-
-
Śledczy pola walki
Gdy pod wozem patrolu wybuchnie mina lub na bazę spadną rakiety, jedziemy na miejsce zdarzenia, by zbadać sytuację. Chcemy zapobiec kolejnemu atakowi.
Poznać konstrukcje ajdików
WIT podlegają dowódcom zgrupowań bojowych w bazach Ghazni i Warrior, a merytorycznie oficerowi do spraw zwalczania improwizowanych ładunków wybuchowych w sztabie kontyngentu. Współpracują z polskimi pododdziałami inżynieryjnymi, amerykańskimi grupami rozminowywania EOD, z podobnymi zespołami innych kontyngentów, komórkami w dowództwach ISAF oraz specjalistą inżynierii w Dowództwie Operacyjnym SZ.WIT tworzą: szef (kapitan - saper), zastępca (porucznik - specjalista rozpoznania), podoficer lub pracownik (saper/elektronik) oraz żandarm (technik dochodzeniowo-śledczy). Nasze zadania obejmują: rozpoznanie improwizowanych urządzeń wybuchowych i taktyki ich użycia, ocenę powodowanego przez nie zagrożenia, rozpoznanie terenu, na którym urządzenie zostało użyte, zbieranie śladów i dowodów pozwalających ustalić sposoby ustawienia pułapki oraz zainicjowania wybuchu.
Zbieramy informacje od świadków, opracowujemy wnioski pomagające zapobiegać ponownemu powstaniu zagrożenia dla żołnierzy. Meldunki z naszą analizą przesyłamy do wszystkich komórek, sekcji i pododdziałów, tak by trafiły do każdego żołnierza i by mógł on poznać nowe konstrukcje ajdików czy też sposoby ich podkładania. Ta wiedza ma się przydać w dalszej działalności operacyjnej.
Pościg po śladach
Zespół rozpoznania środków walki powinien przebywać na miejscu zdarzenia tak długo, jak pozwalają na to warunki. Wiemy, że możemy zostać znów zaatakowani. Priorytetem jest bezpieczeństwo żołnierzy, którzy nam towarzyszą, a nie pełne śledztwo na miejscu. Staramy się zatem pracować sprawnie i szybko, ale dokładnie, i zebrać jak najwięcej dowodów.Ustalamy prawdopodobny czas pojawienia się zamachowców i czas wybuchu oraz ewentualne punkty, z których kierowano akcją. Oceniamy sposób przeprowadzenia ataku. Szukamy nietypowych zmian w użytym sprzęcie i taktyce przeciwników. Fotografujemy miejsce podłożenia ładunku i okolicę, ewentualne ślady butów. Zbieramy charakterystyczne komponenty ajdika: części elektroniczne, taśmy, przewody, baterie.
DNA z bomby
Gdy uda się wykryć niezdetonowaną pułapkę, amerykański zespół EOD stara się odłączyć źródło zasilania i oddzielić środki zapalające od materiału wybuchowego. My bierzemy wtedy po jednym zapalniku każdego rodzaju (do zabezpieczonego pojemnika). Wszystkie zebrane oraz zabezpieczone dowody fotografujemy i w miarę możliwości prześwietlamy.Z tych materiałów pozyskuje się DNA i ślady daktyloskopijne, na podstawie których identyfikowani są sprawcy ataków na wojska koalicji. Ważne są szczegóły: kolor materiału obudowy (spłonki), wtyczki, przewody oraz ich długość, liczba zacisków i wszelkie oznaczenia. Zwracamy uwagę na numery partii, różne nieprawidłowości czy nietypowe funkcje. Jeśli to możliwe, pobieramy próbkę materiału wybuchowego. Pakujemy ją do czystej torebki lub szklanej fiolki.
W środku leja
Jeśli mamy do czynienia z amunicją, oglądamy ją z zachowaniem ostrożności i szukamy śladów modyfikacji. Interesują nas wszelkie oznaczenia - pozwalają ustalić, skąd przeciwnicy mają amunicję lub materiały do produkcji ajdików. Gdy dojdzie do ataku samobójczego, naszym obowiązkiem jest sfotografować twarz sprawcy (sprawców) i jego cechy charakterystyczne. Pobieramy też próbkę krwi i zabezpieczamy ją w papierowej torebce.Ponadto mierzymy szerokość i głębokość leja powstałego po wybuchu, oceniamy rodzaj nawierzchni oraz typ gleby pod kątem jej twardości. Z jego środka robimy zdjęcie panoramiczne, z oznaczeniem stron świata. Fotografujemy też uszkodzony sprzęt i infrastrukturę. Szkicujemy mapkę terenu zdarzenia, uwzględniając możliwe drogi podejścia i ucieczki przeciwników, ich pozycje obserwacyjne, uszkodzone urządzenia, sprzęt oraz infrastrukturę. Sprawdzamy, czy nie ma kolejnych pułapek.
Wieczne braki...
Polskie WIT borykają się z problemami sprzętowymi i szkoleniowo-organizacyjnymi. Powinny być wyposażone zgodnie z instrukcją SOP 10371ISAF IED Exploitation. Niezbędny sprzęt to między innymi aparaty fotograficzne do dokumentowania zdarzeń, taśmy do pomiarów odległości, suwmiarki i linijki do mierzenia elementów ajdików, niewybuchów czy niewypałów.Niestety, niekorzystne warunki atmosferyczne panujące w Afganistanie powodują szybkie zużycie sprzętu (zwłaszcza aparatów fotograficznych), a dostawy nowego nie zawsze docierają w odpowiednim terminie. Brakuje nam zestawów pojemników do pobierania wykrytych materiałów wybuchowych lub ich komponentów.
Zgodnie z zawartym w SOP zakresem obowiązków WIT powinien zajmować się też zbieraniem DNA, śladów daktyloskopijnych oraz sprawdzaniem, czy miejscowi mieli kontakt z materiałami wybuchowymi lub ich komponentami. Nasz zespół byłby skuteczniejszy w tym działaniu, gdyby miał odpowiedni sprzęt.
Na trzy sposoby
Personel polskich zespołów rozpoznania środków walki jest szkolony na trzy sposoby.Pierwszy to prowadzone przez NATO dwutygodniowe kursy w Mazar-e Sharif. Niestety, nie zawsze liczba chętnych jest akceptowana przez organizatorów, a dodatkowo żołnierze skierowani tam są wyłączeni z pracy na miesiąc (dużo czasu traci się na przejazdy). Poza tym są organizowane co dwa miesiące, więc jeśli nie trafimy z terminem, przez prawie kwartał (połowę misji!) możemy być nieprzygotowani do wykonywania zadań.
Drugi sposób to szkolenie żołnierzy na kursach w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. One jednak w ograniczonym stopniu przygotowują do pracy w Afganistanie.
Trzeci to szkolenie kandydatów w Hiszpanii, na Węgrzech czy w Irlandii. Jest odpłatne, ale zapewnia przygotowanie na dobrym poziomie. Gdy żołnierze trafią do Afganistanu, niemal z marszu mogą wykonywać powierzone im zadania.
Nie do wszystkich docierają
SOP 10371ISAF IED Exploitation stanowi, że zanim zaczniemy zbieranie dowodów i dokumentowanie zdarzenia z próbą użycia improwizowanego urządzenia wybuchowego, musi zostać ono unieszkodliwione. Stosowna procedura polega na oddzieleniu środków inicjujących od zapalających i wykluczeniu innych zagrożeń. Tak działamy, gdy zespołom EOD i WIT uda się dotrzeć na miejsce wykrycia pułapki. Nie zawsze jest to możliwe. Zdarza się, że równocześnie jest kilka zdarzeń w różnych miejscach i WIT nie są w stanie dotrzeć do każdego.Dlatego powinno się nauczyć żołnierzy (szczególnie saperów) kolejnych zmian podstawowych umiejętności w dziedzinie sporządzania dokumentacji zdjęciowej, zbierania w sposób bezpieczny i bez zacierania śladów dowodowych pozostałości po zdetonowanym ajdiku, w tym materiału wybuchowego i próbki gruntu z leja, oraz dokumentowania przejętych znalezisk przed ich zniszczeniem.
Mądrzy przed szkodą
Zebrane i zabezpieczone w ten sposób dowody przekazane WIT, następnie poddane analizie i badaniom, posłużą do sporządzenia meldunków o zdarzeniu i określeniu w nim techniki, taktyki i procedur, jakie zastosował przeciwnik, a tym samym zwiększą świadomość i poprawią bezpieczeństwo wszystkich żołnierzy.Poddaję moje pomysły pod rozwagę osobom, które mogą mieć wpływ na zmianę przygotowania i ekwipunku kontyngentu. Istnieje bowiem uzasadnione ryzyko, że z powodu braku wyposażenia żołnierzy w odpowiedni sprzęt oraz wiedzę specjalistyczną (WIT) i podstawową (żołnierzy z pododdziałów bojowych), nowe techniki walki i taktyka przeciwników pozostaną nierozpoznane, co może mieć wpływ na wzrost strat, zarówno naszego kontyngentu, jak i sojuszników. Bądźmy zatem mądrzy przed szkodą!
Piotr Hałys
Autor jest kapitanem w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu, oficerem sekcji szkolenia w zespole rozminowania. Służy w Afganistanie jako szef WIT w zespole bojowym Bravo. To jego czwarta misja: był w Iraku i trzy razy w Afganistanie.
Śródtytuły pochodzą od redakcji portalu INTERIA.PL
Więcej o wojnie w Afganistanie dowiesz się z bloga Marcina Ogdowskiego - zAfganistanu.pl
Artykuł pochodzi z kategorii: Militaria
Zobacz również
-
- Już pod koniec lat 70. XX w. rząd południowoafrykański starał się znaleźć alternatywę dla apartheidu. Uznano, że tak dalej żyć się nie da. Bynajmniej nie dlatego, że uważano, iż... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Dziś w Interia.pl
-
Z karnego
-
Teletydzien
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Polska Lokalna
Raporty specjalne
-
Samochody używane »
Motoryzacja -
Bramki miesiąca »
Sport -
Grill »
Smaker -
Gaz łupkowy »
Biznes -
Ślub i wesele »
Kobieta -
Trendy wiosna 2012 »
STYL.PL
-
-
Rekomendacje
- Teatry kraków - Kulturalny wieczór? Wybierz się do Bagateli, Teatru Słowackiego czy Groteski.
- Prezent na święta - Spraw radość bliskim. Największy wybór prezentów.
- Horoskop dzienny - Dowiedz się co mówi Twój horoskop dzienny!
- Adidas - Znajdź coś sportowego dla siebie. Adidas to szczytowa marka sportowej odzieży i akcesoriów sportowych.
- Polska - Najbardziej aktualne informacje z całego kraju i o kraju. Fakty, polityka, ciekawostki, kultura, sport. To wszystko i o wiele więcej.
- Teledyski - Lubisz oglądać zagraniczne klipy i teledyski rodzimych artystów? Nasz portal zgromadził dla Ciebie ogromną bazę teledysków, jest w czym...
- Upominki - Bądź oryginalny, wybierz coś niesamowitego dla Twoich bliskich.
- Kurtki zimowe - Nie marznij zimą. Ciesz się z białego szaleństwa bez ograniczeń.
- Łyżworolki - Lubisz aktywnie spędzać czas, a może jeszcze uwielbiasz jazdę na łyżworolkach? Zobacz koniecznie!
- NBA - Jesteś fanem NBA? Zobacz najświeższe relacje.
- Radio internetowe - Lubisz, kiedy gra Ci w uszach? Z naszym radiem internetowym będzie grało cały czas!
- GPW - Sprawdź najnowsze notowania giełdowe i bądź zawsze na bieżaco. Z nami giełda nie będzie już czarną magią.
- Randki - Masz dość bycia singlem, marzy Ci się znaleźć druga połówkę?
- Filmy dvd - Po co chodzić do kina? Największy wybór filmów dvd.
- Oferty pracy Kielce - Najciekawsze propozycje pracy w Kielcach. Znajdź coś dla siebie.
- Wyposażenie kuchni - Tylko dla Ciebie, tylko w najwyższej jakości.
- Praca nieruchomości - Oferty pracy w branży nieruchomości z całego kraju. Interesuje cię taka praca? Wstąp do nas i znajdź propozycję dla siebie.
- Internetowy marketing - Sprawdź naszą ofertę dotyczącą marketingu w sieci.
- Gra online - Pograj z kumplami w sieci, pokaż im na co Cię stać. Spotkajcie się w wirtualnym świecie.
- Odzież - Odmień swoją garderobę całkowicie i poznaj nową siebie.
- Oferty pracy Łódź - Najnowsze oferty pracy na terenie Łodzi. Tu znajdziesz pracę jakiej szukasz.
- Śmieszne filmy - Śmiech to zdrowie, a co doprowadza nas bardziej do śmiechu jak nie zabawne filmiki? Gwarantowany ubaw po pachy!
- Tv - Internetowa telewizja za darmo już w Twoim domu! Sprawdź to już dziś!
- Film - Zanim odwiedzisz kino sprawdź co warto obejrzeć.




























Wasze komentarze (48)
Dodaj komentarz~as -
Zgłoś do usunięcia Link
napisze tak samo jak zrobilby to nie jeden niemiec w 42 roku o gestapo to nie moi zolnierze wiec mam ich gdzies pytanie czy atakowanie czolgiem czlowieka z kamieniem to szczyt odwagi ?? bo taka jest mniej wiecej przewaga technologiczna na szczescie oprocz przewagi technologicznej w walce liczy sie tez inteligencja.
~szaman -
Zgłoś do usunięcia Link
nim zaczniecie pisać głupoty o żołdakach-najemnikach, zastanówcie się, kto ich tam wysłał i na nich zdechłe psy wieszajcie
~lilia -
Zgłoś do usunięcia Link
jeśli nie znacie tematu to się nie wypowiadajcie. Pooglądajcie dokumenty dotyczące wojny tam i życia w tym kraju. Afgańczycy chcą pokoju ale są ludzie typu talibowie którzy im to utrudniają bo nie znają normalnego życia. A co do żołnierzy każdy wybiera zawód jaki chce i widać strasznie niektórym tu przeszkadza że mimo takiego narażania życia biorą za to pieniądze. Za darmo nikt nie ryzykuje. Widać sami materialiści się tu wypowiadają.
~kasia -
Zgłoś do usunięcia Link
nasi dziadowie i pradziadowie tez byli terorystami skoro walczyli z najezdzca z zachodu i ze wschodu ?
~bolo -
Zgłoś do usunięcia Link
Bronią naszego kraju? Polska leży w Europie. Ktoś niedawno nazwał po imieniu żołnierzy na usługach innego rządu.
~deszcz PRZELOTNY -
Zgłoś do usunięcia Link
Nasi zolnierze jak tych trzystu spartan w 150 dwuosobowych grupach broni naszej ojczyzny na dalekich rubiezach afganskich gor. Bez ich pomocy nasza ojczyzna bylaby ciagle narazona na wsciekle ataki tych innowiercow... I ciagle nie moge zapamietac z kim Polska graniczy... czyzby zgodnie z dawnym dowcipem o naszym sasiedzie graniczy z kim chce?
~Zyzek -
Zgłoś do usunięcia Link
Tam są żołdacy którzy pojechali dobrowolnie za pieniądze a nie Wojsko Polskie..
~pułkownik dyplomowany -
Zgłoś do usunięcia Link
prościej było tam nie jechać. I tyle komentarza!
~DD -
Zgłoś do usunięcia Link
na DZIECI W SZPITALCH NIE MA ,EMERYCI GRZEBIA W ŚMIETNIKACH ,SŁUŻBA ZDROWIA OSTANIE STADIUM ZAPAŚCI ,STUDENTKI ODDAJA SIĘ ZA GROSZE.ALE NA WOJNE PIENIĄDZE ZAWSZE OD LUDZI WYRWIEMY
~wkurzony -
Zgłoś do usunięcia Link
na drogi,biednych,bezrobotnych itd nie ma ale na wojnę jest.Chory kraj.