Reklama

  •  

    20-metrowy morski potwór

Wydawać się mogło, że syreny odeszły wraz z epoką legend. Znów jednak pojawiły się doniesienia o zaobserwowaniu wodnych stworzeń podobnych do człowieka.

Zdjęcie

Rekonstrukcja wyglądu ningena /MWMedia
Rekonstrukcja wyglądu ningena
/MWMedia
Japońscy kryptozoolodzy donieśli o kilkakrotnym zaobserwowaniu w wodach Oceanu Spokojnego w pobliżu Antarktydy niezwykłego stworzenia, nazwanego Ningen. Nazwa ta nawiązuje do japońskiego słowa "człowiek", bo wielkie wodne stworzenie przypomina skrzyżowanie wieloryba z ludzką istotą.

20-metrowy morski potwór

Jak zapewnia kryptozoologiczna strona internetowa Forgetomori, w ostatnich miesiącach 2007 roku japońscy rybacy wielokrotnie widzieli to wielkie stworzenie, o którym podobno od stuleci krążą morskie legendy. Ningen ma mieć od 20 do 30 metrów długości, nibyludzką twarz i humanoidalną formę, z tym że przystosowaną do życia w wodzie. Istota została sfilmowana, sfotografowana, a także, na podstawie relacji świadków, sporządzono jej portrety pamięciowe.

Reklama

Ningen nie jest typowym morskim potworem, stąd krążące o nim rozmaite opinie. Jedna z hipotez mówi, że to hominid, który, jak walenie, przeniósł się z lądu do wody, a tam ewoluował i dał początek opowieściom o syrenach oraz innych człekopodobnych morskich istotach. Inne koncepcje zakładają, że to przybysz z kosmosu lub nawet istota demonicznej natury. A niektórzy kryptozoolodzy stwierdzają wprost, że Ningen to nic innego, jak nowoczesna legenda zrodzona w internecie.

Czytaj na następnej stronie o syrenie znalezionej na wybrzeżu Meksyku

Artykuł pochodzi z kategorii: Ciekawostki

MWMedia

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 315

Reklama

Wasze komentarze (96)

Dodaj komentarz

sa warzniejsze sprawy dla ludzkosciniz zmutowrybki

~jhg -

powinni szukac planet podobnych do ziemi i budowac okrety w komosie do lotow galaktycznych a nie bawic sie w taka dziecinade na ziemi. surowce kopalniane sie koncza na ziemi klimat sie zmienia.dawno temu 80% na ziemi to byly lasy ktore produkowaly tlen i oczyszczaly planete.teraz to same tylko zanieczyszczenia sa na naszej planecie.czas spojrzec w kosmos za innymi planetami i surowcami.i miejcem do zycia reszty ludzkosci zanim zmieni sie sklad atmoswery ziemskiej.a lasy wygina od kwasnych deszczy i z reki czlowieka

~Iga -

Ludzie, czytajcie miedzy wierszami REKONSTRUKCJA. Ludzie zrobią wszystko żeby najmniejszą dziwną rzecz sprzedać do telewizji, prasy czy internetu. Moze jaki pijany rybak mial schizy albo dostal udaru poleciał do wsi zrobił afere a prości zabobonni ludzie uwierzyli :) Skoro to jest prawda, i mieli z tym stycznosc, filmowali to i maja zdjecia to gdzie one sie znajduja jak by byli przy tym na tyle zeby zrobic zdjecia czy to sfilmowac to odrazu telewizja by sie tam pojawila i transmitowali by to na kazdym programie, a w dodatku ludzie jeszcze probowali by to wytaszczyc z tej wody zeby to rozkroic i zbadac ;]

BAJKA

~ry -

witam wszystkich, nie dajcie się nabrać i omamić tą bajką. takie '' rewelacje '' pojawiają się w mediach co jakiś czas by zmusić ludzi do myślenia i zastanawiania sie o przeolbrzymich stworach z głębin siejących grozę :) nie dawajcie tym wszystkim ściemom wiary, tym bardziej ze kompletnie nie jest to naukowo udokumentowane. Efekt komputerowy, dziecinnie łatwy do zrobienia dla kogoś kto zna podstawy programów graficznych :) pozdrawiam, zycze miłych kąpieli bez lęku i stresu ze cos nas połknie, bo to nie możliwe, pa pa Andzej

Krzyzowka lub mutacja

~Hitch -

Jakies 3 miesiace temu uslyszalem o tych syrenach i innych potworkach morskich.Czytalem i szukalem do tej pory na internecie i w roznych ksiazkach o takich wypadkach az znalazlem ciekawe informacje w starym amerykanskim dzienniku wojskowym z czasow 2 wojny swiatowej.Jest tam relacja jakiegos wojskowego ktory zajmowal sie programem prob jadrowych na pacyfiku, on i jego oddzial badal jak promieniowanie wplywa na nature i widzial on niby na wyspach oceanu spokojnego krzyzowki np. ryb z ptakami,przeplywajacych kilka razy w roku w tamtych okolicach wielorybow z innymi rybam.Jak twierdzil kilka z takich potworow zostalo schwytanych przez amerykanskie tajne sluzby.Oczywiscie rzad temu zaprzeczyl ale on wraz ze swoim oddzialem zostali zdegradowani,on stanowl przed sadem wojskowym, plany wstrzymano a jego dziennik cudem znalazl sie w rekach jego przyjaciela z cywila....Nie wiadomo ile w tym prawdy ale zauwazmy ze prawie wszyskie potwory rodza sie na pacyfiku w obszarch silnie napromieniowanych.Wiec te stforki to tylko mity ale moga to tez byc efekty uboczne rozwijanej w tym okrecie broni jadrowej.....

Dodaj komentarz