-
-
Dlaczego mieszkańcy miast się stresują?
Wśród mieszkańców miast coraz częściej obserwuje się występowanie niektórych chorób psychicznych, na przykład depresji, stanów lękowych czy schizofrenii. Dlaczego?
Jesteś za powolny
Naukowcy przy pomocy funkcjonalnego rezonansu magnetycznego badali aktywność mózgu 32 studentów, którzy wykonywali zadanie matematyczne w dość niesprzyjających warunkach.Ochotnicy mieli na uszach słuchawki, w których słyszeli polecenia osoby kierującej badaniami. Bez względu na to, jak im szło, spotykali się z komentarzem: - Jesteś powolny! Twój wynik jest poniżej przeciętnej! Musisz się poprawić! Szef eksperymentu postarał się, by jego głos brzmiał jak poirytowany. W ten sposób naukowcy wywołali u ochotników dość silny stres. W odpowiedzi na niego w mózgu studentów aktywował się szereg ośrodków nerwowych. Stwierdzili, że reakcja dwóch z nich zależała od tego, czy dany student został wychowany i mieszkał w metropolii, czy też w małym mieście bądź na wsi.
Mózg nie współpracuje
Naukowcy zaobserwowali, iż u studentów, którzy pochodzili z dużych miast lub mieszkali w takich ośrodkach, ciało migdałowate było bardziej aktywne niż u osób pochodzących ze wsi i z małych miejscowości. Drugi ośrodek, którego aktywność była analizowana podczas badania, to zakręt obręczy (gyrus cinguli) znajdujący się na przyśrodkowej powierzchni półkuli mózgu. Wcześniejsze badania dowiodły, że zarówno ciało migdałowate, jaki i zakręt obręczy pośredniczą sterowaniu reakcjami emocjonalnymi. Obserwacje pacjentów po operacjach neurochirurgicznych obejmujących zakręt obręczy świadczyły o tym, że rola tej struktury steruje emocjami z silnym komponentem lękowym. Potwierdziły to również badania Meyer-Lindenberga. W czasie eksperymentu właśnie ta część mózgu aktywowała się u wszystkich zestresowanych ochotników. Jednakże wśród studentów wychowanych w metropoliach uaktywniła się znacznie wyraźniej niż u badanych z mniejszych miast. U studentów wychowanych na wsi gyrus cinguli wykazywał jeszcze mniejszą aktywność.Wystarczy chmurna twarz
Opublikowane wyniki badań naukowców z Heidelbergu okazały się jednoznaczne i w dużej mierze zaskakujące. Tak znaczącej różnicy w pracy mózgu pomiędzy ludźmi z dużych i małych miast oraz wsi nikt się nie spodziewał. Meyer-Lindenberg postanowił w związku z tym jeszcze raz powtórzyć badania. Tym razem zamiast słuchania nieprzychylnych komentarzy, ochotnicy mieli możliwość zobaczenia, jak na ich działania reaguje osoba prowadząca eksperyment, która, zgodnie ze wskazówkami, robiła grymasy twarzy świadczące o niezadowoleniu. Wyniki eksperymentu były dokładnie takie same jak w pierwszym przypadku.Meyer-Lindenberg wykazał również, że gdy studenci z metropolii bądź mniejszych miast i wsi rozwiązywali zadania bez werbalizowanego popędzania i bez widoku twarzy z grymasem niezadowolenia, aktywność ich mózgów w analizowanych obszarach nie wykazywała znaczących różnic.
Miasto rozżarza ośrodek strachu
Wyniki badań sygnalizują, gdzie tkwią przeszkody związane z życiem w mieście. Współpraca badanych struktur - ciała migdałowatego i gyrus cinguli - bywa osłabiona u osób, które wykazują silną dziedziczną skłonność do niektórych chorób psychicznych, np. schizofrenii. Właśnie owo osłabienie było zauważalne również u mieszkańców dużych miast. Także zmiany funkcji "centrum strachu", którym w dużym uproszczeniu można nazwać ciało migdałowate, wiążą się z dalekosiężnymi konsekwencjami. Struktura ta jest niezwykle ważna z punktu widzenia ustalania więzi społecznych. Badania elektrofizjologiczne przeprowadzone na małpach wykazały, że aktywność pojedynczych neuronów ciała migdałowatego nasila się pod wpływem oglądania wizerunków twarzy osobników tego samego gatunku. Potwierdzają to najnowsze doniesienia naukowców, którzy wykazali, że ludzie, u których ta struktura mózgu lepiej się rozwinęła, mają zazwyczaj szerszy krąg przyjaciół (patrz akapit: Kontakty społeczne są różne).Mózg broni osobistej przestrzeni
Kolejne badania w tym obszarze wykazały, że zakręt obręczy oraz ciało migdałowate uaktywniają się, gdy naruszona zostaje nasza przestrzeń osobista. Meyer-Lindenberg twierdzi, że może mieć to coś wspólnego z zatłoczeniem.Każdy z nas ma określoną granicę prywatności fizycznej, która szczególnie daje o sobie znać w miejscach publicznych. Dystans, do którego mogą zbliżyć się inni bez wywoływania u nas poczucia dyskomfortu, to tzw. bańka prywatności. Otacza ona nasze ciało na dystans ok. 45-60 cm. Przekroczenie tej granicy wywołuje stres, czy napięcie. Nie ma wątpliwości co do tego, że wspomniana przestrzeń osobista mieszkańców metropolii jest stale narażana na ataki. Ekstremalnym przykładem naruszenia bańki prywatności jest zatłoczenie w tramwajach i autobusach podczas szczytu komunikacyjnego. Sytuację pogarsza fakt, iż zaistniałej sytuacji nie da się rozwiązać poprzez odsunięcie się w dalsze miejsce. Pasażerowie po prostu godzą się z zaistniałą sytuacją, jednak częstą konsekwencją naruszenia tego fizycznego dystansu może być wrogość podróżnych wobec siebie.
Jak to wygląda u imigrantów?
Interesujące są również inne badania na tym polu. Niemieccy naukowcy zbadali reakcje mózgów imigrantów, którzy z dnia na dzień znajdują się w diametralnie różnym środowisku i często borykają się z językową oraz kulturową barierą. Andreas Meyer-Lindenberg przypuszcza, że ludzie ci są narażeni na jeszcze większy stres niż przeciętni mieszkańcy miast. Czy odzwierciedla się to w pracy ich mózgu? Można założyć, że bardziej szczegółowe badania odkryją indywidualne skłonności poszczególnych osób. Nie jest tajemnicą, że niektóre osoby w zgiełku dużego miasta czują się jak ryby w wodzie i nigdy nie zdecydowałyby się na przeprowadzkę do leśnej głuszy, podczas gdy u innych ludzi jest dokładnie na odwrót.O zadowoleniu z życia na wsi czy mieście w znaczący sposób decyduje poczucie, czy i w jakim stopniu mamy pod kontrolą warunki, w których żyjemy. Gdy ludzie czują się zagrożeni, na siłę podporządkowywani zaistniałym okolicznościom i mają poczucie, że nie są w stanie zmienić swojej sytuacji, to z pewnością w tej grupie osób odczuwalny poziom stresu będzie wyższy.
Kontakty społeczne są różne
Na zadowolenie z życia w mieście może wpływać szereg czynników, na przykład pozycja społeczna. Biznesmen mieszkający w willi z basenem postrzega miasto zupełnie inaczej niż mieszkaniec małego mieszkanka w bloku na przedmieściach. Swą rolę odgrywają tu również kontakty międzyludzkie. Wielu ludzi wprawdzie żyje w dużych miastach, ale spotykają się ze stosunkowo wyraźnie wyodrębnionym stałym kręgiem osób z pracy lub sąsiedztwa. Do ciekawych wniosków doszła dr Lisa Feldman Barrett z Northeastern University, która wykazała ona, że objętość ciała migdałowatego dodatnio koreluje z rozmiarem i złożonością sieci społecznych dorosłych ludzi.Nawet miasta mają zalety
Życie w mieście bywa automatycznie uznawane za gorsze niż życie na idyllicznej wsi, co jest zbyt uproszczonym obrazem. Już sam fakt, iż ludzie masowo przeprowadzają się do miast, wyraźnie świadczy o tym, że miejskie życie ma swe niezaprzeczalne plusy. Na razie trudno jeszcze jednoznacznie stwierdzić, czy mieszkanie w metropolii wiąże się z częstszą zapadalnością na choroby psychiczne, np. schizofrenię. Od naukowców wymagałoby to zebrania bardzo dużej grupy osób badanych. Pewnym uproszczeniem jest z pewnością badanie mniejszych grup osób pod względem oddziaływania na nich czynników, które nie są bez wpływu na występowanie zaburzeń psychicznych, np. hałas, zatłoczenie, anonimowość w tłumie. Wyniki tych badań dałyby z pewnością urbanistom wiele cennych wskazówek do stworzenia z miast bardziej przyjaznych miejsc do życia.Alicja Czyrska
Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka
Zobacz również
-
Niektórzy uważają, że więź między maluchem a ojcem nigdy nie będzie tak silna, jak ta łącząca go z matką. To nieprawda. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Dziś w Interia.pl
-
Nowe technologie
-
Sport
-
Z karnego
-
Dziecko
-
Teletydzien
-
Polska Lokalna
-
Kobieta2
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
Raporty specjalne
-
Samochody używane »
Motoryzacja -
Bramki miesiąca »
Sport -
Grill »
Smaker -
Gaz łupkowy »
Biznes -
Ślub i wesele »
Kobieta -
Trendy wiosna 2012 »
STYL.PL
-
-
Rekomendacje
- K2 - Snowboardy, łyżworolki, buty i wiązania produkowane z pasją od 20 lat! Sprawdź!
- Moda - Serwis tworzony z myślą o kobietach, które szukają inspiracji dla siebie.
- Blog SEM - Na blogu piszemy o szeroko pojętym marketingiem w wyszukiwarkach.
- WIG20 - Sprawdź WIG20 - Warszawski Indeks Giełdowy 20 największych i najpłynniejszych spółek.
- Tłumacz - Nasz tłumacz to idealne rozwiązanie dla każdego, dużego i małego, starszego i młodego poligloty.
- Pogoda na jutro - Z nami jutrzejsza aura nigdy Cię nie zaskoczy!
- Piosenki - Szukasz czegoś do nucenia? Potupania nogą? U nas najnowsze hity!
- Oferty pracy bankowość - Wyszukaj najlepszą ofertę pracy w branży bankowość.
- Znaczenie imion - Sprawdź co znaczy Twoje imię i jak zmienia Twoje życie!
- Oferty pracy Radom - Strona zawiera aktualne oferty pracy ze wszystkich branż na terenie Radomia.
- Mapa - GPS Ci nawalił? Zostałeś wyprowadzony w pole? Nasza mapa pomoże Ci powrócić na właściwa drogę!
- Prezerwatywy Durex - Szukasz pewnego środka antykoncepcyjnego? Zabezpieczenia dla Panów najlepszej marki.
- Program telewizyjny - Szukasz hitu na dzisiejsze popołudnie? Wejdź i sprawdź co jest grane!
- Gry mmo - Rozgrzej długie zimowe wieczory emocjami z tysiącami graczy z całego świata.
- Reebok - Sportowe obuwie i odzież markowej firmy Reebok. Sprawdź!
- Rolki damskie - Zobacz najnowsze modele rolek, zaszczep w sobie chęć aktywnego spędzania czasu.
- Radio online - Twoja ulubiona muzyka zawsze na Ciebie czeka!
- Łyżwy Bauer - Łyżwy hokejowe Bauer to dla ekspertów w dziedzinie synonim samej gry w hokeja.
- Kraków - Magia wąskich uliczek, niezliczona ilość klimatycznych knajpek. Miejsce w którym się zakochasz!
- Dekoracje - Chętnie udekorujemy Twój świay - nie tylko na żółto i na niebiesko.
- Buty - Na szpilce, płaskie, sportowe, u nas znajdziesz wszystkie najmodniejsze buty!
- Słownik języka polskiego - Bądź czujny! Kup słownik języka polskiego i nie daj się zaskoczyć.
- Bielizna - Największy wybór bielizny dla niej i dla niego. Sprawcie sobie przyjemność.
- Boks - Twardy sport dla silnych mężczyzn.




























Wasze komentarze (20)
Dodaj komentarz~jej -
Zgłoś do usunięcia Link
"(...)to tzw. bańka prywatności. Otacza ona nasze ciało na dystans ok. 45-60 cm..." coś w tym jest wielu ludzi np. w poczekalni siada co drugie miejsce innaczej sprawa się ma gdy nie ma już wolnych miejsc(co drugiego) podobnie sytuacja wygląda w środkach komunikacji miejskiej.
~werty -
Zgłoś do usunięcia Link
Ciało migdałowate odnotowuje wystąpienie odchyleń od średniej zachowań/wyglądu/percepcji zanotowanej jako norma. Małpa wychowana wśród drapieżnych lwów odnotuje strach widząc osobniki swojego gatunku jedzące banany. Ciut nie ścisłe te przytoczone badania. Człowiek żyjący w mieście ma ciało migdałowate lepiej wykształcone i przez co bardziej miarodajne ponieważ wytrenował je na znacznie większej puli osobników. Jeżeli odnotowuje od pewnego momentu powtarzające się odstępstwa od średniej zachowań bierze je sobie bardziej "do serca" ponieważ prawdopodobieństwo ich seryjnego wystąpienia jest bliskie zeru wg. obliczeń przeprowadzanych przez ciało migdałowate. U kogoś ze wsi, kto nie miał sposobności przeprowadzenia tak szeroko zakrojonych "badań" odruchy ciała migdałowego nie dają ośrodkowi centralnemu miarodajnych wyników ponieważ nie zostały odpowiednio wytrenowane, stąd ignorowanie pojedynczych odchyleń, na jakie byli poddawani w trakcie badań.
~ggg -
Zgłoś do usunięcia Link
Urodzilam sie w stolicy. Z mężem wyjechalam do małego miasteczka i dopiero teraz świruję. Nuda, zero atrakcji, pustynia kulturalna, wszedzie daleko. Popadłam w depresję i nieraz chce mi sie wyć i prawie uciekam.
~ewa -
Zgłoś do usunięcia Link
ja pochodzę z centrum Warszawy, życie w pośpiechu, w bloku, mnóstwo zajęć od małego. Mój mąż pochodzi z malutkiego sennego miasteczka, za młodu niewiele robił poza szkołą. I co? ja, mimo braku pracy, a raczej pracy dorywczej, ciągłej pogoni za groszem, wychowywaniem dziecka, chorób, ciezkiego porodu i powikłań, rodziny, która w ciagu paru lat praktycznie wymarła trzymam sie, bo MUSZĘ. A on? ciągle burn out, wypalenie, "on ma problemy, on cierpi, teraz siedzi juz od roku w domu na chorobowym. W dodatku mieszka blisko swojej rodziny, a ja mam do nich 1000 km....Kobiety są twarde, BO NIE MAJĄ WYBORU.
~spokkojny -
Zgłoś do usunięcia Link
nie ma nic gorszego niż mieszkanie w bloku z baranami nad tobą którzy myślą że mieszkają sami i wiecznie stukają pukają wrzeszczą, marzenie o odrębnym domku całkowicie nierealne :(
~Socjolog -
Zgłoś do usunięcia Link
Dobrze, tylko z czego żyć na wsi, z rolnictwa? to jest fizyczna harówa,nie każdy ma na ochotę, a pieniądze na żywności zarabia pośrednik a nie rolnik, do tego na wsi daleko do kina, teatru, nie zawsze jest szerokopasmowy internet, atrakcyjne kobiety wyjeżdzają do miast, i to wszystko ma nie być stresujące ?
~bolo -
Zgłoś do usunięcia Link
Głosowaliście na PO i Palikota, to teraz skorzystajcie z okazji i siedźcie cicho.
~Hania -
Zgłoś do usunięcia Link
Już dawno stwierdziłam, że miasto jest do ześwirowania i przeniosłam się w tzw. "tereny podmiejskie". Bieganina, hałas, tłok ...to jest wbrew naturze
~ewa -
Zgłoś do usunięcia Link
no tak nie ma jak to domek nad jeziorem..
~czytelnik -
Zgłoś do usunięcia Link
Dlaczego mieszczuchy "świrują"? Co za słownictw