
Przymierzyć mundur, wejść do okopu, przejechać się wojskowym motocyklem, wziąć do ręki replikę granatu, czy prawdziwy bagnet "z epoki"...
Zamiast zapamiętywania dat i wydarzeń z podręczników, z których i tak niewiele pozostanie po skończeniu szkoły, przekonać się, jak mogło być "tam", czyli w samym środku pola bitwy...
Czy nie jest to spełnieniem marzeń większości facetów od lat trzech wzwyż?
Pożar kontrolowany
- Ukryte miasto z czasów wojny
Niesamowite podziemne miasto z czasów wojny otwarto dla zwiedzających w Laosie. więcej »
Szczęśliwie, pomysł udało się zrealizować, a rekonstrukcja Bitwy Wyrskiej w Gostyni niedaleko Mikołowa z roku na rok przyciąga coraz więcej osób, które chcą dotknąć "żywej" historii. Czwarta edycja imprezy odbyła się 31 maja. Pole bitwy wyznaczono tuż obok pomnika "Pamięci Żołnierzy Września".
Ponieważ maj to miesiąc pamięci o walkach o Monte Cassino, w drugiej części imprezy organizatorzy przenieśli widzów nie tylko w czasie - do roku 1944, ale i w przestrzeni - na Półwysep Apeniński. Tym razem polscy żołnierze starli się z niemieckimi spadochroniarzami i piechotą.
- Dziś po pracy najedziemy osadę
Do szkockiego miasteczka Lerwick na Szetlandach zjechali się miłośnicy zabawy w wikingów. więcej »
Hełmy na promocji
Nie mniej interesujące było to, co działo się wokół pola bitwy. Członkowie grup rekonstrukcyjnych przygotowali wszystko w najdrobniejszych szczegółach.
W namiotach i okopach w lesie można było podpatrzeć jak mogło wyglądać codzienne życie na froncie, a obok, na stoiskach z militariami - zaopatrzyć się po okazyjnych cenach w to, co jest niezbędne wszystkim milimaniakom i bunkrołazikom.
- Podpalali nimi wioski
Podpalali nimi jointy i bambusowe chaty wietnamskich wieśniaków. Zapalniczka Zippo była nieodłącznym wyposażeniem żołnierzy w Wietnamie. więcej »
Dla tych ostatnich udostępniono schron bojowy "Sowiniec", pomalowany w maskujące barwy.
A po zakończeniu walk, żołnierze wszystkich formacji zawarli rozejm i wspólnie z widzami wzięli udział pikniku fortecznym. Bo oprócz przypominania o tym, co w naszej historii najważniejsze, rekonstrukcje to także okazja do dobrej, rodzinnej zabawy.
Joanna Dolna
















~LUPUS
TO NIC INNEGO JAK DIABELNIE SPRYTNA FORMA REHABILITACJI SS I WERMAHTU - I CO GORSZA REHABILITACJA...
~z
mialy oddzialy Waffen SS. Fanatycznie oddani, najlepiej wyszkoleni i najlepiej uzbrojeni byli pi...
~Zbyszek
ten, że pokazuje się z kim walczyli Polacy i alianci w czasie II WŚ? W takim razie z kim innym m...
~sil
j.w
~yxz
chodzi o cos zupełnie innego. Ciekawe z kim maja walczyć rekonstruktorzy w polskich, rosyjskich,...
~Rawa
impreza, super wrażenia!!! Wielkie podziekowania dla organizatorów i "aktorów" tego spektaklu --...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »