Reklama

    • Komandosi opanowali zaporę

      Galeria:

      130 spadochroniarzy z kompanii rozpoznawczej oraz batalionowych plutonów rozpoznawczych z 6 Brygady Powietrznodesantowej szkoliło się w Bieszczadach. W Ośrodku Szkolenia Piechoty Górskiej w Trzciańcu oraz na obszarze Gór Słonnych i samych Bieszczadów żołnierze doskonalili umiejętności zwiadowcze oraz saperskie. Kulminacyjnym elementem szkolenia zwiadowców było prowadzenie rozpoznania obiektu. Tym razem na cel wybrano Zaporę w Solinie. Pierwsze zadanie do wykonania obejmowało rozpoznanie tamy i elektrowni ze zorganizowanych w pobliżu systemu posterunków obserwacyjnych. Następnie zwiadowcy wchodzili do obiektu, aby bezpośrednio rozpoznać znajdujące się tam budynki. W wykonaniu tego zadania niezbędna okazała się znajomość technik linowych - każdy bowiem żołnierz musiał zjechać na linach z korony zapory ponad 80 metrów w dół i dalej prowadzić działania w znajdujących się tam zabudowaniach. /fot. Artur Zieliński, arch. sekcji rozpoznawczej 6 BPD.

    • Oceń zdjęcie z galerii

      Ocen: 44
    • Reklama

Wasze komentarze (9)

Dodaj komentarz

~tom123 -

nie mamy szans z Rosją przygniotą nas masą sprzętu i ludzi lepszego gorszego. Od t-34 po najnowsze t-90, tysiące samolotów 0d mig 21 do su 37,zmasowany atak rakietami manewrującymi na najważniejsze cele( tysiące pocisków manewrujących kontra 2 baterie patriot) i artyleryjski zmieniający setki hektarów ziemi i miasta w zgliszcza i popiół.Jednocześnie specnaz w dziesiątkach miejsc w Polsce poprowadzi działalność dywersyjno-terrorystyczną ( ciekawe czy chłopaki z gromu się obrobią z likwidacją zagrożeń) miliony ludzi i wielokierunkowy atak z lądu morza i powietrza i po 2-3 dniach przybiją sobie piątkę z Niemcami a nasi następcy będą śpiewać o odważnych i bohaterskich żołnierzach którzy walczyli jak nigdy a przegrali jak zawsze. A na Nato a szczególnie Niemcy, Francję i Anglię to bym nie liczył.to tak jak by 6 letnie dziecko rzuciło się z nożem na dorosłego( Rosja). Ciekawe jakie ma szanse wygrać ?, pomimo zaciętości jego ataków i odwagi.

Dodaj komentarz