Reklama

Odpowiadasz na: Kochanka kim jestem dla mężczyzny ?

Niektóre opcje zostały zablokowane, ponieważ dostępne sa tylko dla zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia - zbieraj punkty za aktywność i korzystaj z dodatkowych opcji.

Piszesz jako Gość

4000 znaków do wpisania
przepisz kod z obrazka

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

Podsumowanie tematu - najnowsze 5 odpowiedzi

Re: Kochanka kim jestem dla mężczyzny ?

Napisał(a): janstrzelecki -

Dobrom dupom. No i ch... . Jak mawia klasyk, czyli pan Marian Paździoch.

Re: Kochanka kim jestem dla mężczyzny ?

Napisał(a): Gość -

Witam.
Zastanawiam się kim są osoby wypowiadające się wulgarnie w kierunku kochanek..Myślę, że są to właśnie osoby zdradzane przez swoich facetów..
Prawda jest taka, że gdyby facet dostał od was to czego potrzebuje nie szukałby na boku!! Może warto zastanowić się co Wy robicie źle, skoro on ucieka? Zgrywacie teraz ofiary losu, a zrobiłyście coś w kierunku żeby to zmienić?Czy któraś z Was zastanawiała się dlaczego to zrobił? Kochanka to też kobieta, z takimi samymi uczuciami jak żona...Nie zgadzam się z tym, że kochanki rozbijają małżeństwa! Dzieci można wychowywać żyjąc osobno, bez kłótni, hałasu..A w nieszczęśliwym małżeństwie właśnie tak są dzieci wychowywane..

Re: Kochanka kim jestem dla mężczyzny ?

Napisał(a): Gość -

Ja mam podobnie kochanek rozszedł się z żoną nie formalnie cieszył się ze ma nowy kąt aby się zemna spotykać, już od 5 lat jest nam dobrze romawiamy piszemy a na intymne spotkania to raz na rokw hotelu jemu i mi to wystarcza bardo dobrze nam kiedy się umówimy na kawę możemy rozmawiać całymi dniami. Oznajmił teraz że to nie ma sensu powiedzcie dlaczego mieszka z dorosłą córką zapozaliśmy się było dobrze nic nie wiem i tęsknie do niego. Chociasz mam męża rodzinę brakuje mi go.

Re: Kochanka kim jestem dla mężczyzny ?

Napisał(a): hanka49 -

gość a ja tak Wam powiem, żoną byłam,zdradzaną w jakiś tam sposób, więc nie chcę już tego powielać ,bo cierpiałam. Dziecko biedne bez ojca mam i już za Chiny nigdy wiecej nie chcę być żona..teraz jestem ta dla której sie okłamuje zonę i myślę,wiem,że ja akurat mam prawo do tego i wiem co robię. Niech se jegho żona też przejdzie przez to co ja, jego dzieci przez to co moje ,na prawdę to można przeżyć. nie tylko ja bylam taka silna i poradziłam sobie ot tak własnie. Jej też pewnie się uda.Faceci zdradzają ,nie warto być żoną ,im szybciej to żona (kazda )zrozumie tym dla niej lepiej.Niech tez robi to co ja, bo małzeństwo to fikcja, też kiedyś chciałam ,wierzyłam, ale zmądrzałam na czas.

w moim zwiazku to trwalo 38 lat zanim zrozumialam ze to malzenstwo dawno nie istnieje jak napisalas nie warto byc zona i sie poswiecac a on i tak cie zdradzi

Re: Kochanka kim jestem dla mężczyzny ?

Napisał(a): Gość -

Nie mam kochanki i nie chcę mieć, ale moim zdaniem kochanka to rodzaj darmowej prostytutki potrzebnej gdy żona nie chce albo nie może.

Serwis FACET.INTERIA.PL to miejsce dla prawdziwych facetów. Jeśli interesuje Cię sport (w tym sporty ekstremalne), najnowsze gadżety, seks, erotyka, militaria, moda męska, fitness Facet.interia.pl jest dla Ciebie. Wejdź i sprawdź nasze galerie zdjęć oraz artykuły, a poznasz m.in. przepisy na drinki, nowinki ze świata mody męskiej, sposoby na wiązanie krawata i wiele innych, przydatnych każdemu facetowi, informacji.

Reklama