× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Samonapędzająca się otyłość

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Naukowcy znają kolejną przyczynę, dla której tak trudno nam walczyć ze zbędnymi kilogramami.

Zdjęcie

A waga ani drgnie... /PantherMedia
A waga ani drgnie...
/PantherMedia
Okazuje się, że stan otyłości wiąże się ze zmianami w pracy rejonu mózgu istotnego dla kontroli wagi ciała. Wyniki badań, prowadzonych w tej sprawie niezależnie przez naukowców z Seattle i Bostonu, publikuje w najnowszym wydaniu czasopismo "Journal of Clinical Investigation".

Zmiany w mózgu

Badacze z University of Washington w Seattle odkryli, że zarówno u ludzi, jak i gryzoni otyłości towarzyszą zmiany w mózgu, w rejonie podwzgórza, które ma zasadnicze znaczenie dla kontroli wagi ciała.

Reklama

Eksperymenty na zwierzętach pokazały, że już w ciągu pierwszych dni wysoko tłuszczowej diety obserwowano u nich procesy zapalne towarzyszące uszkodzeniu komórek nerwowych w rejonie jądra łukowatego podwzgórza, obszarze istotnym dla utrzymania równowagi energetycznej organizmu.

W prowadzonych metodą rezonansu magnetycznego badaniach mózgu osób otyłych zaobserwowano z kolei w rejonie podwzgórza nadmierny rozrost komórek glejowych. To również wskazuje na uszkodzenia tego obszaru mózgu.

Utrzymanie wagi pod kontrolą

Badacze z Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie odkryli tymczasem, że u otyłych zwierząt w obszarze jądra łukowatego podwzgórza dochodzi do znacznego zwolnienia procesu wymiany komórek nerwowych.

Wcześniejsze badania pokazały, że rejon ten jest bardziej elastyczny, niż wcześniej się wydawało, a proces wymiany neuronów jest prawdopodobnie niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania podwzgórza także u dorosłych osobników.

Jak się teraz okazuje, ulega on zaburzeniu zarówno u zwierząt, których otyłość związana jest z wysoko tłuszczową dietą, jak i tych, które przybierały na wadze w związku z niedoborem leptyny. Jak się wydaje, to także może wpływać na zdolność utrzymania wagi pod kontrolą.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowie

Więcej na temat:naukowcy | otyłość | mózg | myszy | badania

Zobacz również

  • Kuba Rozpruwacz jednak nie pochodził z Polski?

    Słynny morderca, zwany Kubą Rozpruwaczem, nie był żydowskim imigrantem z Polski, jak przed miesiącem ogłoszono. Naukowcy kwestionują wyniki badań genetycznych, które miały świadczyć o tym, że pięć... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Samonapędzająca się otyłość

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (41)

Dodaj komentarz
Kaska

~Kaska -

BZDURY! Ciekawe, ze w obozach koncentracyjnych nikt na otylosc nie cierpial ani w Afryce nie maja tego rodzaju problemow. Prawda jest taka, ze ludzie maja sie zbyt dobrze. Lodowki pelne zarcia, wakacje w Egipcie (z all incluscie oczywiscie). Z dobrobytu sie w glowach poprzewracalo!

Gruba

~Gruba -

A ja juz probowalam wszystkiego, nawet dukan mi nie pomogl. Nie mowie juz o zwyklych dietach, poprostu zadna nie dziala. A ze jestem gruba to przy cwiczeniach szybko sie mecze i nie daje rady. Kiedys bylam ok, wazylam 68kg, dzis waze ponad 100kg. Wszystko zmienilo sie po urodzeniu dziecka, inne kolezanki tez przybieraly na wadze, ale szybko tracily, a ja od prawie juz 5 lat nie moge, a nawet jersli zgubie kilka kilo, to potem szybko tyje jeszcze wiecej. Nic mi sie nie udaje.

dioda

~dioda -

Super dieta - "Wcześniej wstawać, od stołu oczywiście"

eleonora

~eleonora -

Dlatego przy odchudzaniu trzeba zadbac o psychikę. Ja stosowałam rhodiolin(ziołowy). Zresztą jest pomocny nie tylko przy odchudzaniu. Zobacz na SuplementyHeleny/Rhodiolin/, razem z Nopalinem mam prawidłową wagę.

a fe!

~a fe! -

Ale BRZYDKIE stopy na tym zdjęciu z wagą! Nierówne pazury i byle jak pomalowane i paluchy jakieś krótkie feee!

marysia

~marysia -

napewno autor mowi ze zabuzenia sa juz od dziecinstwa dlatego w Afryce ludzie tego problemu nie maja bo od dziecka nie napychani byli tluszczami i zawsze glodowali

ANDY

~ANDY -

Potwornie niezrozumiały bełkot.

Mmulatka

~Mmulatka -

no tak zmiany w mózgu to wierzę.teściowa jest gruba a ja szczupła a wg niej to ze mną coś nie w porządku

765tt

~765tt -

Ja to chodziłam na siłownie, biegalam, probowalam roznych diet i niewiele mi to dalo. Uwazam ze najlepszym sposobem na odchudzenie sie, a co za tym idzie fajne biodra, fajna pupa, fajny plaski brzuszek, ktory faceci tak uwielbiaja u nas, ale tez my u nich, bo przeciez fajny plaski brzuszek u faceta to cos niesamowitego. Sprobowalam prostej metody dzieki ktorej w 2 tygodnie schudlam prawie 6 kg, a po miesiacu 9. Trzeba pic zielona herbate rano i wieczorem, nie jesc slodyczy i brac dobre tabletki wspomagajace odchudzanie. Ja moge polecic actislimfa, ze stanow, dla mnie idealne. Z otyloscia lepiej walczyc odrazu, nie czekac az sie bedzie wazylo 200 kg:(

k.r

~k.r -

niestety , moje odchudzanie to wciaz porazka! w ciagu 1.5 mies. schudlam 15 kilo! a rok pozniej znow wazylam tyle co przed odchudzaniem . i tak od lat.

Reklama