-
-
Zaginiony, ale nie skreślony
Al Maumausolo na szczycie wietnamskiego wzgórza "881 południe" przygląda się temu, co zostało ze smaganego wiatrem pola bitwy, którego nie widział od 42 lat. - Ciało musi być gdzieś tutaj... - mówi cicho.
Adnotacja na teczce
Od 1973 r., a więc od końca militarnego zaangażowania USA w Wietnamie, do dziś znaleziono i zidentyfikowano ciała 655 amerykańskich żołnierzy, którzy zaginęli w akcji. Według danych przedstawionych przez Departament Obrony USA, los 1313 wojskowych, którzy walczyli na Półwyspie Indochińskim, jest w dalszym ciągu nieznany. Na ich teczkach personalnych widnieje napis "MIA", co oznacza "zaginiony w akcji" (ang. Missing in Action).Wyjaśnieniem, gdzie ci żołnierze przebywają i co się z nimi stało, zajmuje się JPAC - Joint POW/MIA Accounting Command (Połączone Dowództwo ds. Jeńców Wojennych oraz Żołnierzy Zaginionych w Akcji). Ta specjalna komórka, z siedzibą na Hawajach, powołana została nie tylko do szukania zaginionych, ale także do sprowadzenia szczątek zabitych amerykańskich żołnierzy do ojczyzny.
Prosto na gnijące zwłoki
Przykładem typowej sprawy, jaką muszą rozwiązać śledczy JPAC, jest przypadek żołnierza zabitego na wzgórzu "881 południe". Leżące w prowincji Quang Tri, w centralnym Wietnamie wzniesienie było doskonałym punktem obserwacyjnym podczas bitwy o Khe Sanh. Sześcioosobowy oddział rozpoznawczy pod dowództwem Maumausolo prowadził stamtąd obserwację pola bitwy i przez radio przekazywał dowództwu informacje o jej przebiegu.Oddział dostał się na wzgórze śmigłowcem. Kiedy Al Maumausolo zjeżdżał na linie, zaplatał się i spadł z niewielkiej wysokości prosto na gnijące ciało amerykańskiego żołnierza.
- Upadłem na tyłek... Wstałem i przez dłużą chwilę patrzyłem prosto na nie - wspomina 63-letni dziś weteran. Po tym, jak Maumausolo otrząsnął się z szoku, zepchnął ciało żołnierza do okopu i przysypał ziemią.
Poszukiwania po latach
Dziś, w miejscach, gdzie w czasie wojny były okopy, są niewielkie zagłębienia terenu. Wietnamscy robotnicy wycinają rosnącą w nich gęstą trawę, by saperzy mogli je sprawdzić wykrywaczami metalu. Urządzenia cały czas pikają jak szalone, jednak nic poza zardzewiałym drutem kolczastym, łuskami i innym wojennym złomem nie znajdują. Nic nie wskazuje także, by był pochowany w nich człowiek.- A może to było trochę dalej, w tamtą stronę? - pyta sierżant David White, który kieruje śledztwem w sprawie zaginionego żołnierza korpusu piechoty morskiej.
- Nie, to na pewno gdzieś tutaj - odpowiada Maumausolo i idzie w stronę następnego zagłębienia terenu. - Spróbujcie sprawdzić tę dziurę - rzuca i razem z Whitem odgarnia wysoką trawę.
Czarno białe zdjęcie ofiary
48-letni White od sześciu lat pracuje w zespole śledczym. Mówi płynnie po wietnamsku, a sposób, w jaki waży każde słowo, zupełnie nie pasuje do groźnej, zahartowanej w boju twarzy.- Ta praca, to wielki zaszczyt - mówi. Tak, jak pozostali członkowie zespołu, ubrany jest cywilne ubrania i nie ma przy sobie broni.
- Naszą pracę można porównać do policyjnych detektywów, którzy szukają dowodów i świadków - wyjaśnia. Wśród rzeczy, jakie przyniósł na wzgórze "881 południe" jest czarno-białe zdjęcie zaginionego żołnierza.
Oprócz saperów, zespół sierżanta White składa się jeszcze z fotografa, wojskowego paramedyka oraz Chuonga Vu. 33-letni Vu jest pilotem US Air Force, który od prawie sześciu lat pracuje w JPAC.
- Naprawdę kocham, to co robię - mówi Vu, który wyemigrował do USA z Wietnamu w 1991 r. W zespole pełni funkcję zarówno tłumacza, jak i analityka.
- Wszystko co robię, robię dla kraju - wyjaśnia. - Dla Ameryki - dodaje pospiesznie.
Smród gnijącego mięsa
Amerykanie współpracują z Wietnamskim Biurem ds. Osób Zaginionych. Kilka dni przed przyjazdem zespołu White'a, Wietnamczycy sprawdzili teren poszukiwań oraz znaleźli świadka tamtych wydarzeń. 64-letni Le Huu Hanh był północnowietnamskim żołnierzem, którego oddział zajmował w 1968 r. wzniesienie nazywane przez Amerykanów wzgórzem "881 południe". W noc poprzedzającą wizytę Amerykanów na wzgórzu sierżant White wypytywał Hanha w hotelowym lobby o przebieg walk. Były żołnierz opowiadał, jak jego odział zastrzelił Amerykanina i próbował wykorzystać jego ciało do zwabienia innych żołnierzy US Army. Po trzech dniach, z powodu paskudnego smrodu, ciało Amerykanina zakopano w pobliżu leja po bombie, niedaleko strumienia przepływającego przez zupełnie płaskim terenie.- Możesz opisać ciało? - wypytuje White.
- W pełnym mundurze, butach i całym oporządzeniem. Miał jakieś 18 lat - odpowiada Hanh.
Wersje się nie zgadzają
Władze w Hanoi szacują, że w dalszym ciągu około 300 tys. północnowietnamskich żołnierzy jest uznawanych za zaginionych w akcji. Dla Hanha, obecnie farmera, czasy się zmieniły i dawne animozje nie mają już znaczenia. Jak zapewnia, chce pomóc Amerykanom znaleźć pobratymca.- Teraz Wietnamczycy i Amerykanie pracują razem - opowiada.
Zdaniem sierżanta White'a, wersja Wietnamczyka zgadza się z tym, co wiedzą o incydencie Amerykanie. Pierwotnie wydaje się, że zgadza się także z tym, co mówi Maumausolo, który był na wzgórzu pięć tygodni po Hanhnie.
Jednak, kiedy śledczy pojawili się na wzgórzu "881 południe", okazało się, że weterani nie mogli mówić o tym samym miejscu.
"My mamy znaleźć grób"
Obszar w okolicach leja po bombie, o którym mówił Hanh, jest porośnięty niskimi drzewkami i znajduje się około 60 m w dół wzniesienia od miejsca wskazanego przez Maumausolo. Mimo to sierżant White uważa, że zebrał już wystarczająco dużo dowodów, by zalecić dalsze prace poszukiwawcze - wykopaliska.- Nasza praca nie polega na wykopywaniu szczątek. My mamy znaleźć grób, zebrać na tyle dowodów, by wierzyć, że konkretny żołnierz był w danym miejscu - wyjaśnia White. - Resztę zrobi inny zespół JPAC - dodaje.
Decyzja: kopać
W raporcie, jaki sierżant White złożył w Dowództwie ds. Jeńców Wojennych oraz Żołnierzy Zaginionych w Akcji, zaleca, by tzw. zespół poszukiwawczy JPAC przekopał obszar wskazany przez Maumausolo. Natomiast miejsce, o którym mówił Hanh, zostanie sprawdzone, w sytuacji, gdy na wzgórzu "881 południe" nie znajdą się szczątki poszukiwanego żołnierza. piechoty morskiej.White, a także pozostali członkowie JPAC, twierdzą, że swoją pracę realizują obietnicę daną amerykańskim żołnierzom - że nigdy nie zostaną zapomniani i porzuceni.
Marcin Wójcik (na podst. AFP)
Artykuł pochodzi z kategorii: Militaria
Zobacz również
-
Hamburgery zawierają o 60 proc. mniej soli i aż 75 proc. mniej tłuszczu od szpitalnych posiłków. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
poboczem
-
Facet
-
Nowe technologie
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Dziecko
-
Sport
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
Rozrywka
-
Facet
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
Raporty specjalne
-
Samochody używane »
Motoryzacja -
Bramki miesiąca »
Sport -
Grill »
Smaker -
Gaz łupkowy »
Biznes -
Ślub i wesele »
Kobieta -
Trendy wiosna 2012 »
STYL.PL
-
-
Rekomendacje
- Horoskop codzienny - Wierzysz, że wszystko zapisane jest w gwiazdach? Sprawdź nasz horoskop, i dowiedz się co Cię czeka w przyszłości.
- Kino - Kochasz oglądać filmy? Nasza strona to prawdziwa uczta dla każdego kinomaniaka!
- Program TVP - Serial czy teleturniej? Nie możesz się zdecydować? Program TV ułatwi Ci wybór!
- Tłumacz polsko-niemiecki - Nie daj się zaskoczyć nieznajomością języka niemieckiego. Nasz internetowy tłumacz sprawi, że od teraz wszystko będzie dla Ciebie proste.
- Totolotek - Wielkie pieniądze dla każdego!
- Piżamy - Wygoda w łóżku to podstawa! Sprawdź nasze piżamy i przekonaj się, że sen może być jeszcze przyjemniejszy.
- Dieta dukana - Diety cud nie pomagają? Przestaw się na dietę białkowa dukana i chudnij w oczach!
- Feromony - Przyciągaj innych jak magnes! To naprawdę działa.
- Koszule nocne - Bądź zawsze seksowna i ponętna. Nie pozwól by twój mężczyzna został na kanapie.
- T-Shirt - Klasyczny napis czy śmieszny obrazek? Wybierz podkoszulek najbardziej pasujący do Twojej osobowości.
- Księgarnia wysyłkowa - Ty zamawiasz, my wysyłamy. Tanio, szybko i wygodnie.
- Bluzy - Lubisz wygodę i sportowy styl? Wybierz bluzę najbardziej pasującą do Ciebie.
- The North Face - Światowy lider w produkcji sprzętu outdoorowego i wyprawowego.
- Mapy - Kiepsko z Twoją orientacja w trenie? Z nami nigdy się nie zgubisz!
- Życzenia urodzinowe - "Sto lat" to za mało? Tu znajdziesz moc oryginalniejszych życzeń urodzinowych i nie tylko!
- Fryzury damskie - Na Twojej głowie panuje artystyczny nieład? Ujarzmij go już dziś! Dowiedz się jakie są najmodniejsze fryzury i jak pielęgnować włosy.
- Obsessive - Jeden z najbardziej znanych producentów bielizny. Znajdziesz coś na każdy humor i na każdą okazję.
- Kraków Kazimierz - Poznaj żydowskie dzielnice starego Krakowa, cofnij się w czasie i poczuj klimat tamtych lat.
- Piżamy damskie - Na dobry sen radzimy wygodne piżamy, w których nie tylko poczujesz się wygodnie ale i atrakcyjnie.
- Buty ecco - Modne, funkcjonalne i komfortowe buty ze skóry. Zapewnij wygodę swoim stopom.
- Siatkówka - Sportowe emocje zawsze na najwyższym poziomie.
- Przepisy - Zaskocz rodzinę nowymi smakami z pomysłowymi przepisami.
- Wiadomości - Z nami będziesz zawsze na bieżąco! Najświeższe informacje z kraju i ze świata właśnie dla Ciebie!
- Marketing w wyszukiwarkach - Znajdziesz tu dobre artykuły dotykające tematyki marketingu w sieci.



























Wasze komentarze (22)
Dodaj komentarzAmerykanie poszukują w Wietnamie swych żołnierzy.
~bida -
Zgłoś do usunięcia Link
Po co pchali się do Wietnamu, a to, że zniszczyli bombardując bronią biologiczną i chemiczną Wietnam, dziesiątki tysięcy niewinnych wietnamczyków zginelo w sposób bestialski z rąk amerykanów, a teraz użalają się nad kilkuset amerykanami, którzy zginęli w walce.
wojsko
~hans -
Zgłoś do usunięcia Link
no buraki jak tam WERMACHT
ano...
~Ananuaki -
Zgłoś do usunięcia Link
wojować się chciało ... Dziwię się młodym chłopakom, którzy zamiast zakładać rodziny i wychowywać własne dzieci idą na wojny fabrykowane przez polityków i korporacje militarne dla pieniędzy.
polacy w armi usa
~emigrant -
Zgłoś do usunięcia Link
niestety tam tez byli i wielu dostala sie do niewoli,czesc zostala zwerbowana przez doradcow radzieckich na strone wschodnia i niestety po wejsciu plski do nato zostali zdemaskowani i wydani do usa ciezki temat mimo ze kuklinski zrobil to w odwrotna strone i kazdy ma swoia racje ,dziwny jest ten swiat...
Zaginiony w chorej wojnie
~obserwator -
Zgłoś do usunięcia Link
Yankesi niczego się nie nauczyli ze współczesnej historii. Owszem kultywują poprzednią jak zdobywali wolność, ale przeholowali a świat się zmienia wbrew twardogłowym z pentagonu i nie tylko, w europie jest podobnie. Kapcanieje współczesna do niedawna cywilizacja na rzecz nowych. Monarchie i Wieczny Rzym musiał upaść pod naciskiem "Nowych" bardziej radykalnych i bezwzględnych suprematorów. Reformują się szybciej niż przypuszczamy, sami ich wykszałciliśmy na naszych uczelniach. O ironio losu.
Powodzenia!
~pRawdziwy -
Zgłoś do usunięcia Link
powodzenia... każdy poległy żołnierz zasługuje na pamięć. nieważne, czy walczył w słusznej, czy w złej sprawie...
gnoje
~Carlo -
Zgłoś do usunięcia Link
a Iraku cholerne gnoje połowa waszego bandyckiego tzw. narodu dostanie zajoba tak jak bush
Vietnam:)!
~tadeusz -
Zgłoś do usunięcia Link
Przykro bylo patrzec jak us marines sprowokowalo ta wojne przez otwarcie ognia zaczepnego i w konsekwencji, wciagniecie SIŁĄ glodujacego Vietnamu do bratobujczej wojny! Cieszy mnie widok jankeskich zbrodniarzy oplakujacych swoje bezsensowne zycie:) Czy moze ktos pamieta spalone napalmem niewinne Vietnamskie dzieci?!!!, a moze cale wioski, bezcenne lasy i uprawne pola?! A czy ktos wspomina zbiorowo zgwalcone Vietnamskie kobiety??!!!... Hmmm... tak myslalem....
wietmam
~polak -
Zgłoś do usunięcia Link
tak samo beda szukac w Iraku bo tam pojechali po rope ich wszedzie pelno
klamstwa Pentagonu!
~ANTYPROPAGANDZISTA -
Zgłoś do usunięcia Link
akcja dotyczy zmarlych, a co z zywymi POW - rodziny zastraszano, oklamywano ilekroc kierowaly do armii informacje zbierane po swiecie odnosnie amerykanskich POW. Dotyczy to wielu administracji; do dzis wszystko jest CLASSIFIED. Tak dzialo sie po Iws, po IIws, po Korei i Wietnamie. Jest kilka dobrze udokumentowanych ksiazek na ten temat i filmy dokumentalne