-
Kobiety, seks i miłość
-
Terroryści uderzą podczas Euro 2012?
-
Chcę być żoną, nie kochanką!
- Taktyka na drugą połówkę
- Jak lubimy to robić?
- Masz problem z seksem? Zapytaj eksperta!
- Ula Grabowska: Kto zaprząta jej uwagę?
- Co oznaczają kobiece fantazje erotyczne
- Nie na ziarnku grochu
- Kobiece łzy obniżają męskie libido
- I Bóg stworzył mężczyznę
- Kim są homoseksualiści w Polsce?
- Lubię, kiedy ludzie na mnie patrzą
- Płacze tylko w kinie
- Dziewczyna z tatuażem
-
-
Miliony za wolność
Marian Karpacz jest człowiekiem bardzo majętnym. Jednak nie przywiązywał zbytniej wagi do ochrony. Wykorzystali to bandyci, którzy przygotowali na biznesmena zasadzkę.
Kobieta przez dłuższą chwilę stała oszołomiona. Patrzyła na telefon, nie mogąc uwierzyć w to, co usłyszała. Szybko jednak odzyskała zimną krew. Zdała sobie sprawę, że musi działać, i to bezzwłocznie, aby ratować męża. Postanowiła natychmiast powiadomić o wszystkim policję. W ten sposób rozpoczęło się śledztwo, które zawierało wiele elementów znanych z gangsterskich filmów. Było porwanie, przekazanie okupu, pościg za bandytami i miliony złotych w porzuconej torbie.
Feralna partia tenisa
Pomimo natłoku rozmaitych obowiązków, licznych spotkań z kontrahentami i pilnowania terminów Marian Karpacz miał jedną słabość, z której nigdy nie rezygnował. Biznesmen, zamożny współwłaściciel dużej firmy produkującej kostkę brukową, lubił sport i codziennie, bez względu na pogodę i porę roku, rozgrywał kilka setów w tenisa na kortach AZS-u przy ulicy Pułaskiego w centrum Poznania. Nie inaczej było tamtego dnia.
W ośrodku sportowym przedsiębiorca pojawił się około godziny 18. Zaparkował swojego bentleya i ruszył na kort. Grał przez dwie godziny, a potem wziął prysznic i podążył na parking. Na dworze panowały już ciemności. Mężczyzna jednak nie czuł żadnych obaw i spokojnie szedł do swego samochodu. Nie zaniepokoił się nawet wówczas, gdy zauważył stojącego przy furtce potężnie zbudowanego mężczyznę. Kiedy się mijali, tamten niespodziewanie zaatakował. Niemal równocześnie z zaparkowanej nieopodal białej furgonetki wyskoczył drugi napastnik i razem złapali Karpacza wpół. Wrzucili go do samochodu, prowadzonego przez trzeciego bandytę. Biznesmen był wysportowanym człowiekiem i stawiał zaciekły opór. Głośno wzywał też pomocy. Szamotanina trwała przez dłuższą chwilę.W pewnym momencie jeden z bandytów krzyknął: "Zastrzel go!".
- Usłyszałem charakterystyczny odgłos przeładowywania broni i poczułem lufę przystawioną do pleców. Wtedy wystraszyłem się i przestałem walczyć - opowiadał później przedsiębiorca.
Porywacze związali mu ręce i nogi czarną taśmą izolacyjną, a na głowę założyli czapkę. Po chwili furgonetka ruszyła z piskiem opon. Jeszcze tego samego wieczoru żona uprowadzonego biznesmena odebrała pierwszy telefon od bandytów. Przestępcy wydali polecenie, aby z parkingu przy kortach zabrać bentleya Karpacza i odstawić do domu. Zadanie to wykonał syn porwanego, Łukasz.
Piwniczne więzienie
W tym samym czasie Marian Karpacz przebywał już przy ulicy Łużyckiej w Poznaniu, w murowanej piwnicy na terenie posesji, która należała do Grzegorza Janke, jednego z członków bandyckiej szajki. Jak się później okazało, uprowadzony biznesmen spędził w zamknięciu 54 godziny. To była prawdziwa gehenna, zwłaszcza na początku. Karpacz cały czas miał związane ręce i nogi. Nie mógł nawet zdjąć z oczu opaski. Przez pierwszą noc porywacze nie pozwolili mu usiąść, ani nawet oprzeć się o ścianę. Musiał non stop kucać na podłodze. Cierpienia były tym większe, że nie dano mu pić ani nie zezwalano załatwić potrzeby fizjologicznej. Terroryzowano go również psychicznie.
- Gdy któryś z bandytów wchodził do piwnicy, słyszałem, jak przeładowuje broń. Za każdym razem bałem się, że teraz mnie zabiją. Strach był tym większy, że nie informowano mnie, jak przebiegają negocjacje w sprawie okupu - opowiadał mężczyzna.
Jedyne chwile wytchnienia Marian Karpacz miał, gdy porywacze chcieli skontaktować się z jego rodziną. Bandyci wyprowadzali go wtedy z piwnicy, przewozili w inne miejsce, inicjowali połączenie z jego aparatu komórkowego i kazali mówić podaną wcześniej formułkę. Za każdym razem wysłuchiwała jej żona Jadwiga i jako pierwsza poznała żądania przestępców. Były one szokująco wysokie. Za uwolnienie biznesmena domagali się okupu w wysokości dwóch milionów euro i miliona dolarów. Podczas negocjacji ostatecznie zgodzili się na osiem milionów złotych, co i tak pozostaje rekordem w polskiej kryminalistyce.
Jadwiga Karpacz nie chciała jednak ryzykować życia męża. Zgodziła się zapłacić okup, a co więcej, udało się jej zgromadzić tak dużą sumę w ciągu kilkunastu godzin. Pomogli w tym wspólnicy jej męża. Pozostała jeszcze tylko kwestia ustalenia sposobu przekazania pieniędzy i uwolnienia uprowadzonego przedsiębiorcy. Zdołano to uzgodnić w trakcie kilku rozmów przeprowadzonych następnego dnia po porwaniu.
Artykuł pochodzi z kategorii: Ciekawostki
Zobacz również
-
Wątróbka - choć to jedno z podstawowych dań, potrafi być prawdziwym kulinarnym rarytasem. Odpowiednio przyprawiona i przyrządzona to pyszny i przede wszystkim zdrowy smakołyk. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Wątróbka - choć to jedno z podstawowych dań, potrafi... więcej
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Rozrywka
Raporty specjalne
-
Samochody używane »
Motoryzacja -
Bramki miesiąca »
Sport -
Grill »
Smaker -
Gaz łupkowy »
Biznes -
Ślub i wesele »
Kobieta -
Trendy wiosna 2012 »
STYL.PL
-
-
Rekomendacje
- Buty piłkarskie - Najlepszy wybór korków do grania w piłkę nożną. Sprawdź koniecznie!
- Tango 12 - Replika oficjalnej piłki na Euro 2012. Piłka Tango 12 została zaprezentowana po raz pierwszy w Kijowie.
- Śmieszne zdjęcia - Odlotowe filmiki, zabawne teksty - świetna zabawa na Fishki.pl
- Oferty pracy Poznań - Strona zawiera oferty pracy ze wszystkich branż w Poznaniu.
- Radio Internetowe - Lubisz, kiedy gra Ci w uszach? Z naszym radiem internetowym będzie grało cały czas!
- TV - Internetowa telewizja za darmo już w Twoim domu! Sprawdź to już dziś!
- Fryzury - Na Twojej głowie panuje artystyczny nieład? Ujarzmij go już dziś! Dowiedz się jakie są najmodniejsze fryzury i jak pielęgnować włosy.
- Sport - Sport to zdrowie - każdy Ci to powie! To mówi też nasza strona - sprawdź i zobacz na własne oczy!
- Kursy walut - Tu sprawdzisz najszybciej i najdokładniej najnowsze kursy walut. Aktualne kursy dolara, euro i franka szwajcarskiego.
- Erotyka - Nudy w sypialni? Pragniesz nieco ożywić swoje życie erotyczne? Nasza strona pokaże Ci, co naprawdę w Tobie drzemie!
- Gry - Jeśli gry to Twoja pasja i od zawsze byłeś ich wielkim fanem, zagraj razem z nami, gwarantujemy Ci świetną zabawę!
- Program TV - Nie wiesz co obejrzeć w telewizji? Zaglądnij na nasz program TV.
- Pogoda - Pogoda lubi być zmienną, nie pozwól aby Cię zaskoczyła!
- Gry online - Jeśli lubisz gry online to strona przeznaczona właśnie dla Ciebie!
- Lotto - Tu znajdziesz najświeższe, nowe wyniki losowania lotto i dużego lotka.
- Mapa Polski - Wybierasz się w podróż do zakątków Polski, jakich jeszcze nie znasz? Sprawdź nasza mapę Polski!
- Słownik angielsko-polski - Chcesz sprawdzic pisownię, poznać znaczenie słowa, frazy? Nasz słownik angielsko polski Ci to ułatwi.
- Sennik - Pragniesz poznać znaczenie swoich snów? Umozliwi Ci to nasz najobszerniejszy w sieci sennik internetowy!
- Filmy - Kochasz oglądać filmy? Nasza strona to prawdziwa uczta dla kazdego kinomaniaka!
- Horoskop - Wieszysz, że wszystko zapisane jest w gwiazdach? Sprawdź nasz horoskop, i dowiedz się co Cię czeka w przyszłości.
- Życzenia urodzinowe - "Sto lat" to za mało? Tu znajdziesz moc oryginalniejszych życzeń urodzinowych i nie tylko!




























Wasze komentarze (1)
Dodaj komentarzW zachodnich społeczeństwach jest tak
~Gienek - -
Zgłoś do usunięcia Link
że nie można być bogatym albo bardzo bogatym, w śród społeczeństwa biedoty. Jest takie powiedzenie "które jest obce w śród prymitywów polskich", iż "jak ja mam, muszę zadbać też o to żeby inni mieli, jak ja mam a inni nie mają to ja w krótkim czasie też nie będę miał".