Reklama

  •  

    Do czego naturze potrzebni geje?

Badania mieszkańców wyspy Samoa - wśród których homoseksualiści stanowią odrębną, społecznie akceptowaną grupę - pozwalają spekulować na temat ewolucyjnego sensu istnienia homoseksualizmu.

Zdjęcie

Czujesz się przekonany takimi argumentami? /AFP
Czujesz się przekonany takimi argumentami?
/AFP
Oczywiście, przy założeniu, że priorytetem w naturze jest spłodzenie potomstwa i przekazywanie własnych genów. O badaniach informuje Serwis "ScienceDaily".

Powinni zniknąć z populacji

Reklama

Z ewolucyjnego punktu widzenia homoseksualizm nie ma sensu, skoro nadrzędnym celem istnienia organizmów jest możliwość rozprzestrzeniania własnych genów i ciągłość gatunku. Niektórzy zakładają się, że skłonność do homoseksualizmu jest dziedziczna.

Skoro jednak mężczyźni "kochający inaczej" mają nikłe szanse na spłodzenie potomstwa, to geny związane z ich preferencjami powinny dawno zniknąć z naszej populacji. Naukowcy zastanawiają się jednak, jaką wartość przedstawia ich orientacja seksualna, skoro - mimo faktu, że nie wiążą się z nią dostrzegalne korzyści reprodukcyjne - wciąż istnieje.

Zwiększać szanse krewniaków

Rozwiązania zagadki można szukać w hipotezie, zwanej przez psychologów ewolucyjnych koncepcją doboru krewniaczego. Teoria ta wyjaśnia istnienie zachowań altruistycznych. Zakłada w uproszczeniu, że jeden organizm zmniejsza swoje ewolucyjne szanse przetrwania, ażeby zwiększyć swoich krewnych.

Zgodnie z tą teorią, mężczyźni homoseksualni mogą polepszać "perspektywy przekazania własnych genów" dzięki temu, że będą "pomocni w gnieździe". Wykazując altruistyczne zachowania w stosunku do dzieci własnego rodzeństwa, homoseksualiści mają udział w utrwalaniu w populacji genów swojej rodziny, a zatem po części własnych: tych, które dzielą z bratankami i siostrzeńcami.

Ni to męska, ni to żeńska

Sprawdzanie tej teorii kilka lat zajęło dwóm psychologom ewolucyjnym, Paulowi Vasey'owi i Doug'owi VanderLaan z kanadyjskiego University of Lethbridge. Na miejsce obserwacji wybrali wyspę Samoa na Pacyfiku, gdzie mężczyźni "kochający inaczej" stanowią sporą, akceptowaną społecznie grupę. Traktuje się ich jak przedstawicieli trzeciej płci - ni to męskiej, ni żeńskiej, i nazywa fa'afafine. Są oni zwykle zniewieściali, a na partnerów seksualnych wybierają wyłącznie podobnych sobie. Takie wyraźne rozgraniczenie grup o różnych preferencjach seksualnych ułatwiło naukowcom wybranie osób do badań.

Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 111

Reklama

Wasze komentarze (230)

Dodaj komentarz

geje w polsce

~n -

gejow jest pelno wszedzie, rowniez w polsce, oczywiscie nikt sie do tego nie przyzna z obawy przed rodzina, znajomymi, sasiadami bo wiadomo jak polacy na to patrza, jakby nie bylo polska jest jeszcze zasciankiem europy, obudzonym ze snu dopiero ok 20 lat temu... a wiec kazdy sie ukrywa, tak wiec geje w polsce maja rodziny, zony, dzieci i piekne domy... nawet nie wiecie ilu jest gejow wsrod prawnikow, to co wyprawialo sie na uniwerytetach w warszawce do tej pory te historie owiane sa tajemnica, no i oczywiscie obecnie w sadach... a jezeli prawnicy, to rowniez lekarze, nauczyciele (sama mialam jednego ukrytego, starego kawalera) rolnicy, slusarze i inni... wielu polakow wyjezdzajacych za granice do pracy, nagle po paru chwilach okazuja sie gejami, w polsce sie nie przyznaja a za granica zawsze latwiej, no i tam to juz nie jest takie dyskryminowane, sama mialam kumpla geja, ktorego rodzina do tej pory nie wie ze jest gejem, ktor twierdzil ze jego wujek rowniez byl gejem bo takie poglowski byly w rodzinie, innego znajomego mama nakryla z przyjacielem w domu, oczywiscie mama myslala ze to zwykli kumple.... daze do tego ze ludzie wszyscy sa ulepieni z jednej gliny, jezeli w uk usa i w innych krajach jest pelno gejow tzn ze w polsce rowniez, w polsce jednak nikt do tego tak sie latwo nie przyzna, wiec gej w polsce ma zone dziecko stabilizacje oraz swoje drugie zycie...

Kościół i homoseksualizm

~Ja -

Jeżeli piorytetem jest "spłodzenie potomstwa i przekazywanie własnych genów" - jeżeli tak, to potępieni powinni też być księża, bo też nie przekażą swoich genów. A jaka jest różnica między parą hetero i homo seksualna poza płaci osób pozostających w związku i możliwością posiadania dziecka? "priorytetem w naturze jest

Kompletna bzdura

~mmms -

Skąd założenie że " priorytetem w naturze jest spłodzenie potomstwa i przekazywanie własnych genów" ? Ci którym się udało przeżyli i tyle , czysta matematyka, skąd niby miały wynikać owe priorytety? Z zapisów w Boskim kodeksie? Nie ma żadnych priorytetów. Rachunek prawdopodobieństwa, przypadek, determinizm, nazwijcie to jak chcecie tylko na Boga nie twierdźcie że "Natura" ma jakieś preferencje. To myślenie życzeniowe na poziomie przedszkola.

~tomek -

oczywiscie gay jest blee a czy wiecie panstwo ze 90% stewardow w liniach lotniczych i na statkach to homosexualisci? sam naleze do tej gropy osob i ja niestety ale orientacji sexualnej sobie nie wybieralem. dziwi mnie tez ze jak hetero faceci goszcza u nas na pokladach samolotow to sa potulni jak baranki i niemaja nic przeciwko nam? a na ulicach przy kolegach to najchetniej by nas "zlikwidowali" ldaczego sie nas tak nie lubi? przeciez nikomu zlego nic nie robimy a to ze sypiamy z ta sama plcia to indywidualna sprawa my nie patrzymy z obrzydzeniem na pare hetero.

I tak źle i tak niedobrze...

~Karol -

Ja przeciwko homoseksualistom nim nie mam. To po prostu zwykli ludzie, a żeby nie być gołosłownym, po pierwsze: homoseksualizm był oecny w kulturze ludzkiej od zarania dziejów, już w starożytności i był popularny, i bynajmniej to nie gorszyło, oświecenie, te sprawy. Po drugie: zachowania homoseksualne są jak najbadziej obecne w przyrodzie. Naukowcy nie zbadali jeszcze do końca przyczyn takich zachowań wśród zwierząt. Po trzecie: homoseksualizm myślę, że JEST pewną formą reakcji natury na nadmierny rozwój środowiska. Każde zwierzę żyje z otoczeniem w harmonii, istnieje pewna pojemność środowiska, której normalne stworzenie (nie mówię tutaj o człowieku, który jest niebywale ewenementem) nie przekracza. Liczebność populacji ludzkiej natomiast już dawno przekroczyła granice pojemności środowiskowej i nic nie wskazuje na to, żeby tendencja do wzrostu liczby ludności na świecie uległa zahamowaniu. Po czwarte aspekt psychologiczny: ile to już razy słyszałem, że gej to najlepszy przyjaciel kobiety. Po prostu myśli tak jak ona a nawet lepiej i (przepraszam za szowinizm) ale zazwyczaj mężczyźni są nastawieni bardziej realnie i chłodno do życia. Wreszcie po piąte sprawa fizjologii. Istnieje taki narząd w układzie moczowo-płciowym jak prostata. Śmiać mi się chce jak słysze te brednie o tym, że odbyt służy tylko do jednej rzeczy. Wracając do fizjologii, prostata (czyli gruczoł krokowy) jest jedną z: najbardziej wrażliwych stref eroennych w ciele mężczyzny (odsyłam do encyklopedii - tzw. punkt G), stymulacja prostaty zapobiega zmianom nowotworowym! w obrębie tego narządu (rak prostaty jest jednym z najczęstszych nowotworów występujących u mężczyzn). Reasumując, myślę, że ten temat jest niepotrzebnie poruszany, bo jest drażliwy, ale jak czytam wypowiedzi niektórych komentatorów (ha!, dobrze powiedziane) to mi się śmiać chce. Jeżeli w Polsce dalej będzie tyle ludzi zacofanych, nie mających pojęcia o Bożym Świecie, to naprawdę ten kraj nie ma szans wyjść z zacofania. Krótka rada na przyszłość: zanim skomentujecie państwo artykuł, proszę przeczytać coś więcej na temat, który komentujecie, nie opierać swoją argumentację na wydumanych teoriach, albo plotkach, z których słynie cały kraj nadwiślański. PS. Rada dla katolików, lub tych co się nimi nazywają: jeżeli chcecie korzystać z Pisma Świętego, to zinterpretujcie fragmenty, a nie rzucajcie cytatami. Dużo więcej niż o homoseksualizmie jest o miłosierdziu, więc nawet jeżeli jesteście państwo nietolerancyjni, to zadaniem katolika, przynajmniej moim zdaniem, jest nawracać ludzi a nie ich gnoić!

masoni

~stefan -

Czy ktoś z Was czytał kiedyś masoński"dekalog"? Założeniem tej wpływowej grupy jest zmniejszenie populacji ludzi na świecie( im mniej tym łatwiej rządzić). Środkami do tego celu są( to tylko nieliczne przykłady): rozbicie rodziny poprzez ośmieszanie instytucji małżeństwa i popularyzację homoseksualizmu. Resztę dopowiedzcie sobie sami, a tak w ogóle to entuzjastom homoseksualizmu radzę dużo czytać na ten temat, najlepiej niezależnych publikacji, no i oczywiście myśleć samodzielnie, nie dać sobie wciskać cudzych, gotowych poglądów.

Dodaj komentarz