× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem (72)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 19539

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): Gość -

idiotyczny tekst ,pewnie autor był na jednym polskim filmie.Z braku pomysłu na temat ściągnął temat z tego filmu.Chyba tez wymaga pomocy lekarskiej ,podobnie jak ,,bohater'' tego żałosnego tekstu.

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): boc -

FilipMydlniczka Chyba mam problem... mam 25 lat , moja siostra 23, zawsze uwazalem ją za gowniarę, zylem swoimi kolegami i swoimi problemami. Ostatnio siostra zaczela się spotykac z jakimis kolesiami, przez co zaczela o siebie dbać, ubierac się bardzo kobieco... zaczalem na nia patrzec inaczej... Ostatnio gdy brala prysznic nie moglem się oprzec by jej nie podejrzeć... nie wiem co mi się dzieje, ale jestem zazdrosny o jej faceta. Zaczalem dostrzegac jej delikatny usmiech, jak pieknie wyglada gdy wstaje rozczochrana rano i snuje się po kuchni w piżamie... nie wiem co mam robić... boję się, że się zakochałem, boję się z nią o tym porozmawiać. Czy to jest nienormalne? Przestaję sobie z tym radzić...

idź się lecz zboczeńcu :/

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): scaniathereal -

Kur....a zygac mi sie chce jak was słucham/czytam. "idź do psychiatry" ... i inne tego typu. Chłopak napisał z przekonaniem, że może znajdzie jakąś pomoc a nie idiotyczne, nieczego nie wnoszące głupie teksty bandy kretynów ... tzw. ludzi myślących. Samo to że się zdecydował npisać o tym świadczy, że zdaje sobie sprawe z powagi sytuacji i rozumie że nie jest to proste a już bardziej akceptowalne. A ja Ci powiem nie słuchaj tej bandy idiotóóów. Pewnie siostrze sie to nie spodoba - ale w końcu jest Twoją siostra i cokolwiek jej nie powiesz, myślę że zrozumie. A nie myślałeś, że jestes o nią zazdrosny bo w końcu kochasz ją jako brat, całe życie byliście razem, jako wrogowie , przyjaciele. na dobre i na złe ... heheh swoją drogą jak małżeństwo ;P. I nagle pomimo, że pewnie nie raz pluliście sobie w twarz Ona spotyka się z innymi ludzmi, mniej Cie zauważa, nie ma dla Ciebie tyle czasu co kiedys i może własnie to Cie denerwuje. Hmmm mam nadzieje, że chociaż na duchu Cie podtrzymałem - - podobno w Hollandi rodzeństwo może zawierac zwiążki małżęńskie... tak na koniec i niech burza trwa......

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Reklama