Galeria erotyki sprzed… 250 lat

Seksualność stała się tabu przez nakazy religijne. Człowiek nigdy nie wstydził się swego ciała /Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów /INTERIA.PL/materiały prasowe

Naturalistyczna pornografia czy upozowane akty? Niewinna sugestia czy… czteroosobowa orgia? Sprawdź jak naprawdę wyglądała sztuka erotyczna XVIII wieku. I ile było w niej właściwie sztuki.

Reklama

Śmiałe prezentacje ludzkiej nagości i aktów fizycznych to bynajmniej nie wynalazek naszych czasów. Wizerunki osób przyłapanych in flagranti podczas seksu znane są już od starożytności.

Przodował w nich także XVIII wiek. Czasami przedstawiano dwie osoby, czasem nawet... śmiałą orgię. Zwykle pod pozorem odniesień mitologicznych, ale czasem po prostu by odbiorca oblał się rumieńcem.

Reklama

Materiał powstał przy współpracy z portalem ciekawostkihistoryczne.pl. Więcej na temat nieprzyzwoitości renesansu przeczytacie w artykule: Epoka hedonizmu. Galeria erotyki sprzed 250 lat.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje