Reklama

  •  

    Nie chcę mieć syna!

Ufff, córka... - odetchnął mój przyjaciel, gdy dostał wynik badań USG do ręki. - Bałem się chłopaka, bo jak taki zacznie rosnąć, to same z nim zmartwienia...

Zdjęcie

 /INTERIA.PL
/INTERIA.PL
Nieuzasadnione obawy? Być może. Ale faktem jest, że coraz więcej przyszłych ojców ze zgrozą myśli o perspektywie posiadania męskiego potomka. Zupełnie na przekór tradycyjnym, potocznym przekonaniom, że prawdziwym powodem do dumy może być tylko i wyłącznie chłopak.

Skąd biorą się takie postawy? Argument, że dziewczynki sprawiają mniej kłopotów, trudno uznać za poważny - nie sądzę, by składający takie deklaracje rodzice sami w nie wierzyli. Bo przecież nastolatka może być równie "rozrywkowa", jak jej rówieśnik.

Jeśli więc o atrakcyjności dziewczynek nie decyduje chęć uniknięcia kłopotów w przyszłości - to co? Czekamy na wasze opinie.

Reklama

M.O.

Artykuł pochodzi z kategorii: Strona główna

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Apartheid, czyli biali zawsze górą

    - Już pod koniec lat 70. XX w. rząd południowoafrykański starał się znaleźć alternatywę dla apartheidu. Uznano, że tak dalej żyć się nie da. Bynajmniej nie dlatego, że uważano, iż... więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 543

Reklama

Wasze komentarze (206)

Dodaj komentarz

Imię dla dziewczynki

~caya -

Witam. Skoro rozmawiacie o imieniu dla chłopca, to może i mnie doradzicie imię dla mojej córeczki :) W sumie, to mam mały problem, bo nic aż tak bardzo mi sie nie podoba. Chciałabym jakieś ładne, miękkie imię, jak np. Zuzia, Maja. Jedynie tak trochę podobne jest do tego Amelka. Co o nim myślicie?? I jeszcze trochę podoba mi się Ania, ale jest takie pospolite...

Dziewczynki może są i grzeczniejsze,

~neon -

ale zwykle tylko przy tradycyjnym wychowaniu i tradycyjnej rodzinie. Gdy ten czynnik zaczyna się sypać, już nie sypie ale wręcz wali się mit o "grzeczności" dziewczynek. Wystarczy poczytać gazety, by zobaczyć co się dzieje.

Jak "zrobić" chłopca a jak dziewczynkę???

~Olga -

Być może już niedługo zaczniemy z mężem starać się o dziecko. Chciałabym, aby pierwsza była dziewczynka, a potem kiedyś chłopiec. Jakie znacie sposoby na płeć dziecka?

~KOCHAJACA MAMA -

ja mam 6 letniego synka jest najukochansza osoba na swiecie moze bym chciala i drugie dziecko ale nie ukrywam ze moglaby to byc dziewczynka.ci co pisza ze nielubia chlopcow to wariaci chlopcy sa kochani i madzy.jak zna napisac ze nie pokocham chlopca jesli bedzie zamiast dziewczynki ludzie HELLLLOL

Nie chce mieć syna!

~feministka pszez durze EF -

Otdała bym go do domu dziecka. Nie bende sie zajmować samczym pasorzytem kim kolwiek by nie był! Samce jako gatunek niszszy w rozwoju majom nam surzyć a nie wysysać z nas energie życiowom!

nie wszystko jedno

~Doro -

mam 2 corki,4 i 2 latka, kochane sa z trzecia jestem w ciazy i strasznie sie ciesze. Zawsze chcielismy z mezem miec 3 dziewczynki. Ale ile szczescia trzeba miec by sie tak stalo... Moj strach sie skonczyl przy ostatnim badaniu jak sie juz okazalo ze to dziewczynka i wszystko pozatym w porzadku:-)Myslalam ze zemdleje ze szczescia. To tak jakby wygrac miliony w lotka, takie jest mniej wiecej prawdopodobienstwo, ze stanie sie jak sobie czlowiek zyczy. Dziewczynka , corka to czysta wygrana. A dlaczego tak sadze, z doswiadczenia!! Ja sama mam 3 siostry, wszystkie madre, solidne, wyksztalcone, odpowiedzialne, socjalne istoty, i dwoch braci, co im naprawde dobrze wychodzi to chyba jazda samochodem i to nie zawsze, podejzewam ze czesto za szybka. Rodzice nie umieja sobie tego wytlumaczyc, starli sie tak samo jak przy corkach...No coz, tak bywa. Myslalm, ze to jedyna taka sytuacja, ale sie okazuje ze nie, moja szwagierka Steffi, ma 2 synow, 6 i 3 lata, i coz moge na ich temat powiedziec, po prostu dwie malpy...Ich mama usiluje sie z nimi obchodzic jak z ludzkimi istotami, ale sie okazuje ze trzeba im bylo by konkretne lansko sprawic, by w koncu reagowali na slowa.Biedna liczy na to, ze za rok lub dwa sie to zmieni... Jest strasznie zdesperowana i rozczarowana zarazem, ja jej uswiadamiam ze moze za 20 lat.. bedzie inaczej, tak od 26 lat moze na to liczyc, ze zmienia sie w homo sapiens.. na razie to tylko kupa miesa z testosteronem na wierzchu, wiec nie mozna za duzo wymagac, niestety.

Najlepiej wcale

~Herman -

Mam dwóch synów, kiedyś cieszyłem sie z tego powodu, byłem nawet dumny i zadowolony, że nie będę musiał drżeć o córkę, że ją ktoś skrzywdzi w jakiś nieprzewidziany sposób. Od kiedy dowiedziałem się , że starszy jest gejem, boję się o los młodszego.Gdyby czas się cofnął, nie spłodził bym, żadnego. Jestem w sumie tolerancyjny i pogodziłem się już z tym co jest, ale jestem strasznie nieszczęśliwy.

Dodaj komentarz