Męski wypad z kolegami: Jak go zorganizować?

Bez względu na to, czy planujecie ekstremalną wspinaczkę w Tatrach, imprezę z na odludziu czy klasyczny city break, wypad z kumplami warto starannie zaplanować. Dzięki temu będziecie mieli pewność, że wyprawa się uda, a wy naprawdę oderwiecie się od codzienności, naładujecie baterie i będziecie mieli co wspominać.

Po pierwsze: Cel podróży

Reklama

Zwykle obracamy się w kręgu osób o podobnych zainteresowaniach. Dlatego wybór miejsca, w którym chcemy przebywać, jest nie powinien sprawić wam trudności.  Dokąd faceci najchętniej zabierają paczkę znajomych? "Płeć brzydka" ceni sobie przede wszystkim relaks na łonie przyrody, najlepiej w ekstremalnych warunkach.

Rozbijanie namiotu, rozpalanie ogniska w deszczu czy wymagająca wędrówka górskimi szlakami mogą stanowić test męstwa i przyjaźni. Oczywiście nie brakuje także zwolenników spokojniejszego wypoczynku z drinkami z palemką przy ulubionym filmie lub na imprezie trwającej do rana. Idealną opcją jest połączenie obydwu pomysłów. Za dnia zew natury, wieczorem impreza w lokalnym klubie. 

Po drugie: Środek transportu

To jedna z najbardziej istotnych kwestii, którą trzeba ustalić, zanim plany wspólnego wyjazdu zaczną nabierać realnych kształtów. Dawno minęły już czasy, gdy grupa kilkunastu osób pakowała się do autobusu z plecakami wypchanymi po brzegi absolutnie wszystkim. Dziś częściej decydujemy się na jazdę samochodem, w którym pomieścimy wszystkie niezbędne bagaże i oczywiście całą ekipę.

Męski wypad zasługuje na coś naprawdę wyjątkowego. Jeśli możecie wybierać spośród kilku modeli samochodów, zdecydujcie się na jazdę wygodnym SUV-em, który wzorcowo zachowuje się na drodze, a jego prowadzenie to czysta przyjemność. Dodatkowo SUV-y są bardzo przestronne i komfortowe, dzięki czemu bez problemu pomieścicie swoje bagaże i całą ekipę. To zdecydowanie samochód dla mężczyzn, którzy lubią przygody.

Samochodem dotrzemy również wszędzie tam, gdzie nie dojeżdżają autobusy i pociągi, dlatego nie musicie polegać na lokalnych środkach publicznej komunikacji. Możecie podróżować bezpiecznie, prosto do celu i bez konieczności dzielenia przestrzeni z nieznanymi osobami. A jeżeli w trasie natkniecie się na coś ciekawego, w każdej chwili możecie zmienić plan i zboczyć ze szlaku.

Martwicie się kosztami paliwa? Niepotrzebnie. Pieniądze wydane na autobusy, tramwaje czy taksówki mogą znacznie podnieść koszty całego wyjazdu. Nie wspominając już o stresie, gdy utkniecie w szczerym polu, bez szans na jakikolwiek transport.

Po trzecie: Stwórzcie plan

Szansa na męski wypad nie zdarza się zbyt często. Dlatego im wcześniej zaplanujecie wyjazd, tym lepiej wykorzystacie tych kilka wyjątkowych dni na relaks. Przede wszystkim ustalcie, kto siądzie za kółkiem samochodu i, w razie potrzeby, odmówi sobie alkoholu.

Jeśli możecie pozwolić sobie na kilka dni totalnej wolności, sprawdźcie, z jakich atrakcji możecie skorzystać na miejscu. Nawet jeżeli nastawiacie się przede wszystkim na imprezowanie,  zarezerwujcie przynajmniej jeden dzień na zrobienie czegoś nowego (wciąż macie przed sobą lot ze spadochronem lub skok na bungee? A może spróbujecie wędkarstwa albo zagracie w paintball?). Znudził wam się tradycyjny grill? Zaproponuj grupie rajd po najlepszych restauracjach w mieście i testujcie nowe smaki.

Po czwarte: Godny powrót do rzeczywistości

Po kilku dniach totalnego luzu i "restartowania systemu" nadchodzi czas ponownego zderzenia się z rzeczywistością. Słynne powiedzenie "wszystko, co wydarzyło się w Vegas, zostaje w Vegas" krótko i zwięźle podsumowuje zachowanie mężczyzn, którzy wracają po męskiej wyprawie do domów. I słusznie, bo choć zwykle jest co wspominać (nawet po niedługim pobycie), nie zawsze migawki z męskiej podróży powinny ujrzeć światło dzienne... 

Artykuł powstał we współpracy z marką Peugeot.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje