× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki? (52)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 7409

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): krzysztoff -

gość

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

Właśnie to ci ułatwi puszczanie się na lewo i prawo bo nie ma ryzyka alimentów jedynie choroby weneryczne i adidas,,

ja tam mam gdzieś puszczanie na lewo i prawo, kota to ja mogę wykastrować, ale żeby sobie w jajach grzebać i coś podwiązywać , to bym nie pozwolił, a jak ci coś uszkodzą to seks będziesz tylko mógł potem oglądać tylko w telewizji na ekranie. Jeden np; eunuch uciął sobie jajca, a potem żałował swojej decyzji przez całe swoje życie.(operacje i zabiegi to zawsze jakieś ryzyko, jak można ich ominąć, to lepiej tak robić)

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): osetka -

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): krzysztoff -

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): osetka -

krzysztoff

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Pewnie, kto to widział, żeby okaleczyć faceta. Za to jak facet żąda od kobiety podwiązania jajników, to jest super!

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): krzysztoff -

osetka

krzysztoff

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Pewnie, kto to widział, żeby okaleczyć faceta. Za to jak facet żąda od kobiety podwiązania jajników, to jest super!

przecież jest wiele innych sposobów, po za zabiegami.

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): Alicjaja -

krzysztoff

osetka

krzysztoff

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Pewnie, kto to widział, żeby okaleczyć faceta. Za to jak facet żąda od kobiety podwiązania jajników, to jest super!

przecież jest wiele innych sposobów, po za zabiegami.

Oczywiście że jest wiele sposobów..ale Ta baba jest wygodnicka.

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): osetka -

Alicjaja

krzysztoff

osetka

krzysztoff

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Pewnie, kto to widział, żeby okaleczyć faceta. Za to jak facet żąda od kobiety podwiązania jajników, to jest super!

przecież jest wiele innych sposobów, po za zabiegami.

Oczywiście że jest wiele sposobów..ale Ta baba jest wygodnicka.

Tak, ona ma tylko łykać chemię, więc o co ten cały krzyk!

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): Alicjaja -

osetka

Alicjaja

krzysztoff

osetka

krzysztoff

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Pewnie, kto to widział, żeby okaleczyć faceta. Za to jak facet żąda od kobiety podwiązania jajników, to jest super!

przecież jest wiele innych sposobów, po za zabiegami.

Oczywiście że jest wiele sposobów..ale Ta baba jest wygodnicka.

Tak, ona ma tylko łykać chemię, więc o co ten cały krzyk!

Nawet nie musi. Są różnego rodzaju wkładki..oraz spirale..dobierane..przez ginekologa indywidualnie, dla każdej kobiety, co absolutnie nie wpływa..na komfort związany ze współżyciem.

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): krzysztoff -

Alicjaja

osetka

Alicjaja

krzysztoff

osetka

krzysztoff

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Pewnie, kto to widział, żeby okaleczyć faceta. Za to jak facet żąda od kobiety podwiązania jajników, to jest super!

przecież jest wiele innych sposobów, po za zabiegami.

Oczywiście że jest wiele sposobów..ale Ta baba jest wygodnicka.

Tak, ona ma tylko łykać chemię, więc o co ten cały krzyk!

Nawet nie musi. Są różnego rodzaju wkładki..oraz spirale..dobierane..przez ginekologa indywidualnie, dla każdej kobiety, co absolutnie nie wpływa..na komfort związany ze współżyciem.

Właśnie tylko chyba nie każda kobieta o tym wie;)

Re: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Napisał(a): Alicjaja -

krzysztoff

Alicjaja

osetka

Alicjaja

krzysztoff

osetka

krzysztoff

osetka

krzysztoff

damianoo Ostatnio moj kolega na prosbe swojej zony zdecydowal sie na zabieg wazektomi poniewaz stwierdzili ze nie chca miec dzieci Niby jest to odwracalny zabieg ale zawsze cos moze sie nie udac. Ma 27 lat i nie chce miec narazie dzieci ale kto wie co bedzie za 5-10 lata. A moze zmieni partnerke? Ja chyba bym sie nie zdecydowal a Wy?

Jeżeli jego żona chciała aby on przeprowadził taki zabieg, to znaczy że nie jest ona jego warta. Prawdziwa kobieta potrafi sobie poradzić w tych sprawach i dla mężczyzny jest to ogromne wezwanie, aby taką decyzje podjąć, bo jest to sprawa poważna i już na całe życie, jest to ogromny stres. gdyby mi kobieta kazała takie coś zrobić, to bym się nie zgodził, wolałbym sobie pość na dziwki, jak ona by się obawiała uprawiania seksu ze mną i tego że może zajść w ciążę.

W innym temacie napisałeś, że "patologia prowadzi do chorób i zagłady naszego życia na ziemi" oraz ganiłeś burdele, a teraz tak chętnie poleciałbyś na dziwki??

Takie porównanie tylko podałem. Gdyby mi moja żona kazała się okaleczyć to bym chyba się wściekł, ale niektóre są teraz takie bezczelne kobiety. Od mojego dawnego kolegi powiedziała jak chcesz uprawiać seks to leć po kondony, a jak nie to spadaj.

Pewnie, kto to widział, żeby okaleczyć faceta. Za to jak facet żąda od kobiety podwiązania jajników, to jest super!

przecież jest wiele innych sposobów, po za zabiegami.

Oczywiście że jest wiele sposobów..ale Ta baba jest wygodnicka.

Tak, ona ma tylko łykać chemię, więc o co ten cały krzyk!

Nawet nie musi. Są różnego rodzaju wkładki..oraz spirale..dobierane..przez ginekologa indywidualnie, dla każdej kobiety, co absolutnie nie wpływa..na komfort związany ze współżyciem.

Właśnie tylko chyba nie każda kobieta o tym wie;)

Rypać..się można nawet.. bez żadnych zabezpieczeń..ale to już kwestia wprawy :)

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Czy poddalibyscie sie zabiegowi wazektomi na prosbe partnerki?

Reklama