× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Sekretny przepis na pstrąga po łemkowsku

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Pstrąg jest jedną z najpopularniejszych ryb spożywanych w czasie wakacji w górach. Odpowiednio przyrządzony staje się prawdziwym rarytasem. Niestety w większości restauracji możemy dostać tylko zwykłego grillowanego pstrąga z plasterkiem cytryny. Czas zatem poszaleć. Oto nasz przepis na pstrąga po łemkowsku.

Zdjęcie

Pstrąg jest najpopularniejszą rybą zjadaną na wakacjach w górach /©123RF/PICSEL
Pstrąg jest najpopularniejszą rybą zjadaną na wakacjach w górach
/©123RF/PICSEL
Jadąc w Beskidy bardzo często można się spotkać z pozostałościami po łemkowskim osadnictwie, które zostało zniszczone po II wojnie światowej. Na szczęście nie wszystkie miejsca zostały zrujnowane i nie cała kultura zapomniana.

Kuchnia łemkowska, jak wiele innych kuchni pogranicza, łączy w sobie smaki kuchni narodów ościennych: węgierskiej, ukraińskiej, polskiej i słowackiej. W wielu miejscach można jeszcze skosztować łemkowskich dań w wersji uwspółcześnionej. Szkoda jedynie, że pstrąg podawany w restauracjach jest robiony sztampowo i nie wszędzie można spróbować pstrąga w takiej postaci, jaką proponujemy.

Reklama


Dziś przysmak z zachodniej Łemkowyny w wariancie nieco unowocześnionym. Przepis pochodzi ze wsi Uhryn, której nazwy należy szukać w łemkowskim słowie Uhry - Węgry. Według podań, mieszkańcy Uhryna byli rozbójnikami napadającymi na kupców podążających z Węgier do Krakowa.

Przepisy kuchni łemkowskiej nie zostały nigdzie spisane. Przekazywane są z ust do ust przy rodzinnym stole.

Składniki

2 pstrągi

1 główka czosnku

1 średniej wielkości cebula

300 gramów kiszonej kapusty

0,5 l gęstej śmietany

2 łyżki smalcu

Sól, pieprz, papryka słodka i ostra

Przygotowanie

Pstrąga pozbawiamy głowy, ogona i filetujemy (głowę i ogon możemy wykorzystać gotując bulion rybny). Gotowe  filety, nacieramy solą, pieprzem oraz czosnkiem i odstawiamy w chłodne miejsce.


Na głębokiej patelni roztapiamy smalec. Na rozgrzany smalec wciskamy czosnek i drobno posiekaną cebulę. Lekko podsmażamy czosnek i cebulę, po czym dodajemy odsączoną kapustę. Przykrywamy i dusimy, tak długo, aż będzie miękka, nie zapominając, żeby od czasu do czasu podlać wodą i przemieszać.


Kiedy kapusta będzie dostatecznie miękka, a wody nie będzie zbyt wiele dodajemy paprykę (w zależności, czy lubimy bardziej na ostro, czy też nie mamy do wyboru dwa rodzaje papryki). Po papryce czas na śmietanę. Po zahartowaniu śmietany wywarem, wlewamy ją na patelnię. Danie przybiera pomarańczowo-różowy kolor.

Chwilę wszystko razem dusimy pod przykryciem. Kolejnym krokiem jest położenie na wierzchu wcześniej przygotowanych filetów z pstrąga. Dusimy wszystko razem kilka minut, aż pstrąg stanie się miękki.

Ryba w smaku będzie delikatnie śmietankowa, nabierając charakteru, dzięki dużej ilości czosnku i pieprzu.

Danie możemy podawać z bułką natartą czosnkiem i przysmażoną na patelni.

 


Artykuł pochodzi z kategorii: Kuchnia

Zobacz również

  • Raki - zapomniane dziedzictwo polskiej kuchni

    Polskie raki przed laty były smakowitym wyróżnikiem naszej kuchni.Obecnie pojawiają się jako rarytas, najczęściej na stołach francuskich, szwedzkich i niemieckich. Zdaniem znawcy sztuki kulinarnej... więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 69

Reklama

Skomentuj artykuł: Sekretny przepis na pstrąga po łemkowsku

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (130)

Dodaj komentarz
OKOŃ

~OKOŃ -

Pstrąga z hodowli to można sobie do akwarium wpuścić a nie przyrządzać. Wystarczy zjeść rozmoczony papier i na jedno wyjdzie a ile roboty mniej.

1918

~1918 -

Czytam te komenty i zastanawiam się, czy ludzie na prawdę są takimi debilami, czy jedynie udają. Czytania ze zrozumieniem brak, wiedza historyczna oparta jedynie na komunistycznej propagandzie, nie poparta żadnymi źródłami. A przede wszystkim Łemkowie nigdy nie mieli nic wspólnego z Ukrainą! Nie licząc przypadkowej okupacji Zakarpacia od 1945 roku.

bolo

~bolo -

Pozostałośći po osadnictwiem Łemkowskim? Co za bzdury. w 1947 roku Łemkowie jako "Bandyci Ukraińscy" zostali wysiedlenie w ramach "akcji Wisła" Pochodzę z Uhryna , znam trochę inny przepis. Jak młody czytelnik ma cokolwiek zrozumieć pojąć z historii, prócz tego wymyślonego przepisu.

Lach

~Lach -

Pstrąg to szlachetne mięso i taki sposób jego przyrządzania wg mnie nie ma sensu. Ale artykuł ma podteskt polityczny i chybqa to chodziło. Zachodnia łemkowyn a co to jest? Gdyby Łemki i Bojki (nota bene osadnicy na ziemiach Wschodniej Małoposki) nie uwierzyli banderowcom i nie podnieśli ręki na Polskę to by żyli tam gdzie żyli. Więc pisanie o zniszczonych po IIWŚ wsiach jest celowym naginaniem prawdy lub głupotą autora. Ich wioski zostały opuszczone bo przyłaczyli się do ukraińskich faszystów, a ci którzy sięnie przyłaczyli byli przez soich pobratymców tak mordowani jak i Polacy.

Kriczan

~Kriczan -

Pstrag złapany i zjedzony bez pieczenia smazenia itp to jest dopiero egzystencja smaku

59 latek

~59 latek -

z Zachodniej Łemkowyny - Zachodniej Łemkowszczyzny jeśli już..

jaREK

~jaREK -

"Sekretny przepis" ? Głupota na resorach,raczej .Delikatne mięsko pstrąga i kapusta kiszona ,haha !

Janusz

~Janusz -

Łowię pstrągi w górskich potokach od 50 lat, woda taka czysta, że w ciepłe dni chętnie popijam ją ze smakiem. Miejsca nie zdradzę bo tam mieszkam od urodzenia, a moje ryby to mogę jeść na surowo, zresztą już tak nieraz jadłem... na surowo bez przypraw oraz z przyprawami, po prostu NATURA. Współczuję tym, którzy jedzą ryby ze sklepów, ze stawów i brudnych rzek oraz jezior... odchody moich ryb są smaczniejsze, a na pewno zdrowsze. Na koniec takie nieskromne pytanie: Czy KARP to ryba??? Zwłaszcza z mulistych i śmierdzących stawów, no bo innych nie ma.

racławka

~racławka -

Najlepszy wg mnie jest prosty sprawdzony sposób. pstrąg potokowy (tylko z potoku) wypitraszony ma sie rozumiec. masła około 100 gr na patelnie i posypac tzw wegetą

18

~18 -

oj joj joj...coś mnie tu za bardzo czosnkiem pachnie, oj...

Reklama