-
-
Rakiety zamiast masła
Niemiecki naukowiec Wernher von Braun budował rakiety dla III Rzeszy, a po wojnie pomógł Amerykanom polecieć na Księżyc.
Zniszczyć Londyn
Von Braun urodził się w 1912 roku. Po ukończeniu studiów został zatrudniony w Urzędzie Uzbrojenia niemieckiej armii. W 1934 roku zbudował rakietę A-2, która wzbiła się na wysokość 2 kilometrów. Udane próby pozwoliły mu zyskać krajowy rozgłos, a to zaowocowało w 1937 roku powierzeniem stanowiska kierownika technicznego tajnego ośrodka badań rakietowych w miejscowości Peenemünde na wyspie Uznam.Było to miejsce projektowania i produkcji tak zwanej broni odwetowej (po niemiecku Vergeltungswaffe), do której zaliczano: bezzałogowy samolot odrzutowy (V-1), rakietę balistyczną dalekiego zasięgu (V-2) oraz działo miotające pociski balistyczne (V-3), które zostało zainstalowane poza ośrodkiem (między innymi we Francji).
Głównym zadaniem samolotu-pocisku V-1 było zniszczenie Londynu. Start odbywał się ze specjalnych wyrzutni w kształcie skoczni narciarskiej. Jednym z konstruktorów tej broni był właśnie Wernher von Braun. Pierwszy pocisk wystrzelono na stolicę Anglii w nocy z 13 na 14 czerwca 1944 roku. Łącznie wyprodukowano ich około 30 tysięcy, z czego użyto 10 492: 2419 spadło na Londyn, 800 na Antwerpię, a 341 na Liege.
Alianci nie wiedzieli o pracach nad nową bronią
Szczególnie niebezpiecznym narzędziem w rękach nazistów stał się jednak pierwszy rakietowy pocisk balistyczny zwany V-2 (A-4), skonstruowany również przez doktora von Brauna oraz jego pracowników. Pierwsza w pełni udana próba została przeprowadzona 3 października 1942 roku. Masowa produkcja tej broni rozpoczęła się rok później. Do 27 marca 1945 roku Niemcy wystrzelili 5,5 tysiąca rakiet V-2, z których 2894 spadło na Londyn, a około 1,6 tysiąca na Antwerpię i Brukselę.Alianci przez kilka lat nic nie wiedzieli o pracach nad nową bronią. Dopiero w 1943 roku wywiad Armii Krajowej poinformował rząd Jego Królewskiej Mości o zaawansowaniu prac Niemców w tej dziedzinie. Sytuacja wymagała błyskawicznej reakcji. 17 sierpnia 1943 roku alianci, w ramach operacji "Hydra", z użyciem 596 samolotów, zbombardowali ośrodek w Peenemünde.
Zniszczenia zmusiły władze niemieckie do przeniesienia części prac w inne miejsca (między innymi do wsi Blizna). Kolejne naloty w 1944 roku znacznie zmniejszyły potencjał wytwórczy ośrodka na wyspie Uznam i w rezultacie został on zamknięty w lutym 1945 roku.
Sny Niemców o zakończeniu wojny na Zachodzie
Istniały też inne miejsca, w których miała powstawać "cudowna" broń Adolfa Hitlera. Jeden z nich znajdował się we Francji w rejonie Eperleques pod Calais, drugi w Wizernes (około 30 kilometrów od kanału La Manche). Prace rozpoczęto tam w 1943 roku, jednak oba ośrodki szybko zostały wykryte i częściowo zniszczone.Podobny los spotkał kolejny wielki kompleks rakietowy umiejscowiony w Mimoyecques na północy Francji. To tu rozbudowano ostatnią z "broni odwetowych" - V-3. Nie była to rakieta, lecz działo, na stałe wycelowane w Londyn. Miało niezwykłą konstrukcję - do podziemnej 127-metrowej lufy co kilka metrów przyłączone były pod kątem 45 stopni rury z kolejnymi ładunkami, które, eksplodując, nadawały pociskowi coraz większą prędkość.
Nie był to pomysł pionierski, gdyż niemieccy inżynierowie wzorowali się na pracach Amerykanów, Azela Lymana oraz Jamesa Haskella, którzy w XIX wieku opracowali prototyp tego rodzaju działa. Nowa niemiecka broń, przed którą nie było obrony, miała zmusić ostatecznie rząd brytyjski do ustępstw. Trzysta pocisków na godzinę wystrzeliwanych przez każde z dział na Londyn musiałoby skłonić Anglików do rokowań, prowadzących ostatecznie do zawieszenia broni. Brytyjczykom udało się jednak wykryć ośrodek w Mimoyecques i w lipcu 1944 roku zniszczyć go nowymi bombami Tallboy - 5-tonowymi kolosami, których ciężar i siła rażenia sprawiły, że rozwiały się sny Niemców o zakończeniu wojny na Zachodzie.
Silniki nowej generacji
Prace niemieckich naukowców w ośrodkach badań rakietowych nie skupiały się tylko na tworzeniu nowych pocisków. Zespół von Brauna skonstruował też silnik rakietowy, który został wykorzystany w samolotach myśliwskich. Pionierskie próby przeprowadzano początkowo z samolotem He-112, dostarczonym przez Ernesta Heinkela. Nowy motor napędzany był ciekłym paliwem rakietowym (alkohol oraz ciekły tlen), zapewniającym znacznie lepsze osiągi niż te, które dawał zwykły silnik spalinowy.Równocześnie z von Braunem prace w tej samej dziedzinie prowadził profesor Hellmuth Walter. Jego konkurencyjny silnik, wykorzystujący paliwo w postaci nadtlenku wodoru, był bardziej niezawodny, bezpieczniejszy i znacznie ułatwiał pilotom kontrolowanie maszyny. W 1939 roku oblatano pierwszy samolot napędzany silnikiem rakietowym na paliwo ciekłe - Heinkel He 176, który nie wszedł do masowej produkcji z powodu braku zainteresowania ze strony niemieckiego ministerstwa lotnictwa.
Pierwszy myśliwiec o napędzie odrzutowym
Pierwszym myśliwcem rakietowym użytym w misjach wojskowych był Messerschmitt Me 163 Komet z silnikiem Waltera. Prędkość maksymalna tego samolotu wynosiła około 1000 kilometrów na godzinę, znacznie przewyższając pod tym względem inne myśliwce o klasycznym napędzie. W czasie II wojny światowej Niemcy wyprodukowali około 350 tych maszyn (dla porównania, prędkość maksymalna brytyjskiego Supermarine Spitfire wyniosła 582 kilometrów na godzinę, radzieckiego Jak-1 - 560 kilometrów na godzinę, a francuskiego Blocha MB.152 - 520 kilometrów na godzinę).Zaawansowane prace w tej dziedzinie doprowadziły do skonstruowania przez firmę Messerschmitt samolotu myśliwskiego Messerschmitt Me-262 Schwalbe - pierwszego o napędzie odrzutowym. Wprowadzony do użytku w końcowym okresie wojny (w latach 1944-1945 wyprodukowano ich 1430) stał się kolejnym dowodem technologicznego zaawansowania III Rzeszy, ale od klęski już jej nie uchronił.
Polowanie na naukowców
Pod koniec wojny rozpoczęło się wielkie polowanie na niemieckich konstruktorów i wynalazców. Amerykańskie Biuro Służb Strategicznych (OSS) rozpoczęło operację o kryptonimie "Paperclip" (lub "Overcast"), której celem było odnalezienie ukrywających się naukowców. Misja zakończyła się wielkim sukcesem. Przyczyniła się do tego niewątpliwie Armia Czerwona, która w szybkim tempie zbliżała się do Berlina.W tej sytuacji niemieccy naukowcy, zgromadzeni wokół doktora Wernhera von Brauna, jego brata Magnusa oraz komendanta ośrodka badań rakietowych w Peenemünde generała doktora Waltera Dornbergera, znając okrucieństwo sowieckich żołnierzy wobec jeńców wojennych, postanowili oddać się w ręce Amerykanów. 2 maja 1945 roku, a zatem kilka dni przed kapitulacją III Rzeszy, przekazali im sprzęt oraz dokumentację rakiet.
Własny reaktor atomowy
Amerykanie nie zamierzali na tym poprzestać. Mając informacje o zaawansowanych pracach niemieckich naukowców nad skonstruowaniem bomby atomowej, w ramach specjalnej misji wojskowej "Alsos" rozpoczęli poszukiwanie fizyków nuklearnych, a także urządzeń i dokumentów. Na tym polu również odnieśli wielki sukces. Odnaleźli ośmiu niemieckich naukowców, wśród nich Otto Hahna oraz Carla Friedricha von Weizsäckera. Ponadto w Hechingen wykryli niekompletny reaktor atomowy, a w Stassfurcie natrafili na prawdziwy skarb: 1,2 tysiąca ton rudy uranu.Był to wielki cios dla radzieckich sojuszników, którzy doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że prędzej czy później czas przymierza dobiegnie końca i że te cenne znaleziska będą rzutować na powojenną grę między mocarstwami. Gwoli ścisłości, Rosjanie również mieli pewne sukcesy poszukiwawcze. Udało im się mianowicie odnaleźć wielu techników oraz pokaźną liczbę sprzętu, między innymi naddźwiękowy samolot rakietowy DFS 346, rakietowe myśliwce Me-163 B, 41 rakiet na paliwo stałe i osiem na płynne. Odkryli również w berlińskiej farbiarni 130 ton tlenku uranu, co znacznie przyczyniło się do uruchomienia ich własnego reaktora atomowego.
Czysta karta od Amerykanów
Po wojnie podstawową bronią wielkich mocarstw stała się nauka. Ogromną rolę w tej rywalizacji odegrał znów doktor Wernher von Braun, który teraz swoją wiedzą i talentem wsparł Amerykanów. Nagle okazało się, że jego nazistowska przeszłość (od 1935 roku von Braun był członkiem Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników - NSDAP), przynależność do Waffen SS (w 1940 mianowany untersturmführerem, później awansowany na sturmbannführera) i śmierć tysięcy ludzi w wyniku użycia "broni odwetowej" zostały zapomniane.Agencja wywiadu USA zatroszczyła się o zafałszowanie przeszłości von Brauna i jego współpracowników. W nowych papierach nie było żadnej wzmianki o NSDAP czy SS. W imię wyższego celu Amerykanie dali tym ludziom czystą kartę.
Wyścigu na Księżyc
Niedługo po przyjeździe do Stanów Zjednoczonych von Braun rozpoczął działalność na rzecz US Army, koordynując prace związane z pociskami balistycznymi średniego zasięgu. Zespół niemieckiego naukowca opracował nową konstrukcję rakiety, zwaną Jupiter C, dzięki której w styczniu 1958 roku Amerykanie umieścili na orbicie okołoziemskiej pierwszego swojego sztucznego satelitę Explorer 1.Wkrótce von Braun został zatrudniony w powstałej właśnie Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA), gdzie zrobił błyskotliwą karierę. Stał się jedną z najważniejszych postaci amerykańskich programów podboju kosmosu. Był to czas wyścigu na Księżyc. Amerykanie nie zamierzali ponownie dać się wyprzedzić Rosjanom, którzy w 1957 roku jako pierwsi wystrzelili na orbitę sztucznego satelitę Sputnik, a w 1968 roku wysłali w Kosmos pierwszego człowieka, Jurija Gagarina.
Nagroda od Amerykanów
Amerykański sen o wyprawie na Księżyc powoli stawał się rzeczywistością. 16 lipca 1969 roku ulepszona rakieta Saturn V pozwoliła załodze Apollo 11 wylądować na Srebrnym Globie i postawić tam flagę Stanów Zjednoczonych. Głównym architektem tej rakiety był właśnie Wernher von Braun.W 1972 roku niemiecki naukowiec odszedł z NASA. Przez kilka ostatnich lat swojego życia pracował w firmie Fairchild Aircraft - wytwórni samolotów i sprzętu lotniczego. W roku 1975 roku otrzymał National Medal of Science - odznaczenie przyznane przez prezydenta USA "za prace nad płynnym paliwem rakietowym oraz wkład w ulepszanie pojazdów kosmicznych, które umożliwiły zrealizowanie programu >Apollo<".
Jacek Skrzypczyk
Śródtytuły pochodzą od redakcji portalu INTERIA.PL
Artykuł pochodzi z kategorii: Historia
Zobacz również
-
Łupież to nieestetyczna przypadłość. Czasem, źle pielęgnując skórę głowy, sami przyczynia my się do jego pojawienia. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Na początku stycznia 1972 roku w skrzynce pocztowej na... więcej
-
Dziś w Interia.pl
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Nowe technologie
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Motoryzacja
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Z karnego
Raporty specjalne
-
Samochody używane »
Motoryzacja -
Bramki miesiąca »
Sport -
Grill »
Smaker -
Gaz łupkowy »
Biznes -
Ślub i wesele »
Kobieta -
Trendy wiosna 2012 »
STYL.PL
-
-
Rekomendacje
- Wyniki na żywo - Sprawdź wyniki na żywo z meczu twojej ukochanej drużyny.
- Lotto - Tu znajdziesz najświeższe, nowe wyniki losowania lotto i multi multi.
- Gorsety - Bogato zdobione, oryginalne wzory. Wymodelują każdą sylwetkę.
- Gry logiczne - Szach i mat! A jeśli to za mało, sprawdź na naszej stronę i poznaj masę interesujących, popularnych i najnowszych gier logicznych.
- Erotyka - Nudy w sypialni? Pragniesz nieco ożywić swoje życie? Nasza strona pokaże Ci, co naprawdę w Tobie drzemie!
- Filmy - Kochasz oglądać filmy? Nasza strona to prawdziwa uczta dla każdego kinomaniaka!
- Radio - Co Ci w duszy gra, gra też w naszym radiu! Sprawdź, posłuchaj, zapomnij się z naszą muzyką.
- Słownik - Plącze Ci się język? Zaglądnij do naszego słownika, który z pewnościa rozjaśni Ci umysł.
- Muzea Kraków - Wybierasz się na spacer? A może do muzeum? Zobacz dziedzictwo naszych przodków.
- Łyżwy - Mróz Ci nie straszny? Zabierz znajomych na łyżwy, ciesz się urokami zimy.
- Prognoza pogody - Nie daj się zaskoczyć pogodzie! U nas sprawdzić kiedy ubrać kalosze, a kiedy będziesz potrzebować okularów przeciwsłonecznych.
- Fryzury - Na Twojej głowie panuje artystyczny nieład? Ujarzmij go już dziś! Dowiedz się jakie są najmodniejsze fryzury i jak pielęgnować włosy.
- Program - Zobacz co jest grane w telewizji, wybierz hit telewizyjny właśnie dla siebie, zasiądź wygodnie przed telewizorem.
- Gry dla dzieci - Nie masz pomysłu, czym zająć swoje pociechy? Nasza strona posiada najlepsze gry dla dzieci w sieci. Sprawdź to!
- Buty damskie - W twojej szafie wciąż brakuje Ci kilku par butów? U nas najbardziej oryginalne damskie buty.
- Gry - Jeśli gry to Twoja pasja i od zawsze byłeś ich wielkim fanem, zagraj razem z nami, gwarantujemy Ci świetna zabawę!
- Oferty pracy Gdynia - Szukasz nowej pracy na terenie Gdyni? Tu znajdziesz najbardziej atrakcyjne oferty.
- Brubeck - Najbardziej profesjonalny sprzęt narciarski o którym marzysz. Sprawdź!
- Kursy walut - Tu sprawdzisz najszybciej i najdokładniej najnowsze kursy walut.
- Polityka - Rozplątujemy zawiłości polityki, demaskujemy prawdę.
- Przepisy kulinarne - Twoja kuchnia potrzebuje czegoś smakowitego?
- Horoskop - Wieszysz, że wszystko zapisane jest w gwiazdach? Sprawdź nasz horoskop, i dowiedz się co Cię czeka w przyszłości.
- Gry online - Jeśli lubisz gry online to strona przeznaczona właśnie dla Ciebie!
- Lech Poznań - Najświeższe informacje o klubie, relacje z meczów i o wiele więcej na temat Lecha Poznań.




























Wasze komentarze (77)
Dodaj komentarz~klo -
Zgłoś do usunięcia Link
Wszystkie albo prawie wszystkie "amerykanskie" osiagniecia w dziedzinie rakietologii sa pochodzenia europejskiego, skradzione niemcom.Wystarczy rozwinac liste nobli, amerykanie przed wojna mieli tylko pare nobli, reszta nalezala do niemiec, po wojnie. po 1945 nagle zmadrzeli, wykradli inzynierow i doswiadczenia z niemiec
~zen -
Zgłoś do usunięcia Link
Wydaje mi się, że silnik rakietowy także jest silnikiem odrzutowym, więc Me 163 był pierwszym odrzutowcem (rakietowym). Schwalbe był pierwszym z silnikiem przepływowym.
~x -
Zgłoś do usunięcia Link
Gagarin poleciał w 1961r
~Mart -
Zgłoś do usunięcia Link
Ostatni lot na księżyc odbył sie 1972 roku. Minęło już 40lat.Dlaczego od tamtego czasu nie było ani jednej misji na księżyc?? 40 lat temu mieli technologię a teraz nie mają? Przez ten czas powinne byc prowadzone badania, Powinna być już dawno założona baza na księżycu, gdyby faktycznie wylądowali tam. Każde wielkie wydarzenie na świecie objawia sie zawirowaniami na giełdach podobno wtedy giełdy były niebywale stabilne i spokojne. Rządzący w tym narodzie , czyli USA,opanowali do perfekcji język manipulacji?
~Willy -
Zgłoś do usunięcia Link
Jeszcze gorszym nazistą był Ferdynand Porsche, którego firma projektowała czołgi. Jakoś nikt się nie wzdraga przed wsiadaniem do aut jego konstrukcji.
~saboteur -
Zgłoś do usunięcia Link
Z biografii von Brauna można wyczytać, że od dziecka marzył o lotach na Księżyc i właśnie dlatego zajął się tworzeniem rakiet. III Rzesza zmusiła go do pracy w innych celach. Nie wiem, na ile ta biografia może być przekłamana, a von Brauna nigdy nie poznałem, ale wiem, że naukowcy najczęściej chcą tworzyć i odkrywać, a nie zabijać. W tamtych czasach każdy wybitny obywatel Niemiec musiał być wcielony do NSDAP, więc mimo wszystko mam pewien szacunek do von Brauna.
~Jałosław -
Zgłoś do usunięcia Link
czy to nie Palikot po prawej?
~hipo_stop -
Zgłoś do usunięcia Link
Może autor napisze jak komunista np. rządzi polskim bankiem, przedsiębiorstwem, koncernem, zasiada w sejmie lub senacie, nazywany jest autorytetem albo dostaje ordery ?
~zaskoczony -
Zgłoś do usunięcia Link
CZY KTOŚ MI POWIE KTO TO SĄ NAZIŚCI???To są jacyś kosmici,bo państwa NAZISTLANDIA nie ma na mapie świata?
~j -
Zgłoś do usunięcia Link
On podobno nie odszedł sam z programu apollo tylko go wyrzucili ponieważ ponoć w którymś z wywiadów powiedział że w 1944 był w okolicy ksieżyca.....