× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić?????? (26)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 14

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

To nie jest kryzys, w jego zyciu po prostu pojawiła sie miłość a to nie to samo. Jeżeli pozwoli jej odejść to z obecna dziewczyną bedzie nieszczęsliwy, będa przechodzić jeden kryzys za drugim i w końcu sie rozstana. Tylko wtedy on bedzie bardzo nieszczęśliwy po jego ukochana w tym czasie na pewno ułozy juz sobie zycie i w ten sposób oboje straca szansę na szczęście u boku swojej miłośći. Miłości nie mozna pozwolić odejść bo póxniej szuka jej sie całe zycie, ale jest juz za póxno.
Oni nie są w formalnym zwiazku więc bez problemu moga sie rozstac i dać sobie szanse na szczęscie.

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

to co robis zjest strasznie podle i zle, zabawiasz sie na boku z inna raniac kobiete ktora kochales przez 8 lat, po co czemu tak ja ranisz, nawet nie wiesz jak granie bo Ty grasz i bawisz sie jej uczuciami boli, jestes chamem i swinia, chocby rowniez z tego wzgledu ze zamiast usiasc w domu i porozmawiac o tym wlasnie z nia spotykasz sie na boku z inna ktora pewnie nie wie (albo wie ,ale jej to nie przeszkadza) , ja na miejscu tej co wlasnie sie z nia spotykasz chcialabym wiedziec czy jesstes sam, czy wogole wyjasniles sprawe z ta z ktora jestes 8 lat sorki za szczerosc ale taka jestem bezposrtednia, powiem Ci tylko ze kiedys mozesz trafic na kogos kto bedzie bawil sie Twoimi uczuciami ciekawe co wtedy zrobisz, a klotnie sa z ta 1 pewnie temu ze Ty ja prowokujesz bo stoi Ci na drodze jak juz ktos tu napisal, facet zastanow sie co robisz,bo ranisz i to bardzo mocno nie siebie nie ta 2 ale ta 1, zamiast z nia porozmawiac, bo jakby nie bylo 8 lat to duzo czasu, pozatym sadze ze jesli tak postepujesz nie dojrzales jeszcze do prawdziwej milosci i nie wiesz co tak naprawde ona znaczy,bo inaczej bys tego nie zropbil, dziwie sie tez tej drugiej ze spotyka sie z zajetym facetem ,najwidoczniej tupeciarta z niej i lubi trojkaty... to tyle, zastanow sie co Ty czlowiueku wyprawiasz....jesli nie chcesz byc z ta co jestes zareczone powiedz jej to szybciej bo im dluzej bedziesz zwlekal i bawil sie nia tym bardziej ona bedzie cierpiala pomyslales o tym pewnie nie...

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

moim zdaniem powinienes zostac przy narzeczonej,nie przekrasla sie tak latwo tyle lat swojego zycia,a ta druga-zawsze kusi to co jest zakazane,wiemy o tym wszyscy,powiedz o wszystkim tej pierwszej i jesli ona ci to wybaczy to naprawde powinienes dziekowac Bogu za taka dziewczyne,wiem cos o tym bo sama jestem w takiej samej sytuaccji.....

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

moim zdaniem powinienes zostac przy narzeczonej,nie przekrasla sie tak latwo tyle lat swojego zycia,a ta druga-zawsze kusi to co jest zakazane,wiemy o tym wszyscy,powiedz o wszystkim tej pierwszej i jesli ona ci to wybaczy to naprawde powinienes dziekowac Bogu za taka dziewczyne,wiem cos o tym bo sama jestem w takiej samej sytuaccji.....

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Reklama