny...

Hesper

~Hesper -

A ja mam Facebook'a. Używam go w celach komunikacji z innymi np. z ludźmi z uczelni- jak są jakieś papiery do odebrania z dziekanatu albo jakieś zajęcia odwołane lub przełożone, to jedna osoba piszę taką informacje na ścianie w grupie i każdy wiem gdzie ma iść, na którą godzinę lub jakie dokumenty ma przynieść lub odebrać. I w ten sposób nikt nie biega zdezorientowany po całej uczelni.

MS

~MS -

Znajoma (55l) załozyła konto na fejsie, żeby inni mieli o niej taką RYJOKSIĄŻKĘ. Lubi być śledzona (może to faktycznie jakaś odmiana ekshibicjonizmu). Mase wklejanych zdjęć na n-k i facebook, chwalenie się tym co posiada, jej infantylizm, celebrowanie samej siebie i zarazem głupota tej kobiety juz mnie nawet nie śmieszy. Ta jej chęć "pokazania się" z jak najlepszej strony na portalach odnosi wręcz odwrotny skutek i jest mi jej czasem naprawdę żal........w swym zewnętrznym bogactwie, wewnętrznie jest bardzo biedna

Reklama